BLOGCZEJNalpha

Barszcz Sosnowskiego – Zemsta Stalina

Wstęp

Na zewnątrz jest coraz piękniej, z nieba leje się żar, a dookoła wszystko kwitnie. Okres ten i panujące w nim warunki zachęcają nas do wypoczynku na łonie natury. Wypoczynek jednak czasami może skończyć się źle, dlatego media przypominają nam co roku o typowych zagrożeniach czyhających na nas. Jednym z takich zagrożeń jest pewna roślina, która trafiła do nas z ZSRR a nazywana jest Barszczem Sosnowskiego. Skąd się u nas wzięła? Czemu jest taka niebezpieczna? O tym dowiecie się w tym wpisie.

uwaga.jpg

Odrobina historii

Barszcz Sosnowskiego wziął swoją nazwę od rosyjskiego botanika, badacza flory Kaukazu, Dmitrija Iwanowicza Sosnowskiego. Jest to roślina zielna z rodziny selerowatych, która przybyła do nas właśnie z tego rejonu. Wprowadzana była do uprawy od lat 50. do 70. XX wieku, ze względu na jej szybki wzrost i wysoką zawartość substancji odżywczych. Według radzieckich uczonych była doskonałą rośliną uprawną nadającą się na paszę i kiszonkę dla bydła. Jednak nie wiedzieć czemu, nikt nie wspomniał o drugiej, złej naturze tej rośliny, ale o zagrożeniach jakie powoduje będzie nieco później. Gdy zorientowano się, że roślina ta robi więcej złego niż dobrego zaprzestano jej uprawy, co jednak nie przeszkodziło jej się rozprzestrzenić w szybkim tempie. Nasz Barszcz Sosnowskiego okazał się bardzo agresywną rośliną inwazyjną, niezwykle trudną do pokonania. Została nawet objęta prawnym zakazem rozmnażania, hodowli i sprzedaży na terenie Polski. Niestety do dziś degraduje środowisko przyrodnicze w naszym kraju i mocno ogranicza dostępność terenu.

IMG_20180621_184135.jpg

Jak wygląda?

Barszcz Sosnowskiego jest rośliną z rodziny baldaszkowatych albo inaczej selerowatych. Przypomina ogromny koper, który dorasta nawet do 4-5 metrów. Jej łodyga u nasady może mieć średnicę 10-12 cm. I wymiary te osiąga w przeciągu jednego roku. W obrębie prostych łodyg rozmieszczone są duże pierzaste liście, które tworzą gęste kępy. Natomiast kwiaty są podobne do kwiatu kopru z ta różnica, że są białe. Korzenie mogą sięgać nawet 2m długości. Wyniki te czynią Barszcz Sosnowskiego największą rośliną zielną w Europie. W liściach, owocach oraz łodygach barszczu Sosnowskiego znajdują się przewody, które wypełnione są olejkami eterycznymi - stąd bierze się charakterystyczny zapach rośliny i zagrożenie dla zdrowia ludzi. Możemy go spotkać na terenie całego kraju, jednak szczególnie licznie występuje na Podhalu i w Bieszczadach.

IMG_20180621_184217.jpg

W czym problem?

Roślina ta jest problematyczna z dwóch powodów. Pierwszym jest jej inwazyjność a drugim niebezpieczeństwo jakie stwarza dla zdrowia ludzi i zwierząt. Jej inwazyjność jest spowodowana tym, że roślina ta produkuje bardzo dużo nasion, które potrafią w dużej ilości przeżyć do wiosny. Dodatkowo roślina ta łatwo się regeneruje w przypadku uszkodzenia (np. wykoszenia) części nadziemnych. Dlatego koszenie na niewiele się zdaje. W walce z barszczem Sosnowskiego stosuje się metody mechaniczne i chemiczne. Rośliny są wycinane i opryskiwane środkami chemicznymi. Jest niebezpieczna dla zdrowia dlatego iż olejki eteryczne, które wytwarza zawierają niebezpieczne związki (furanokumaryny). Pod wpływem działania promieni UVA i UVB ulegają one związaniu z DNA komórek skóry i powodują fotodermatozę (zmiany skórne wywołane nadwrażliwością na światło). Ponadto wyniki badań, które przeprowadziła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczną w Słupsku świadczą o tym, że niektóre furanokumaryny zawarte w Barszczu Sosnowskiego posiadają właściwości rakotwórcze i powodują wady płodu. Dlatego roślina ta jest najbardziej niebezpieczna w okresie kwitnięcia i owocowania (lipiec), czyli w okresie wysokiej temperatury i słonecznej pogody. W tym czasie nie powinniśmy się nawet zbliżać do nich, gdyż mimo iż nie będziemy mieli bezpośredniego kontaktu, będziemy narażeni na opary, które powodują zawroty głowy, nudności oraz podrażnienie dróg oddechowych.

IMG_20180621_184119.jpg

Jednak w przypadku, gdy już mieliśmy bezpośredni kontakt z ta rośliną, należy niezwłocznie zmyć skórę bardzo dużą ilością letniej wody z mydłem i koniecznie unikać słońca przez nie mniej niż 48 godzin. Jeśli tego nie zrobimy jesteśmy narażeni na powstanie oparzeń. Niestety furanokumaryny działają nawet po ich zagojeniu. Zmieniają działanie komórek skóry tak, że produkują one więcej melaniny, co wiąże się z to powstawaniem na skórze ciemnych plam, które mogą utrzymywać się nawet przez kilka lat.

Contact_with_Heracleum_sosnowskyi.JPG

Podsumowanie

Roślina ta jest bardzo niebezpieczna. Mam nadzieje, że zwróciłem uwagę na ważny problem, z którym możemy się spotkać. Uważam, iż każdy powinien wiedzieć jak zachować się w razie kontaktu z nią i czym grozi zbagatelizowanie tego zagrożenia.

Na podstawie:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Barszcz_Sosnowskiego
http://www.medonet.pl/zdrowie,barszcz-sosnowskiego---oparzenia--leczenie-i-pierwsza-pomoc,artykul,1703576.html

Źródła grafik:
http://hurtownia-drogowa.com.pl/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Barszcz_Sosnowskiego
Zdjęcia własne

KOMENTARZE

  • a-a-a

    Please Upvote➜https://steemit.com/christianity/@bible.com/verse-of-the-day-revelation-21-8-niv

  • kargul09

    Rośnie to licho w mojej okolicy i naprawdę trudno się tego pozbyć 😑

  • shogunma

    Spotkałem już nie raz tą roślinę, ale znam ją i omijam z daleko.
    Pozdrawiam.

  • pozyton

    Czyli nowe piegi na skórze mogą być spowodowane przez tą roślinę?