BLOGCZEJNalpha

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba poleci na orbitę w 2020 roku.

Następca Kosmicznego Teleskopu Hubble’a nie poleci w kosmos w 2019 roku. Wcześniejsze zapowiedzi musiały ulec zmianom z powodów potrzeby przeprowadzenia większej liczby testów, jak urządzenie zachowa się w przestrzeni kosmicznej.

a.jpg

Projekt budowy nowego kosmicznego teleskopu zapoczątkowany został już w 1996 roku. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, będzie on prowadzić obserwacje w zakresie pasma podczerwieni, a nie jak to miało miejsce w przypadku Teleskopu Hubble’a - światła widzialnego. Pierwszy termin wystrzelenia go w kosmos planowany był na 2011 rok. Dziś JWST(James Webb Space Telescope) jest już gotowy. Problem w tym, że cały czas znajduje się on jeszcze na Ziemi. Jego budowa kosztowała blisko 9 miliardów dolarów. Z racji jego ogromnej wartości poddawany jest on dużej ilości testów zanim zostanie wystrzelony, a i tak nie gwarantuje to sukcesu misji. Teleskopy są bardzo dokładnie wykonanymi urządzeniami, a elementy optyczne są stosunkowo delikatne i podatne na uszkodzenia. Już wysłanie Teleskopu Hubble’a o średnicy zwierciadła 2.4 metra było dużym wyzwaniem tamtych czasów. Teraz pora zmierzyć się ze znacznie większym - Teleskop Jamesa Webba ma zwierciadło o średnicy 6.5 metra zbudowane z 18 części na kształt plastra miodu. Do jego wykonania użyto berylu pokrytego złotem.

b.jpg

By zdjęcia odległych kosmicznych obiektów były wysokiej jakości, JWST musi pracować w bardzo niskiej temperaturze poniżej -220 stopni Celsjusza, dlatego urządzenie wyposażono w wielką osłonę blokującą światło i ciepło pochodzące od Słońca. Teleskop ma zostać umieszczony w odległości 1,5 miliona km od Ziemi. Ostatnie testy mają na celu jego prawidłowe zabezpieczenie podczas lotu w kosmos. NASA będzie pracować z Europejską Agencją Kosmiczną w celu ustalenia terminu wystrzelenia teleskopu rakietą Ariane 5. Na dzień dzisiejszy teleskop i jego platforma kosmiczna znajduje się w zakładach Northrop Grumman. W niedługim czasie zostanie ona poddana testom związanym z samym lotem rakiety, takim jak np. przeciążenia. Na koniec testy integracji całego urządzenia z samą rakietą. Czekamy na start misji, jej sukces i nowe zdjęcia kosmicznych obiektów, które zapewne znów dadzą nam ogromną ilość nowej wiedzy, jak było w przypadku jego poprzednika, któremu przecież zawdzięczamy tak wiele.

c.jpg

***Pozdrawiam miłośników Kosmosu***😎

Źródło grafiki i informacji: NASA oraz https://pl.wikipedia.org

All rights reserved by @astromaniak 2018

KOMENTARZE

  • veggie-sloth

    Czekamy, czekamy! Teleskop Hubble wykonał świetną robotę, chyba nikt się nie spodziewał aż tylu wyników jego pracy. Podrasowane przez NASA zdjęcia z Webba będą wyglądały obłędnie ;D