BLOGCZEJNalpha

Happy Birthday: Roger Meddows Taylor

Roger-Taylor-Queen.jpg

Źródło: http://somethingelsereviews.com/2013/08/20/people-will-take-it-or-leave-it-queens-roger-taylor-on-replacing-freddie-mercury-with-adam-lambert/


Roger Taylor (właściwie Roger Meddows Taylor) przyszedł na świat 26 lipca 1949 roku w szpitalu West Norfolk and King's Lynn.

Rodzicami Rogera byli Michael Taylor, który pracował jako urzędnik (inspektor) w Ministerstwie Żywności, natomiast mama Rogera, Winftred, z domu Meddows.

W 1953 roku po narodzinach młodszej siostry Clare, rodzina Taylorów przeniosła się do Turo, kupieckiego miasta w Kornwalii.

Roger rozpoczął naukę w szkole Bosvigo School. Jako ośmiolatek rozpoczął naukę gry na ukulele. Niedługo później założył grupę The Bubblingover, w której właśnie grał na ukulele. Jak wspominał muzyk po latach, byli okropni.

W wieku 11 lat, w maju 1960 roku otrzymał stypendium Turo Cathedral School, którego warunkiem otrzymania było występowanie podczas wszystkich szkolnych uroczystości, ale także śpiewanie w chórze szkolnym w wyznaczone niedziele. We wrześniu 1960 roku Roger Taylor został przyjęty do prestiżowej Turo School.

Muzyką Roger zainteresował się dzięki swojemu kuzynowi, który na swoim magnetofonie puszczał między innymi Elvisa Presley'a czy Jerry'ego Lee Lewisa. Niedługo później Roger porzucił grę na ukulele, na rzecz gitary akustycznej. Lecz niedługo później przerzucił się na inny instrument, perkusję. Według wspomnień muzyka, na początku za perkusję robiły rondle w kuchni, a za pałeczki... druty do dziergania.

Na "gwiazdkę" w 1961 roku ojciec kupił Rogerowi nowy werbel i talerz perkusyjny. Niedługo później Roger miał stary zestaw perkusyjny firmy Ajax, składający się z jednego tom-toma, jednego bębna basowego, jednego talerza i jednego werbla.

W 1964 roku rodzice Rogera się rozstali się, a prawa opieki nad nim i jego siostrą przypadły matce. Przeprowadzili się do nowego domu przy ulicy Hurtland Road. W tamtym czasie Roger zwrócił uwagę na utwór "Diamonds", nagrany w 1963 roku przez Jeta Harrisa i Tony'ego Meehana,

https://www.youtube.com/watch?v=vHyTN5DQT6E

byłych członków zespołu The Shadows (to ci od utworu instrumentalnego "Apache" z 1960 roku).

https://www.youtube.com/watch?v=2izTbEyxg0A

Niedługo później Roger Taylor zaczął występować w trzyosobowym zespole Beat Unlimited, z basistą Davidem Dowdingiem oraz gitarzystą Mikiem Dudley'em. Na początku zespół szlifował największe przeboje zespołu The Shadows, z "Apache" na czele. Niedługo później do trio dołączył wokalista i grupa zaczęła występować na różnych uroczystościach: szkolnych akademiach czy prywatnych przyjęciach.

W 1965 roku Roger Taylor i Mike Dudley zaczęli szukać nowych wyzwań w światku muzycznym Turo. W tym czasie poznali niejakiego Johna Grose'a, który przyjął pseudonim Johny Quale i dołączyli do jego zespołu Johny Quale and The Reactions.

Skład grupy :

Johnny Quale - śpiew
Jim Cavern - gitara basowa
Graham Hankins - gitara
John Snell - saksofon
Mike Dudley - klawisze
Roger Taylor - perkusja

W marcu 1965 roku zespół zaliczył swój debiut na imprezie Rock and Rhythm Championship, która się odbyła w City Hall w Turo. Grupa zagrała mieszankę hitów Roy'a Orbisona, The Beatles i Elvisa Presley'a. Ostatecznie zajęli bardzo dobre (najbardziej znienawidzone przez sportowców) miejsce, na 15 zespołów startujących. Podobno Roger przyjął to 4 miejsce jako porażkę (też bym przyjął - jestem perfekcjonistą) i był z tego powodu nieziemsko wkurzony. Podobno często powtarzał, że kiedyś będzie gwiazdą. Według wspomnień innych muzyków, już wtedy Roger Taylor wykazywał się sporą ambicją.

