BLOGCZEJNalpha

Choroba wysokościowa🌄

Jeszcze nie dawno było głośno o temacie himalaistów, którzy ryzykują życie w najwyższych górach świata. Z jakimi warunkami muszą się zmierzyć poza bardzo niską temperaturą, brakiem tlenu i ogromnym wysiłkiem? Jako miłośnik górskich wędrówek trochę Wam o tym opowiem. Najwyżej byłem na Rysach, na wysokości 2500 m n.p.m. To nic w porównaniu z ośmiotysięcznikami, ale daje to pewien pogląd jak może być wyżej...

c.jpg

Choroba wysokościowa to zespół chorobowy spowodowany niedoborem tlenu i przebywaniem w miejscu, gdzie ciśnienie atmosferyczne jest bardzo niskie. Zaczyna się ona pojawiać na wysokościach powyżej 2500 m n.p.m. U bardziej wrażliwych osób zamieszkujących obszary nadmorskie już wysokość 1500 m n.p.m. może powodować pierwsze objawy tej choroby. W większości przypadków jednak łagodne objawy występują na wysokościach 2500–3500 m n.p.m. Powyżej tej wysokości przebywanie na dłużej wymaga stopniowej aklimatyzacji. Organizm człowieka może się przystosować do dłuższego przebywania na wysokości w granicach 3500–5800 m n.p.m. Powyżej tej granicy rozwój choroby wysokościowej staje się po prostu nieunikniony. 8000 m n.p.m. jest już tak ekstremalną wysokością, że jak widzicie na wykresie poniżej, ciśnienie spada tam poniżej 350 hPa! Przy tak niskim ciśnieniu atmosferycznym, do krwi dostaje się bardzo mała ilość tlenu.

b.jpg

Główne trzy grupy objawów choroby wysokościowej to :

Ostra choroba wysokogórska - występujący jako pierwszy z symptomów choroby wysokościowej. Jej objawami jest osłabienie i zmęczenie, zawroty, bóle głowy, bóle brzucha, nudności, wymioty i problemy ze snem.

Wysokościowy obrzęk płuc - w wyniku powstałego nadciśnienia płucnego może dojść do uszkodzenia pęcherzyków płucnych. Chory może umrzeć w ciągu kilku godzin, jeśli nie poda mu się tlenu. Wysokościowy obrzęk płuc to najczęstsza przyczyna zgonów himalaistów. Pierwsze objawy to kaszel i uczucie duszności.

Wysokościowy obrzęk mózgu - objawia się brakiem świadomości, ograniczeniem koordynacji ruchowej , śpiączką lub ostatecznie zgonem na skutek porażenia czynności oddechowej.

a.jpg

Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby wysokościowej potrzebna jest stopniowa aklimatyzacja bez gwałtownego zwiększania wysokości. Pomaga także spożywanie dużej ilości płynów powyżej 3 litrów na dobę. Najważniejsze jest jednak zaprzestanie wspinaczki, gdy pojawią się niepokojące objawy. Najprościej mówiąc, zdrowy rozsądek musi wygrać z ambicjami zdobycia szczytu. Od siebie dodam, że krótkotrwałe przebywanie na wysokościach powyżej 2000 m n.p.m. z mojego punktu widzenia nie powoduje żadnych konsekwencji, no chyba, że się już przyzwyczaiłem, bo często chodzę po Tatrach, a mieszkam na wysokości 400 m n.p.m. A ktoś z Was ma jakieś odczucia? Może był ktoś w Alpach?

***Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam***🙂

Źródło grafiki i informacji : https://pl.wikipedia.org oraz https://pixabay.com

All rights reserved by @astromaniak 2018

KOMENTARZE

  • suchy

    Jak byłem w Peru i przejechałem z Limy czyli 0 m n.p.m. do Arequipa i dalej w góry pod kanion Colca przez przełęcz która była na bodajże 4500 a docelowe miasteczko 3500m n.p.m. To dwa dni dochodzilem do siebie. Wymioty, biegunka, każdy krok to był wyczyn. Wejście po schodach na 1 piętro do pokoju to jak wspinaczka na wielką górę. Cały blady, płytki oddech. Nie polecam. W Peru nazywają to Sorochi i są nawet tabletki, które pozwalają zapobiec temu,nawet je miałem, ale myślalem, że młody i silny to jakoś to będzie :)

  • lindaz

    N.m.p:
    Omu 2 505 m (góry Bucegi)
    Rysy 2 503 m
    Łomnica - : 2 634 m
    2145 n.p.m. (przełęcz Urdele).
    Wyżej nie byłam, we wspomnianych miejscach nie odczułam żadnych negatywnych skutków, to chyba jednak dużo za nisko:)

  • rozku

    ..a o tych Himalaistach było głośno też tutaj (na steemit)?,
    była tu jakaś dyskusja na ten temat?

    czy tak ogólnie tylko mówisz/piszesz:)
    (jeszcze mnie tu wtedy nie było, z ciekawości pytam)

    dzięki za przybliżenie tematu.

  • grzyb77

    Ja też byłem najwyżej na Rysach, a zauważyłem, ze nawet przy wjeździe kolejka na Kasprowy Wierch zdarzają się osoby, które mdleją... Prawdopodobnie nagła zmiana ciśnienia tak działa na podatne organizmy... jeżeli więc na stosunkowo niewielkich wysokościach potrafią dziać się takie rzeczy z organizmem niektórych ludzi, to nawet nie chcę myśleć, co dzieje się na ośmiotysięcznikach...