BLOGCZEJNalpha

Czy konie mogą wymiotować? Nie.

@marszum odpowiem Ci tutaj na Twoje wyzwanie w poście dotyczącym między innymi wymiotów u koni.
Błędów nie będę szukać bo ich nie ma, ale mam okazję napisać ripostę do TT.

Konie mają specyficzną budowę układu pokarmowego, jest w nim wiele miejsc, które utrudniają pasaż treści pokarmowej co prowadzi do objawów bólowych w jamie brzusznej czyli kolek.

Zaczynamy:

  1. Przełyk wchodzi do żołądka pod ostrym kątem bo żołądek leży w poprzek, jakby nie mógł leżeć w jednej linii z przełykiem. Dodajmy do tego silny zwieracz wpustu do żołądka i mamy przyczyną tego, że konie nie wymiotują.

  2. Bardzo długie i zawieszone na luźnej i długiej krezce jelita cienkie, które przemieszczają się w jamie brzusznej, mogą się skręcić, wgłobić - mamy skręt jelit, wgłobienie co powoduje silny ból.

  3. Big Przecinek czyli jelito ślepe z wąskim ujściem jelita biodrowego z jednej strony i wąskim ujściem do okrężnicy z drugiej.

  4. Jelito grube ułożone na kształt litery U, dwie pętle jedna nad drugą.

Jeśli trawienie przebiega prawidłowo to wszystkie elementy działają synchronicznie, pokarm od jamy ustnej przechodzi spokojnie do .... kończy się ZA koniem w każdym razie oględnie mówiąc.

Wróćmy do żołądka.
Jeśli koń zje za dużo ziarna lub innej karmy, dochodzi często do ostrego rozszerzenia żołądka.
Gdyby koń mógł wymiotować to zwróciłby w ten sposób nadmiar jedzenia.
Ale tak się nie dzieje i dochodzi do przeładowania żołądka, fermentacji zalegającej treści, wydzielania gazów.

Trzeba działać szybko: sonda do żołądka, upust jego treści, płukanie i po problemie. Jeśli pomoc nie nadchodzi to gorzej: żołądek konia jest mały, maksymalnie 15 litrów, treść pęcznieje, fermentuje, ściany żołądka nie wytrzymują i dochodzi do jego pęknięcia. I w ciągu 20 kilku minut do śmierci konia w straszliwych męczarniach.

Widziałam raz pęknięcie żołądka u konia, byłam przy tym w czasie praktyki.
Zostaliśmy wezwani do gospodarstwa, do kolki.

Koń był w dużym boksie, niespokojny, szalejący z bólu, tłukący się po ścianach, pokładający, mokry od potu.
Kiedy na moment się zatrzymł, uspokoił, lekarz zrobił dożylny zastrzyk przeciwbólowy w dwie sekundy.
Potem już tylko mogliśmy patrzeć bo nic nie można było zrobić. Koń chodził po ścianach i po suficie z bólu. Naprawdę, ja widziałam to pierwszy raz.
Nagle się uspokoił, jakby poczuł ulgę.

Lekarz na wyjaśniał, co się w danej chwili z koniem dzieje.

  • pękł żołądek, poczuł ulgę bo przestało boleć. Treść wylała się do brzucha, za 20 minut będzie koniec.
    Po 20 minutach koń oszalał z bólu, poszedł po ścianach, mokry od lepiącego się potu - skonał.

Doszło do zapalenia otrzewnej.

Konie to niezwykle delikatne stworzenia. Wszystkie operacje, zabiegi w jamie brzusznej muszą być wykonywane sterylnie. Jakikolwiek brud spowoduje śmierć konia.

Tak sobie mawialiśmy na studiach, że krowie można podeptać buciorami w brzuchu, z grubsza wypłukać, zasypać antybiotykami, zaszyć .... i się wyliże.
Natomiast koń - jeden paproch doprowadzi do zapalenia otrzewnej i pozamiatane.

Tekst jest bardzo skrótowy, trudno opisać wszystko, bo się nie da. To medyczna termniologia, potocznym językiem starałam się przybliżyć problem. Jak zaczęłam opisywać budowę anatomiczną przewodu pokarmowego to się załamałam - ile tego, i po co tyle opisywać. Z konieczności poszłam na skróty, wybrałam niektóre rzeczy. Mogę dopowiedzieć w komentarzach.

Post do Ttygodnia 18 do ripost.
DSC00008-1.jpg

A ten "koń" będzie tematem następnego postu. Zdjęcie robiłam osobiście.

KOMENTARZE

  • hanwoo

    Interesting post! Now your post is listed in trending! <a href="https://steewit.com/steemit/@hitmeasap/how-to-reach-the-trending-pages-posting-101" > Learn more about how to keep your post on trending page </a>

  • kamilkowalski

    perła-odnaleziona.jpg

  • kamilkowalski

    Oby więcej takich art'ów. Dzięki, świetny tekst!

  • kittyspawspl

    co za obrzydliwy temat!

  • kurator-polski

    Cześć! Redakcja Tygodnika Kuratorskiego jest pod wrażeniem Twojej twórczości i chcemy prosić Cię o zgodę na publikację opisów oraz linków do Twoich postów w przyszłych numerach. Zależy nam na promocji wartościowych treści poprzez tworzenie cotygodniowego artykułu zbiorczego.

  • shogunma

    Czytałem post @marszum. Ciekawe rzeczy były tam zawarte i prawdziwe, trochę mnie zaskoczył. Szacuneczek za Twoją pracę w Poście jak i zawodowo. Ja bym tak nie mógł,za miękki jestem. Ratuj i pomagaj zwierzaczkom. Pozdrawiam.

  • apiekarczyk

    A jak to jest z koniem trojańskim?

  • mydrall

    Dodam jako ciekawostkę, że również króliki są niezdolne do wymiotowania :) Fajny post

  • andrewlabudzki

    Nie miałem pojecia o tym że konie nie wymiotują i że są takie delikatne.

  • kamilkowalski

    Gratulacje: https://steemit.com/pl-zwierzeta/@kamilkowalski/5-przeglad-tagu-pl-zwierzeta
    :)