W tamtym czasie utworzył się swego rodzaju podział grup muzycznych na wschodnią i zachodnią Kornwalię. Wszyscy ze sobą konkurowali o miano najlepszego zespołu w Kornwalii. W tamtym czasie Roger Taylor zaproponował innemu uczniowi Turo School Geoffowi "Benowi" Danielowi, który grał na gitarze w innej grupie, zaproponował dołączenie do Johny Quale and The Reactions. Geoff "Ben" Daniel zgodził się, ale dopiero rok później.

W 1965 roku Roger Taylor był zachwycony takimi grupami jak: The Who czy The Yardbirds. W tamtym czasie zaczął także słuchać The Beatles, którzy wtedy wydali album "Revolver". To był czas, kiedy Beatlesi powoli obchodzili od bigbeatowego grania z pierwszej połowy lat 60 i zaczynali eksperymentować z muzyką (oraz narkotykami), przechodzili w rejony psychologicznego i progresywnego rocka i zaczęli komponować o wiele bardziej złożone kompozycje. Idolem Rogera był perkusista The Who Keith Moon, którego Taylor próbował naśladować. Jesienią 1965 roku Taylor razem ze swoją dziewczyną byli na koncercie The Who w Camborne Skating Rink.

https://www.youtube.com/watch?v=qN5zw04WxCc

The Who byli z tego znani, że... niszczyli swój sprzęt podczas koncertów :). Zwłaszcza gitarzysta Pete Townshend i perkusista Keith Moon, którzy niszczyli swoje instrumenty. Od 1964 roku było to... stałym punktem występów The Who.

17 września 1967 roku podczas jednego z ich najsłynniejszych występów, w czasie programu „The Smothers Brothers Comedy Hour” doszło do wybuchu sprzętu muzycznego. Wyglądało to groźnie. Iskry poleciały w stronę Pete'a Townshenda, który nawet się tym nie przejął.

Wracając do występu The Who z 1965 roku. Roger chciał złapać pałeczki wyrzucone przez Keitha Moona, ale bez powodzenia.

Nieco później Roger Taylor związał się z Jill Johnson, uczennicą Turo Grammar School, która występowała w żeńskim zespole folkowym The Three Jays. Nawet podobno grał gościnnie z tym zespołem na perkusji i podobno jest zachowana kaseta z nagraniem Rogera grającego repertuar folkowy.

We wrześniu 1965 Johnny Quale opuścił zespół z powodu błachej kłótni o Elvisa Presley'a, którego Quale był fanem. Niedługo na jego miejsce przyszedł Roger "Sandy" Brokenshire, który pracował jako pomocnik rzeźnika i dorabiający jako organizator wiejskich potańcówek. Zespół zmienił nazwę na The Reactions. W marcu 1966 roku w zespole był już znajomy Rogera Geoff "Ben" Daniel, a sam zespół zmienił nazwę na The Reaction. Według muzyka na początku 1966 roku doszło do kłótni pomiędzy gitarzystą Grahamem Hankinsem a zespołem i jego miejsce zajął "Ben". W tamtym czasie grupa postanowiła jeszcze raz wziąć udział w kolejnej edycji Rock and Rhythm Championship i tym razem wygrała, nie dając szans konkurencji.

Dzięki temu zwycięstwu zespół mógł dawać więcej koncertów. Także nazwali się samozwańczo "najlepszym zespołem w Kornwalii". Występowali między innymi jako support grupy The Kinks czy zespołu Gerry and the Peacemakers.

https://www.youtube.com/watch?v=OV5_LQArLa0

W tym czasie zespół został zatrudniony przez miejscowego przedsiębiorcę Ricka Evansa jako zespół grający na weselach. Wkrótce zespół opuścił basista Jim Cavern ponieważ nie mógł pojawiać się na weekendowych koncertach, a jego miejsce zajął Rick Penrose. Wkrótce z zespołu został wyrzucony saksofonista John Snell, wkrótce jego los podzielił Roger "Sandy" Brokenshire.

