BLOGCZEJNalpha

[TemaTygodnia] Byk Zulusów bierze na rogi Johna Bulla - bitwa pod Isandlwaną

Pamiętacie skecz Monty Pythona z nogą odgryzioną przez komara/tygrysa? W obozie wojskowym pod Isandlwaną oficerowie gorączkowo rozważają kwestię zniknięcia nogi ich równie wysoko umiejscowionego w wojskowej hierarchii towarzysza, gdy wszędzie wokoło trwa zażarta walka wręcz między Zulusami, a Czerwonymi Kurtkami. Żarty żartami, jednak rzecz wydarzyła się naprawdę 22 stycznia 1879 roku przy podobnej postawie oficerów kwatermistrzostwa, ale cóż, służba w siłach lądowych nigdy nie była równie prestiżowa w Imperium jak ta w marynarce.

Zulusi zamieszkiwali wschodnią część Kolonii Przylądkowej (Dzisiejsze RPA) i byli silnym organizmem państwowym ze zreformowaną przez Zulusa Czakę (ok.1787-1828) armią, która nie miała sobie równych w regionie. Rewolucyjna zmiana nastąpiła w długości oręża i użyciu tarczy w walce. Wprowadzenie broni zwanej iklwa - krótkiej włóczni o szerokim ostrzu przypominającym liść przy jednoczesnym zachowaniu długiej włóczni assegai do miotania przed kontaktem z przeciwnikiem oraz świetne wyszkolenie w używaniu tych broni sprawiło, iż Zulusi z łatwością podbili okoliczne ludy. Ale byłoby znacznie trudniej, gdyby nie równie ważne zmiany w taktyce użycia tarcz - Czaka wprowadził do szkolenia ruch, który polegał na zaczepieniu brzegiem tarczy o tarczę przeciwnika, odrzucenie jej i wykonanie zabójczego sztychu prosto w żebra wroga przy użyciu szerokiego ostrza iklwa. Ponadto wprowadzono system stopni wojskowych uzależnionych od wieku wojownika, jak też położono nacisk na logistykę, co zwiększyło efektywny zasięg działania armii. Ponadto w ramach większej taktyki dzielono w starciu armię wzorem "rogów byka", gdzie rogi stanowiły skrajne jednostki ustawione na skrzydłach w szyku wygiętym zaokrąglonym skosem przed główny element - "korpus", znajdujący się w centrum. Za "korpusem" byka naturalnie znajdowały się "lędźwie", czyli odwody. Umożliwiało to wciągnięcie nieprzyjaciela w starcie z centralną częścią sił, gdy flanki były uprzednio przygotowane do okrążenia i zniszczenia siły żywej przeciwnika. Literalnie - zniszczenia, chodziło o eliminację wroga, nie o zdobywanie terenu czy sukces prestiżowy, choć zapewne pole bitwy zasłane ciałami adwersarzy stanowiło powód do chwały. Także król Cetswayo, który stanął naprzeciw sił Albionu pod Isandlwaną posiadał dobrze naoliwiony mechanizm wojenny - na pewno nie była to zgraja prymitywnych wojowników walcząca bez generalnego planu. Liczebność sił Zulusów w nadchodzącym starciu jest szacowana na ok. 20,000 wojowników, z których kilkudziesięciu posiadało przestarzałe muszkiety Brown Bessa z początku wieku. W polu armią dowodził "książę" Ntshingwayo kaMahole Khoza.

Nthsingwayo_kaMahole.jpg

↑ Dowódca Zulusów Ntshingwayo kaMahole Khoza - siedzi w centrum (źródło: Wikipedia)

W tym czasie Brytyjczycy dysponowali najlepszym uzbrojeniem na świecie - szybkostrzelne karabiny Martini-Henry ładowane odtylcowo zespolonymi pociskami to był top ówczesnej techniki wojskowej, do tego dochodziła nowoczesna artyleria (w tym rakietowa, absolutne novum, prekursor Katiusz i Nebelwerferów). Zarządzający Kolonią Przylądkową Henry Bartle Frere zamierzał uczynić ze swojego władztwa jednolity organizm, ale na drodze planu unifikacji stały republiki burskie oraz państwo Zululand. Nieautoryzowana przez Koronę inwazja na kraj Zulusów poprzedzona ultimatum dla króla Cetswayo, którego ten nie mógł przyjąć, ruszyła wczesnym styczniem 1879 roku pod dowództwem Lorda Chelmsforda w sile ok. 4000 ludzi. Była to osobliwa mozaika łącząca regularne siły brytyjskie, oddziały z pobliskiego Natalu, kontyngent czarnoskórych sił kolonialnych plus rozliczne wojska specjalistyczne tj. korpus medyczny czy sztab. Piechota brytyjska z dwunastu kompanii piechoty była zaprawiona w bojach, lecz siły składające się z wygnanych Zulusów (ok. 1000 ludzi) były niedostatecznie wyszkolone i niezwyczajne w posługiwaniu się bronią palną. Sześć dział dodawało siły ognia i tak znakomicie uzbrojonym Czerwonym Kurtkom.

