BLOGCZEJNalpha

#wgaciach – Marzenia o własnym podwórku, moje Wirtualne eM


  Mieszkanie w bloku z betonowej płyty ma swoje plusy i minusy. Niestety na nasze (nie)szczęście jest więcej minusów co nas mobilizuje do działania. Od 3 lat razem z Minimalną szukamy jakiegoś rozwiązania by posiadać własny dom. Z racji na sytuację w jakiej jesteśmy mamy spory problem z dostaniem kredytu ponieważ z poprzedniego związku jestem uwikłany w spory kredyt. Ta sytuacja wymusza szukania  najtańszych rozwiązań a zarazem rozwiązań, które są niebagatelne i proste, pozytywne i kreatywne. 


  Rozważaliśmy różne opcje. Na początku kupno działki ze starym domem „po zmarłej babci” który ostatnio widział remont po wojnie. Nie liczył się dla nas budynek, ważne by miał podwórko najlepiej z dala od sąsiadów. Takie można znaleźć już w okolicach 60-100kk wraz z kilkoma arami ziemi tyle, że ilość włożonej pracy w remont, myślę że podwoi cenę zakupu. Następny pomysł, który nas zachwycił i trzymał przez dobre 1,5 roku to był dom z kontenerów morskich. Tak z tych kontenerów co jeżdżą na tirach i pływają na statkach z Chin do wszędzie. Pomysł wydawał nam się genialny. Te budowle stawia się bardzo szybko, nie wymagają fundamentów, można je w dowolny sposób ustawiać  a to tego to dom modułowy, W razie potrzeby dostawiam kontener i mam kolejne pomieszczenie.


  https://homebnc.com/homeimg/2016/04/shipping-container-homes-18.jpg



 Jako, że jestem osobą, która jest w stanie nauczyć się wszystkiego a do tego znam się na elektryce bardzo dobrze praktycznie wszystko jestem w stanie zrobić sam w naszym przyszłym domu, sam czasem z pomocą teścia lub przyjaciół więc odpada nam spory koszt na ekipy budowlane. Nie mnie j w głowie mamy koszt zakupu działki budowlanej - u nas w okol. 45 tys za ok 10 ar. Kontener był trafiony bo wystarczy zrobić filary zamiast pełnego fundamentu, na którym budynek zostanie posadowiony i przystąpić do stawiania kontenerów w wymarzony sposób. Powycinać otwory na okna, drzwi i to koniec prac zewnętrznych można działać w środku. No tak czadowo to wygląda ale co jak przyjdzie zima, przecie to blacha - zamarzniemy lub wytniemy pół lasu by się ogrzać - faktycznie ale można taki budynek zabezpieczyć tak samo jak klasyczny ocieplając i okładając go zamiast tynku drewnem - niesamowicie to wygląda, proponuję wpisać w wyszukiwarkę shipping container house, zachwycicie się od razu.



Koszt kontenera używanego na tamte czasy to było jakieś 4-5tys (2 lata temu ale ceny się nie zmieniły) Wymiary takiego kontenera typu 40HC wewnątrz to ~12 m dł. x 2,3 m. szer. x 2,7 m. wys. jeden kontener daje nam niespełna 30m2 powierzchni - rewelka. Wyplanowaliśmy zakup 6 kontenerów co da nam dokładnie 165 m2 powierzchni. 6 kontenerów x 5 tys zł to 30 tysięcy, postawię za tą kwotę i przy takim metrażu stan surowy z cegły ? no nie ma opcji.   Wszystko było cudnie do puki nie porozmawialiśmy z projektantką by zebrać wszelkie informację potrzebne także dla banku. Wszystko jest okej, układ jaki sobie sami zaprojektowaliśmy był super.



https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/zewn_tyl_lewa_str.jpg


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/front.jpg 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/salon_aneks.jpg 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/sypialnia.jpg 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/lazienka.jpg 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/pietro_korytarz.jpg 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/pietro_pom_tech.jpg 


  Tylko, że projektantka uświadomiła nam mały problem - taki dom to istna klatka faradaya nic nie dociera i nic nie wychodzi a energia zgromadzona w środku odbija się od kątów metalowych ścian. Niby głupota no nie? ale a Minimalną przywiązujemy dużą wagę do otaczającej nas energii. Jesteśmy ludźmi, którym bliska jest filozofia buddyzmu więc takie rozwiązanie nie wchodziło w grę. Nie będę się rozpisywał co uważamy na temat energii w życiu człowieka bo nie tego tyczy artykuł. Druga kwestia - banki powiedziały że nie dadzą kredytu hipotecznego na budynek, który jak twierdzą nie jest na stałe zakotwiczony w ziemi. Dla nich kontener to kontener, można zapakować na tira i odjechać XD zatem pomysł choć dobry.. został zamknięty raz na zawsze. 