W 1967 roku zespół przeszedł metamorfozę. Członkowie zespołu, podobnie jak Brian May, zaczęli słuchać Cream oraz Jimiego Hendrixa. Latem 1967 roku zespół opuścił Geoff "Ben" Daniel, by rozpocząć studia. Roger Taylor stał się śpiewającym perkusistą i dzięki swojemu "ochrypłemu" głosowi był niezły i został liderem The Reaction. W tamtym czasie Roger miał kolejnego idola, perkusistę The Jimi Hendrix Experience - Mitcha Mitchella**. Wkrótce też Roger przyjął posadę "menedżera" zespołu i sam zaczął załatwiać grupie występy. Wkrótce basista Rick Penrose opuścił szeregi zespołu, ze względu na stałą pracę nie mógł już godzić obowiązków z grą w zespole.

W lutym 1967 roku zespół miał wypadek samochodowy. Van grupy, prowadzony przez Rogera Taylora w strasznej mgle i ulewie, zderzył się z ciężarówką do przewozu ryb, w pobliżu miejscowości Indian Queens. Oba samochody w wyniku zderzenia dachowały. Roger Taylor wyleciał przez przednią szybę i jakimś cudem udało mu się uniknąć poważniejszych obrażeń. Rick Penrose został pokaleczony odłamkami rozbitych szyb, Mike Dudley natomiast miał złamaną rękę i nos. Jeden z "technicznych" grupy Peter Gill-Carey, który miał mniej szczęścia i miał przebite płuco. Kilka miesięcy musiał spędzić w szpitalu. Wypłata ubezpieczenia zaczęła parę lat, ponieważ właściciel ciężarówki nie poczuwał się do odpowiedzialności za ten wypadek.

W 1967 roku przyszłość zespołu stanęła pod znakiem zapytania. Roger i jego kolega Mike Dudley zostali absolwentami Turo School i postanowili iść na studia. Mike dostał się na studia do Oxfordu, natomiast Roger rozpoczął studia stomatologiczne na London School of Medicine. Mama Rogera była sceptycznie nastawiona do gry jego syna w zespole i wywoływała na nim presję, że jedzie tam studiować, a nie grać w jakimś zespole. Na ten czas Roger zostawił swój zestaw perkusyjny w domu. Podczas pierwszego roku studiów Roger stosował się do słów rodziców i swoje zainteresowanie muzyką ograniczył do wychodzenia do klubów i słuchania muzyki w domu. W tamtym czasie Roger zaczął słuchać zespołu Free, którego wokalistą był Paul Rodgers, z którym Queen rozpocznie współpracę na początku XXI wieku.

https://www.youtube.com/watch?v=d1m2wcrEedk

W wakacje 1968 roku Roger wrócił do Kornwalii i na ten czas reaktywował zespół The Reaction. Taylor zawarł umowę ze swoim kolegą Rickiem Evansem, który wynajmował im namioty koncertowe. Gdy wakacje dobiegły końca, zespół ostatecznie się rozpadł. Po powrocie na uczelnię jesienią 1968 roku Roger szybko stracił zainteresowanie studiami na rzecz muzyki. W tym czasie zobaczył ogłoszenie w Imperial College, że jakaś tam grupa - Smile poszukuje perkusisty w stylu Mitcha Mitchella / Gingera Bakera. Dalszą część tej historii opisywałem w biografii Briana May'a. Roger poszedł na przesłuchanie do zespołu Smile na Imperial College i został z miejsca przyjęty.


Kariera solowa

Roger Taylor jest pierwszym muzykiem Queen, który spróbował kariery solowej. W sierpniu 1977 roku wydał singla "I Wanna Testify", lecz nie podbił on list przebojów. Utwór był nagrywany podczas sesji nagraniowych do albumu "News of the World".

4 kwietnia 1981 roku Roger Taylor wydał swój pierwszy solowy album "Fun In Space". Album ten Roger Taylor praktycznie zrobił sam. Był wokalistą, perkusistą, basistą, gitarzystą i klawiszowcem. Wydawnictwo także przeszło raczej bez echa.

Drugi solowy album Taylora "Strange Frontier" został wydany 25 czerwca 1984 roku. Znalazły się na nim dwa covery i osiem autorskich kompozycji. Współpracował między innymi z Rickiem Parfittem ze Status Quo, Johnem Deaconem, a na jednej piosence gościnnie zaśpiewał Freddie Mercury. Single z tego albumu nie podbiły list przebojów.

