BLOGCZEJNalpha

Internet w Polsce. Początki

Lata dziewięćdziesiąte to czas szybkiego rozwoju Internetu. Na świecie w sieci działo się już naprawdę dużo, dlatego w 1990 roku powstała pierwsza aplikacja pozwalająca na przeszukiwanie danych w sieci – Archie. W 1990 roku po raz pierwszy użyto terminu „WorldWideWeb” - do CERN trafił projekt Tima Bernersa-Lee i Roberta Cailliau. Projekt został zaakceptowany, wdrożony i w kolejnym roku Tim Berners-Lee stworzył pierwszą przeglądarkę tekstową WWW jak również stronę  http://info.cern.ch, która działa do dnia dzisiejszego. Prace Bernersa-Lee zostały opublikowane w sieci 6 sierpnia 1991 roku, a pierwsi użytkownicy spoza grona naukowego CERN mogli korzystać z usługi WWW od 23 sierpnia 1991 roku - to właśnie na pamiątkę tego wydarzenia 23. sierpnia obchodzony jest Dzień Internauty.

tree-200795_960_720.jpg

Na świecie komputery osobiste stały się w tym czasie urządzeniami ogólnodostępnymi, a komercyjni dostawcy oferowali możliwość łączenia się z Internetem za pomocą modemów. W roku 1994 w sieci pojawił się pierwszy bank, można było słuchać radia czy zamówić pizzę. W tym samym roku odbyła się pierwsza międzynarodowa konferencja World-Wide Web znana również jako WWW1 lub „Woodstock of the Web”zorganizowana przez Europejską Organizację Badań Jądrowych CERN w Genewie1.

A co działo się w tych przełomowych latach w Polsce?
Do 1989 roku Polska jako kraj zza żelaznej kurtyny podlegała ograniczeniom ustanowionym przez CoCom czyli Komitet Koordynacyjny Wielostronnej Kontroli Eksportu. Komitet ten skupiał 17 krajów członkowskich – USA, Japonię, Kanadę, Australię, Turcję i kraje Europy Zachodniej, a jego zadaniem było kontrolowanie eksportu technologii i towarów, które mogłyby mieć znaczenie strategiczne, przyczyniać się do rozwoju militarnego państw bloku wschodniego. W praktyce działania CoCom polegały na objęciu embargiem wszystkich technologii i podzespołów elektronicznych, które mogły znaleźć zastosowanie w wojskowości. Dopiero po przemianach ustrojowych w Polsce możliwe było włączenie komputerów do sieci, co nie oznacza, że Polacy wcześniej nie próbowali nawiązywać połączeń z Internetem czy budować własną sieć. W roku 1986 ruszył program budowy Krajowej Akademickiej Sieci Komputerowej – KASK. W tym samym roku zaczęły działać pierwsze polskie Bulletin Board Systems (BBS), czyli serwisy komputerowe umożliwiające transfer plików, obsługę poczty, umieszczanie i czytanie ogłoszeń w sieci. BBS-y korzystały z łączy telefonicznych i modemów. Właśnie za pośrednictwem BBS-u i amatorskiej sieci komputerowej FidoNet uruchomione zostało pierwsze połączenie sieciowe z Polski do węzła w Holandii. Działo się to wiosną 1987 roku, a połączenie uruchomił Jacek Szelożyński. 2 sierpnia 1989 roku ukazał się pierwszy numer „Donosów” - gazety wirtualnej rozsyłanej za pośrednictwem sieci, która ukazuje się do dnia dzisiejszego.

15 lutego 1990 roku CoCom zniósł większość restrykcji dotyczących sprzedaży technologii sieciowych i komputerowych do Polski. Rozpoczęły się oficjalne starania w sprawie przyłączenia polskich ośrodków naukowych do ogólnoświatowej sieci. W kwietniu CERN zlecił wykonanie tak zwanego łącza sztywnego z Instytutem Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie (IFJ PAN). W maju Polska została członkiem Europejskiej Akademickiej Sieci Badawczej (EARN) i takie samo sztywne łącze zostało wykonane ze strony polskiej. W czerwcu powstała w Usenecie grupa dyskusyjna soc.culture.polish, a w lipcu kolejny periodyk wirtualny „Pigułki”, który ukazywał się do roku 1998. 20 listopada 1990 roku z CERN-u do IFJ w Krakowie przesłany został pierwszy e-mail. Użyto wówczas adresu user%chopin.decnet@uxplgw.cern.ch oraz protokołu sieciowego DECnet. Wiadomość wysłali Grzegorz Polok i Paweł Jałocha, a odebrał Andrzeja Sobala1.