2ndLordChelmsford.jpg

↑ Lord Chelmsford (źródło: Wikipedia)

Chelmsford popełnił w toku kampanii kilka błędów. Pierwszy to podzielenie sił i odesłanie jednej z kolumn do Rourke's Drift, co zostawiło na polu bitwy ok. 1,800 ludzi. Drugi to zaniechanie stworzenia fortyfikacji z zespolonych wozów, gdy stanął pod Isandlwaną. Trzeci, najpoważniejszy, to zlekceważenie armii Zulusów - według dowódcy brytyjskiej ekspedycji zgraja dzikich wojowników z tarczami obciągniętymi krowią skórą nie miała żadnych szans z siłami Imperium Brytyjskiego wyposażonymi w cuda techniki. Jeszcze inny błąd to niedoskonały zwiad - wielka armia Zulusów 22 stycznia znalazła się na tłach Brytyjczyków, którzy pospiesznie musieli zmieniać pozycje, by stawić opór fali liczebniejszych wojowników, z których część prawdopodobnie była pod wpływem narkotyku wyostrzającego barwy i pobudzającego agresję, więc widok czerwonych kurtek piechoty brytyjskiej miał dodatkowo pobudzić zaczepnego ducha Zulusów. Brytyjczycy odkryli wielką armię Zulusów siedzącą w milczeniu w dolinie ok. 7 km od obozu rankiem 22 stycznia, mając świadomość bycia odkrytym, Zulusi ruszyli w stronę wroga formując szyb bojowy w biegu (!), pospiesznie formowana obrona brytyjska w korycie wysychającej rzeki dowodzona przez porucznika-pułkownika Henry'ego Pulleine dała pokaz dyscypliny i siły ognia - centrum Zulusów było przyszpilone ogniem tak karabinów jak artylerii, lecz lewy róg szyku wojowniczych Afrykanów zwinął prawą flankę Brytyjczyków. Pierwszy oddział jaki wystrzelił salwę w bitwie - ludzie płk. Anthony'ego Durnforda podczas wycofywania się przed okrążeniem zmniejszyli znacząco szybkostrzelność, również oddziały Pulleine'a musiały się cofnąć do obozu, gdzie rozegrał się końcowy akt tragedii imperialnej armii, któremu dramaturgii dodawało całkowite zaćmienie słońca mające miejsce o 14:29.

Isandhlwana.jpg

↑ Przedstawienie desperackiej obrony Brytyjczyków (źródło: Wikipedia)

Wkroczenie Zulusów do obozu oznaczało walkę wręcz, bowiem amunicja Brytyjczyków była na wyczerpaniu, a kwatermistrz odmówił wydania nowych nabojów kurierom, bowiem nie byli oni oficerami. W tej liczebność wojowników szkolonych według wzorców Zulusa Czaki wzięła górę nad Europejczykami. Nie brano jeńców spośród Czerwonych Kurtek, lecz oszczędzono ubranych na czarno funkcjonariuszy sił pomocniczych, jak i część oficerów, których kolor munduru był granatowy. Pulleine i Durnford walczyli do końca, tak jak wspominany w przekazach Zulusów "wielki czerwonowłosy człowiek" - chodziło o postawnego Irlandczyka, który u wejścia do jednego z namiotów położył kilku wrogów przed tym, jak przeszyła go włócznia. Lord Chelmsford był z inną częścią sił. Z liczących ok 2,000 ludzi wojsk Królowej Wiktorii, 1,300 zostało zabitych, a ocaleni nie stanowili liniowej piechoty, straty Zulusów są wyrażone w przybliżeniu i liczą ok. 1,500 - 2,000 wojowników. Zulusi oprócz wielkiego zwycięstwa zabrali z pola walki ok. 1000 karabinów, 400,000 nabojów, trzy sztandary, większość z 2,000 zwierząt pociągowych i 130 wozów. Ponadto zdobyli liczne wiktuały oraz odzienia.

Tak zakończyła się jedna z bitew, która wstrząsnęła opinią publiczną w Wielkiej Brytanii - klęska z rąk "nieucywilizowanych" dzikusów była powodem do wstydu i furii, domagano się szybkiego i krwawego rewanżu. I choć pierwsza inwazja Zululandu zakończyła się niepowodzeniem, to druga została przeprowadzona niespełna pół roku później i odniosła sukces, gdy po bitwie pod stolicą Zululandu - Ulundi 4 lipca, Lord Chelmsford zmył jakąś część swojej winy za Isandlwanę, a państwo Zulusów zostało inkorporowane do Kolonii Przylądkowej. Ale kto pamięta o Ulundi dziś, gdy pamięć o Isandlwanie i byku, który wziął na rogi Johna Bulla jest znacznie bardziej spektakularna i zaskakująca.

Cetshwayo,King_of_the_Zulus(d._1884),_Carl_Rudolph_Sohn,_1882.jpg

↑ Król Zulusów Cetswayo mimo zwycięstwa spod Isandlwany musiał uznać brytyjską zwierzchność (źródło: Wikipedia)

Artykuł napisany z myślą o egalitarnych pisarskich zmaganiach pt. TemaTygodnia , temat #2.

Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Shaka
https://en.wikipedia.org/wiki/Battle_of_Isandlwana

KOMENTARZE