W 1987 roku Roger założył zespół The Cross, z którym nagrał i zaśpiewał piosenkę "Heaven for Everyone". Z The Cross gościnnie nagrywał Freddie Mercury, który także nagrał swoją wersję "Heaven for Everyone". Powstały dwie wersje tej piosenki, z Freddiem Mercurym jako głównym wokalem na europejskiej wersji albumu "Shove IT", natomiast na wersji amerykańskiej krążka umieszczono wersję z wokalem Taylora i z Mercurym na chórkach. Wersja z wokalem Freddiego Mercurego, w nowej aranżacji, ukazała się w 1995 roku na albumie "Made in Heaven" zespołu Queen. Z The Cross gościnnie nagrywał też Brian May, gitarzysta Queen. Zespół działał do 1993 roku i wydał albumy: "Shove It" (13 kwietnia 1988), "Mad, Bad and Dangerous to Know" (26 marca 1990) i "Blue Rock" (9 września 1991).


https://www.youtube.com/watch?v=G7oCFCDR4NA

Źródło: Kanał Queen Official
https://www.youtube.com/user/queenofficial


Muzycy Queen ze sobą współpracowali przy projektach solowych. Mercury nagrywał u Taylora, natomiast Roger w 1987 roku wystąpił gościnnie w teledysku do piosenki "The Great Pretender" Freddiego Mercurego, będącą coverem piosenki The Platters z lat 50 (ich wielkim przebojem było także "Only You").

9 września 1994 roku Roger Taylor wydał swój kolejny solowy album "Happiness?", który odniósł mały sukces. Pierwszy singiel promujący tę płytę "Nazis 1994" wywołał mały skandal i był zakazany aby go puszczać publicznie. Album ten promowała pierwsza trasa koncertowa w karierze solowej muzyka. W 1994 roku objęła ona Wielką Brytanię, natomiast początek roku 1995 objęła Włochy.

Kolejny solowy album Rogera, "Electric Fire" wyszedł dopiero we wrześniu 1998 roku, ponieważ Roger pracował przy innych projektach: między innymi w 1995 roku pracował nad kolejnym albumem Queen - "Made in Heaven", a w 1997 nagrywali jako Queen singiel "No one but You", który się ukazał na składance "Greatest Hits 3" w 1999 roku. Wracając do albumu "Electric Fire", promowały go single "Pressure On" oraz "Surrender", a także trasa koncertowa Electric Fire Tour.

W 2005 roku Roger i Brian reaktywowali Queen i wraz z byłym wokalistą Free oraz Bad Company - Paulem Rodgersem stworzyli projekt Queen + Paul Rodgers, który początkowo koncertował. Zwieńczeniem tej współpracy było wydanie płyty "The Cosmos Rocks" w 2008 roku. Ostatecznie projekt ten zakończył działalność w 2009 roku.

11 listopada 2013 roku Roger wydał piąty album "Fun on Earth" bedący podsumowaniem kariery solowej muzyka. Wraz z albumem wydany został 12 płytowy box "The Lot", zawierający wszystkie solowe albumy muzyka + płyty zespołu The Cross. Prawdziwa gratka dla fanów i kolekcjonerów.


Źródła :

  1. Mark Blake - "Queen: Królewska historia".

  2. https://en.m.wikipedia.org/wiki/Roger_Taylor_(Queen_drummer)

  3. https://en.m.wikipedia.org/wiki/The_Cross_(band)#Discography

  4. Zdjęcie: http://somethingelsereviews.com/2013/08/20/people-will-take-it-or-leave-it-queens-roger-taylor-on-replacing-freddie-mercury-with-adam-lambert/

  5. https://www.youtube.com/user/queenofficial

KOMENTARZE

  • anka

    Zwykle nie lubię długich postów.... ale z jednym wyjątkiem: Twoje są genialne, świetnie napisane, po raz kolejny dobra robota!

  • andzi76

    Ten post został podbity przez użytkownika @mmmmkkkk311 i jego program #perpetuummobile. Z jego inicjatywy zostało przydzielone opiekunom Tag'ów po 10 SBD na wspieranie dobrych treści na platformie #steemit, ja dostałem na wspieranie Tagu #pl-muzyka.

  • andzi76

    To właśnie mi się w grupie Queen podoba, wszyscy ze sobą współpracowali. Zespół się nie rozpadł, bo któryś z jego muzyków nagrał solowy album, pomagali sobie.

  • maik-racuch

    z reguły nie zagłębiam się w historię muzyków, ale jakoś tak się zdarzyło, że u ciebie poczytałem. Dowiedziałem się nieznanych mi szczegółów. Także szacunek dla twoje włożonej pracy, bo zebrać informacje, ułożyć z tego "strawny" tekst, który nie bedzie copy paste, to trzeba docenić.