BLOGCZEJNalpha

Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego #5 - Märkisch Friedland | Zakończenie serii

To już ostatnia część serii Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego na Pojezierzu wałeckim. Dotarliśmy do Mirosławca, który nosił kiedyś nazwę Märkisch Friedland i zakończył pewien etap walk na Pommernstellung.

walki-o-wac582-pomorski-1945.jpg

Walki o Mirosławiec

I Armia Wojska Polskiego dotarła ze swoimi oddziałami pod Mirosławiec. Zadanie było jedno - opanować miasto i odciąć drogi kierujące w stronę Walcza, Tuczna i Kalisza Pomorskiego. Celem było uniemożliwinie oddziałom niemieckim ucieczkię w stronę Bałtyku oraz w kierunku zachodnim.

Bardzo bagnisty teren około 500 metrów przed miastem utrudniał toczenie walk w sposób dynamiczny. Czołgi T-34 1. Brygady Pancernej utknęły i mogły jedynie z dużej odległości ostrzeliwać cele niemieckie. Dodatkowo pierwszy raz użyto czołgów do walk na tych terenach, które miały wspierać piechotę podczas zajmowania miasta.

Oprócz 1. Brygady Pancernej, skierowano do odbicia Mirosławca 2. Brygadę Artylerii Armat, 4. Brygadę Artylerii Przeciwpancernej, 4. Pułk Czołgów Ciężkich, 13. Pułk Artylerii Pancernej, oraz 7. samodzielny dywizjon artylerii pancernej, które wspierane były przez całą artylerię 1.Armii Wojska Polskiego.

Niemcy dzielnie toczyli walki i bronili się przed Polakami. W dodatku mieli wsparcie lotnictwa, które bombardowało polskie oddziały, jednak większych szkód naloty nie wyrządziły.

Wieczorem 10 lutego 1945 roku oddziały polskie wkroczyły do miasta i toczyły walki między ciasnym uliczkami. Wsparcie czołgów było na tyle przydatne, że miasto tuż przed północą zostało zdobyte. Lotnisko, które znajdowało się 5 km od miasta, dzięki determinacji polskich oddziałów, zostało również tego samego dnia odbite na wypadek gdyby Niemcy zechcieli zbombardować miasto.

Straty w ludziach po stronie niemieckiej były dość spore. Zginęło około 2000 niemieckich żołnierzy, a 150 zostało wziętych do niewoli. Natomiast po stronie polskiej zginęło 150 żołnierzy, a 350 zostało rannych.

Muzeum walk o Wał Pomorski

Na pamiątkę wydarzeń z lutego 1945 roku w Mirosławcu utworzono w budynku ośrodka kultury Muzeum Walk o Wał Pomorski. Ekspozycję można podziwiać zarówno wewnątrz muzeum jak i na wystawie plenerowej, do której należą 4 działa artyleryjskie oraz czołg T-34 z numerem taktycznym 210.

Miroslawiec_museum.jpg

Oprócz sprzętu wojskowego oraz ekwipunku żołnierzy, możemy poznać eksponaty związane z walkami o polskość od dziejów piastowskich aż do porozbiorowych. Ciekawą rzeczą jest diorama przedstawiająca walki o Mirosławiec. Jej wymiary to 9 metrów szerokości na 3,5 metra wysokości. Walki o Mirosławiec namalowane zostały przez artystę malarza Stefana Garwatowskiego. Najlepiej wielkość dioramy przedstawia poniższy film.

https://youtu.be/dSkumkMCqWY

W muzeum znajduje się również wystawa w osobnej sali, która przedstawia historię lotnictwa w Mirosławcu. Warto odwiedzić to miejsce, które jest żywą historią oraz pamiątką Wału Pomorskiego. Zwiedzać można od poniedziałku do piątku od 8:00 do 18:00.

Ciekawostka

23 Stycznia 2008 roku o godzinie 19:07 rozbił się wojskowy samolot CASA z 20. osobami na pokładzie przy podejściu do lądowania na lotnisku w Mirosławcu.

1280px-MIROSŁAWIEC_(116).JPG

Tragedia ta wstrząsnęła opinią publiczną jak i mieszkańcami Mirosławca.

Na znak pamięci o tragicznie zmarłych lotnikach, na miejscu katastrofy ustawiono wysoki krzyż oraz wyeksponowano jedyną pozostałą część samolotu, która nie uległa większemu zniszczeniu, czyli statecznik pionowy samolotu.

Do miejsca katastrofy można dostać się samochodem bez żadnego problemu. Dojazd jest dobrze oznaczony i prowadzi około 500 metrów przez las. Teren miejsca katastrofy został uporządkowany, zostały wycięte drzewa, które nosiły znamiona katastrofy.

Liczne małe odłamki wbite w drzewa, nadpalone konary oraz wykrzywione tory kolejowe, pokazywały ogrom tragedii.

Po katastrofie zaszły wielkie zmiany w szkoleniach sił powietrznych , gdy śledztwo wykazało błędy pilotów oraz pracowników wieży kontrolnej, którzy sprowadzali samolot na lotnisko. Jednak późniejsza katastrofa prezydenckiego samolotu w 2010 roku, pokazała ile jeszcze pracy wymaga poprawienie bezpieczeństwa lotów i samego szkolenia.

Podsumowanie

To była ostatnia część serii o Wale Pomorskim na terenach pojezierza wałeckiego.

Warto zwrócić uwagę, że Wał Pomorski to były potężne umocnienia, które służyły do obrony terenów we wschodnich dawnych Niemczech. Biorąc pod uwagę, że były one budowane nielegalnie (złamanie traktatu wersalskiego), Niemcom udało się w sposób niezauważony przez inne państwa (a nawet ludność cywilną) zrobić projekty, znaleźć dogodny teren i je wybudować.

Umocnienia miały być nie do przejścia, jednak brak dalszych inwestycji w rozwijanie pasa Wału sprawił, że po części stały się przestarzałe. Niemcy jednak mieli nadzieję, że wróg nigdy nie da rady sforsować umocnień ze względu na grubość ścian bunkrów, liczebność żołnierzy, sposobu maskowania, umiejscowienia w trudnym terenie oraz dobrej pozycji do obserwacji i ostrzału.

Tak się jednak nie stało.

Dzięki determinacji, zawziętosci oraz chęci zwycięstwa, udało się wraz z Armią Czerwoną pokonać III Rzeszę i odzyskać polskie ziemie, a w szczególności przełamać opór jaki stanowił Wał Pomorski, który otworzył drogę naszym oddziałom do szturmu w kierunku Kołobrzegu i samego Berlina.


Jeśli ktoś chciałby zapoznać się ze  wcześniejszymi częściami, linki znajdują się poniżej:

  1. Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego #1 - Wprowadzenie
  2. Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego #2 - Wałcz (Deutsch Krone)
  3. Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego #3 - Przesmyk Śmierci
  4. Szlakiem umocnień Wału Pomorskiego #4 - Góra Wisielcza

Źródło: Wikipedia

KOMENTARZE