BLOGCZEJNalpha

Dopiero czeka nas kryptowalutowe szaleństwo!

Myślisz, że gorączka krypto z ubiegłego roku już się nie powtórzy? Jesteś w ogromnym błędzie! W porównaniu z ubiegłoroczną banieczką na Bitcoinie to, co czeka nas w najbliższej przyszłości, doprowadzi do globalnej obsesji na punkcie krypowalut. Kiedy to się stanie? Być może już w przyszłym roku!


https://cdn.pixabay.com/photo/2018/04/19/18/40/finance-3333928_960_720.jpg
Źródło: Pixabay link [Licencja CC0]


Podczas przedostatniej bańki pod koniec 2013 roku nie wiele ludzi wiedziało co to Bitcoin. Gdy cena osiągnęła 1000 dolarów i spadła gwałtownie, wydawało się, że to koniec wirtualnego pieniądza. Zainteresowanie cyfrową walutową spadło i Bitcoin do 2016 roku wiele nie zyskał. Od 2016 roku stopniowo kupowało go coraz więcej ludzi i krypto świadomość rosła. Przełomowy rok 2017 doprowadził do znacznego rozpowszechnienia cyfrowych walut. Powstało wiele giełd, kantorów, automatów do wymiany tradycyjnych walut na krypto. W grudniu 2017 roku, u szczytu bańki nawet w telewizjach na całym świecie mówiło się o Bitcoinie. Gdy bańka pękła, świat ochłonął. Jesteśmy obecnie w okolicach dna, w chwilach najmniejszej popularności tego runku. A co się dzieje? Świat walut cyfrowych ciągle jest na topie, może nie jest na pierwszych stronach gazet, ale miliony ludzi na całym świecie każdego dnia czekają na nowe wzrosty i kolejną bańkę. Co będzie się wtedy działo? Można to będzie nazwać czymś w rodzaju globalnej loterii. Nie będzie miejsca na świecie, gdzie nie będzie się mównic o Bitcoinie. Gdy jego cena będzie się zbliżać do kolejnych magicznych barier cenowych, to coraz więcej ludzi znów w niego uwierzy. Każdy człowiek na Ziemi będzie chciał posiadać, chodź ułamek tej cudownej technologii. BitBay już planuje wdrożenie na rynek kart pozwalających na zakup Bitcoina za określoną sumę. Gdy Bitcoin będzie dostępny w każdym kiosku, kolejki ludzi będą się po niego ustawiać. Wszystkie cyfrowe waluty będą notować kolejne, coraz to wyższe ATH, aż pewnego dnia ludzie stracą głowę, kupując jeszcze i jeszcze po kosmicznych cenach i bańka znów pęknie. Czy będą następne? Możliwe. Pewne jest to, że najbliższe lata szykują nam czas świetnych możliwości zarobku. Znając historię, wykorzystajmy to tym razem lepiej niż ostatnio. Jak mówi przysłowie:


Chytry dwa razy traci!


***Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam!***

KOMENTARZE

  • kristinbb

    Masz rację , że kryptowaluty to przyszłość, znam takich co w to wierzą, sa fachowcami z branży finansowej, a nawet tłumaczą dlaczego , trzeba tylko poczekać i pewnie tego doczekamy , może szybciej niż sie tego spodziewamy :-)

  • baro89

    Świadomość społeczeństwa na temat kryptowalut cały czas rośnie, za tym idzie popularność kryptowalut.
    Jeszcze do niedawna wiele osób bało się tego rynku z prostego powodu - nowość i nieznajomość.

    Myślę, że za parę lat kryptowalutami będziemy robić takie same transakcje jak obecnie złotówkami, czyli płacić w sklepach, za paliwo, może nawet opłacać rachunki. Kto wie, co przyniesie przyszłość.

  • trampmad

    Od bańki do bańki. Ludzie śledzą jedynie wzrosty i się nimi zachwycają, płacząc i narzekając kiedy są spadki. To jakieś skrzywione podejście. Chytry dwa razy traci kiedy w ciągu tygodnia chce zostać bogaczem. Dziś zamiast lamentów należy kupować, kiedy zaczną się wzrosty pozwolić szaleńcom na dalsze zakupy. Zarabiamy tylko wtedy gdy wypuścimy chciwych głupców przed siebie. Tylko spokój i długotrwałe zakupy podczas konsolidacji przyniosą satysfakcjonujące zyski. Osobiście nie zamierzam sprzedawać przy najbliższej bańce - poczekam na którąś tam z koleji. Cierpliwość się opłaca - to powinien wiedzieć każdy dorosły mężczyzna :).