W kwietniu 1991 roku powstał Zespół Koordynacyjny Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej przy Uniwersytecie Warszawskim, który później przekształcił się w NASK - Naukową i Akademicką Sieć Komputerową. Powstała szkieletowa sieć IP, która przez Kopenhagę zostaje połączona z siecią europejską i amerykańską.

Za początek Internetu w Polsce przyjmuje się datę 17 sierpnia 1991 roku. Tego dnia pracownik Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego Rafał Pietrak nawiązał za pomocą protokołu TCP/IP połączenie internetowe z budynku przy ulicy Hożej 74 przez Centrum Informatyczne Uniwersytetu Warszawskiego do Centrum Komputerowego Uniwersytetu Kopenhaskiego. Uzyskanie połączenie poprzedzone było uzyskaniem grantu na projekt POLIP (PolishIP), czego efektem było zarezerwowanie adresu IP 148.81.0.0/16 sieci klasy B.

Kolejne lata, podobnie jak na całym świecie, również w Polsce przyniosły rozwój sieciowych usług komercyjnych i możliwość przyłączenia się do sieci osób prywatnych. Pierwszym komercyjnym dostawcą Internetu było Przedsiębiorstwo Produkcyjne ATM, które w roku 1993 oferowało dostęp do sieci pod marką IKP – Internet Komercyjny w Polsce. W kolejnym roku pojawił się BBS Maloka również oferujący komercyjny dostęp do sieci, w kwietniu 1996 roku Telekomunikacja Polska S.A. uruchomiła usługę anonimowego dostępu modemowego do Internetu za pośrednictwem numeru 0-20 21 22, a w grudniu firma Polbox zaoferowała użytkownikom darmowe konta e-mail w serwisie free.plbox.pl.

W roku 1998 w światowej sieci było już ponad 30 milionów komputerów, a w Polsce ponad 100 tysięcy. Najszybciej rozwijała się usługa WWW, działały nowe wyszukiwarki informacji – Yahoo, AltaVista, użytkownicy mogli wybierać spośród kilku przeglądarek stron – Netscape Navigator, Opera, Internet Explorer1. Od listopada roku 1999 polscy użytkownicy mogli zakupić usługę SDI –Szybki Dostęp do Internetu oferowaną przez TP S.A., która umożliwiała połączenie z Internetem bez blokowania linii telefonicznej, stały adres IP oraz prędkość 115 kbit/s. W połowie roku 1999 w Polsce było 160 000 komputerów podłączonych do sieci. Szacowano wówczas, przyjmując liczbę 10 użytkowników na jeden komputer, że w kraju jest około 1,6 miliona internautów.

Bibliografia
  • Archie (Internet). W: Wikipedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Archie_(internet)
  • A. Serafinowicz. Jak powstał internet? Historia prawdziwa. http://softonet.pl/publikacje/poradniki/Jak.powstal.internet.
  • M. Zelent. Sieć Internet – historia, pojęcia. http://miroslawzelent.pl/wyklady/siec-internet-historia-pojecia-protokoly-ip.pdf
  • CoCom.W: Wikipedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/CoCom
  • Wydarzenia w polskim Internecie – kalendarium. http://kalendarium.icm.edu.pl/
  • „Donosy”. http://oldwww.fuw.edu.pl/donosy/archiwum/NajnowszyNumer.html
  • Historia Internetu w Polsce. W: Wikipedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Internetu_w_Polsce
  • ATM. W: Wikipedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/ATM_(przedsi%C4%99biorstwo)
  • A. Giziński. Historia Internetu. http://angraplay.republika.pl/pliki/tekstyhistoriainternetu.htm
  • J. Rafa. Internet w Polsce - historia, stan obecny i perspektywy rozwoju. http://rafa.eu.org/papers/trzebinia.html