  Szukaliśmy dalej aż natknęliśmy się na domy kopułowe. Na początku nie przemówił do mnie ten pomysł, ale Minimalna zakochała się w nim od razu. zaczęliśmy zgłębiać wiedzę i czego się dowiedzieliśmy? a no chociażby tego, że kopuła to naturalny kształt. Jest bezpieczną i wytrzymałą konstrukcją odporną na trzęsienia ziemi i huragany ze względu na brak filarów czy belek. Kształt kopuły to konstrukcja, którą trudno przewrócić. Kopuła jest kształtem, w którym opór powietrza jest bardzo mały a kula jest najbardziej wytrzymałą formą w przyrodzie. Kopuła stanowiąca wycinek sfery zapewnia największą możliwą kubaturę przy najmniejszej powierzchni zewnętrznej a jak wiadomo im mniejsza powierzchnia ścian zewnętrznych tym bardziej ograniczamy straty energii cieplnej. Wow to jest coś ! Nooo :D:D ale o co chodzi co to znaczy? hehe no to znaczy tyle, że  aby uzyskać powiedzmy 75m2 powierzchni wystarczy kopuła o promieniu 4,9 metra nie dużo co ? 


Temat kopuły zdecydowanie się u nas rozwinął. Zaczęliśmy szukać informacji na ten temat, technologii i okazało się, że to chyba najtańsze możliwe rozwiązanie. Jeżeli czegoś nie ma to nie kosztuje jak mawiał ś.p. Wojciech Sergiel. Dom kopułowy nie ma dachu a przy budynku jaki planujemy gdzie metraż będzie ok 160m2 dach wyniósł by nas ok 50 tyś. W tej kwocie spokojnie zrobimy całą kopułę w stanie surowym zamkniętym i jeszcze nam zostanie. Z tego co liczyłem na taki dom potrzeba ok 10 tysięcy cegieł. 1 nowa cegła palona kosztuje złotówkę a cegły z rozbiórki można znaleźć za połowę tej ceny. To brzmi dobrze. 


Poniżej kilka renderów naszego pomysłu i naszego wykonania. 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/sypialnia1.png 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/salon2.png 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/Kopula_salon2.png 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/pierto1.png 


https://serwer1847331.home.pl/ukrytysklad/images/dom/jadalnia1.png 


  Czy uda nam się zmieścić taki projekt w maksymalnie 150 tysiącach bo taką zdolność kredytową wyliczył nam bank, biorąc pod uwagę, że nie mamy kupionej ziemi ? nie wiem, wszyscy mówią, że nie ale nikt z nich nie zgłębił tematu domu kopułowego. Każdy uważa dom kanciasty za jedyną słuszną formę. Rozmawiając z projektantami zaś mówią że tak, to może się udać w 150 tys. kwestia tylko jak tanio uda nam się kupić ziemię. Na pewno same projekty pozwolenia i inne bzdety pociągną sporo kasy.


Co Wy o tym sądzicie, jakie jest Wasze zdanie na temat nieszablonowych domów podoba się Wam czy nie bardzo, czy chcieli byście zamieszkać np w takim cycu ?

 


KOMENTARZE

  • herbacianymag

    Mnie swojego czasu interesowały domy ze słomy i gliny, ale nie wiem czy odważyłbym się na taki projekt, a moja połowica to na pewno nie ;)

  • bottransakcyjny

    Bardzo ciekawy artykuł.
    Jesli chodzi o domy kopułowe poszukaj w internecie Japońskiej firmy która produkuje konstrukcję prawdopodobnie z pianki poliuretanowej.
    Cały domek składa się z kilku elementów połaczonych za pomocą odpowiednich zamków. Elewację wykonuje się tak jak tynk akrylowy.
    Niestety nie pamiętam nazwy firmy. Oglądałem to 5-6 miesięcy temu.
    A na początek małe wsparcie.
    PS.Zapraszam do naszego projektu.