Garść wspomnień

Jestem pierwszym rocznikiem, który w szkole podstawowej, w klasie ósmej nauczany był przedmiotu o nazwie podstawy informatyki. Na rok szkolny 1994/1995 moja szkoła przygotowała pracownię komputerową i podobnie jak w latach wcześniejszych technikę w podziale klasy na dwie grupy, zaczęliśmy realizować podstawy informatyki . Niestety nie zachował się mój plan lekcji z tamtego czasu i nie pamiętam, czy była to jedna czy dwie godziny tygodniowo i co w tym czasie miała druga grupa. Zachowały się za to inne wspomnienia.

junet.png

Pracownia w mojej szkole wyposażona została w kilkanaście komputerów Elwro Junior. Ponieważ były połączone w sieć JUNET, nazywaliśmy je Junetami. Pamiętam monitory Neptun, z których korzystaliśmy - obraz był czarno-zielony. Były również dwa komputery, na które dla odróżnienia mówiliśmy PC - pecety. Jak przez mgłę, ale świta mi, że były to IBM-y. Te miały monitory o nieco większej przekątnej i uwaga - obraz był czarno-pomarańczowy.

Cóż myśmy robili na tych podstawach informatyki? Uczyliśmy się komend, bo interfejsów graficznych jeszcze nie było, więc aby uruchomić jakikolwiek program, coś tam trzeba było powstukiwać. Uczyliśmy się na pewno programować w Logo. Czasem też można było uruchomić jakieś gierki, ale kompletnie nie pamiętam, co to mogło być.
Elwro Juniory były całkiem sympatycznymi komputerami. Nie pamiętam jakichś problemów z ich obsługą, to pecety się czasem "zamyślały".

Macintosh_classic.jpg

W kolejnym roku, w pierwszej klasie liceum, zajęcia z informatyki mieliśmy w jednej z dwóch pracowni, którymi dysponowała szkoła. Ta pracownia "dla pierwszaków" była wyposażona w Apple'owskie McIntoshe! To już była zupełnie inna bajka. Jednostka zintegrowana z niewielkim monitorkiem i interfejs graficzny - nie ma co, robiło wrażenie.

W drugiej klasie przeszliśmy do pracowni z IBM-ami. Na początku dużo DOS-a, mała powtórka z Logo, potem Turbo Pascal. Coś tam też z grafiką zaczynaliśmy działać. Zajęcia i w pierwszej i w drugiej klasie odbywały się w grupach (połowa klasy). Mieliśmy dość surowych i wymagających nauczycieli - zresztą z tego znane było to akurat liceum. Informatyka to nie był przedmiot - michałek. Na dobrą ocenę to już trzeba było trochę podziałać w tym DOS-ie, czy coś tam wyprogramować. To był zdecydowanie przedmiot ścisły. Internetu w pracowniach jeszcze wtedy nie było.


Post powstał w ramach Tematów tygodnia #27 jako nawiązanie do tematu 1. - 1990 w informatyce. Wykorzystane zdjęcia pochodzą z domeny publicznej (PD) lub zostały opublikowane na licencjach CC0, CC BY-SA 3.0.

KOMENTARZE

  • pkocjan

    Moje wspomnienia z informatyki z czasów licealnych są podobne ;) Turbo Pascal'a pamiętam do dzisiaj.

  • wadera

    Jej, mam podobne wspomnienia z lekcji informatyki - przeklęte komendy!!! Nie łapałam absolutnie niczego :D
    W domu kultury na Al. 29 listopada w Krakowie wydawaliśmy gazetkę młodzieżową korzystając z komputerów... pamiętam tylko tyle, że ekran był czarny a napisy białe lub jasnozielone. Pierwszy systemowy program do rysowania tworzył pikselowe bohomazy... a my się tym tak jaraliśmy :D

  • shogunma

    Pierwszy internet w moim przypadku to był rok 1995-6. Prędkość 64 kilo, o matuchno jakie to było szczęście i zadowolenie. Dziś nie do wyobrażenia. Świetny post, jest co wspominać.
    Najczęściej odwiedzałem niemiecką stronę udostępniającą muzykę, nie pamiętam już nazwy.
    Pisać maila nie było do kogo. Rozliczenia minutowe, skrzętnie monitorowane aby nie zapłacić za dużo. Co za wspomnienia. Pozdrawiam.