BLOGCZEJNalpha

Emocje komputerów - Tematy tygodnia

Człowiek odczuwa mnóstwo emocji - miłość i nienawiść. To one budują jego wewnętrzne ja i powodują zaangażowanie w konkretne czynności. To za ich pomocą powstają wspaniałe i straszne rzeczy. Ale czy roboty nie są lepsze pod tym względem?

https://cdn.pixabay.com/photo/2017/07/31/21/04/people-2561053_960_720.jpg

Temat to zbiór przemyśleń, nic ciekawego ;)

Ograniczenia życia codziennego, a komputera

Człowiek jest istotą skomplikowaną, ale zarazem dość awaryjną. Temperatura na dworze jest olbrzymia, nie mam nawet siły myśleć. Będę musiał się wykąpać (wreszcie :D) i jakoś przetrwać niesprzyjające warunki, które komputerom są obojętne (ew. niekorzystne, ale do przeżycia). Bot czy AI nie przestają działać "nagle" - będą działać dopóki mogą - nie mają wolnej woli, zmęczenia, emocji. Nie powie "nie chce mi się", albo "domyśl się" [a jak nastąpi awaria programu to poinformują].

Emocje

https://cdn.pixabay.com/photo/2014/10/29/12/07/robot-507811_960_720.jpg

Emocji komputer nie ma - może to dobrze, może to źle. Kieruje się "czystą logiką". Jak zrobisz komputer, który ma przynieść kanapkę to ją będzie przynosił, jak powiesz człowiekowi by przyniósł kanapkę to w zależności od wielu czynników może to zrobić lub odmówi. A komputer cię kocha ;)

Chłodna kalkulacja moim zdaniem jest ciekawa, bo człowiek często kieruje się emocjami, ograniczeniami - komputer pracuje za "miskę prądu" i to 24/7, człowiek musi odpocząć, potem "wstać" (co nie jest procesem natychmiastowym), zdobyć motywację (by pracować wydajnie) - o ile komputer jest prostym kalkulatorem i niewiele znaczy przy człowieku to jednak przejmuje coraz to więcej ról za niego.

Emocje wpływają na nasze czyny

Wykształtowanie emocji wpływa na naszą przyszłość. Jeśli jesteśmy oziębli będziemy w stanie robić więcej rzeczy złych, jak gdy będziemy empatyczni (w stosunku do innych osób). A co jakby człowiek tak nie myślał? Zawsze brał pod uwagę scenariusze w miarę neutralne? Na pewno byłby neutralną postacią - czyli nie złą ani nie dobrą. Może nie osiągnąłby wszystkiego, ale nie można by mu nic zarzucić (tak jak np. systemom eksperckim nie zarzuca się złej woli [taki troszkę prekursor AI]). Ludzie neutralni moim zdaniem są najlepszą "rasą" ludzi (czy może byliby), całe życie opieraliby na równowadze niż dążeniu do zła czy dobra. Może nie osiągnęliby tyle w dziedzinie nauki co my teraz, ale za to (chyba?) nie mieliby nikomu nic za złe. Możliwe, że nawet przestałyby istnieć pojęcia typu zło czy dobro.

Na koniec

To taki ogólny zbiór przemyśleń, nie ma tutaj logiki większej. Komputery są logiczne i proste (zarazem) podczas gdy człowiek to skomplikowane cudo. Może człowiek kiedyś wyginie (takiego jakiego znamy) z powodu swojej bezsensowności?


Tekst powstał na podstawie tematów tygodnia (3 temat) - "Moje emocje i ich wpływ na życie"

KOMENTARZE

  • kryptomario

    Fakt czasem człowiekowi przydałoby się taki brak emocji bo czasem one prowadzą do podejmowania złych decyzji

  • grecki-bazar-ewy

    Tekst skłaniający do dalszych przemyśleń... :)

  • anka

    Komputer pracuje za miskę prądu - doskonałe określenie. Chyba wiem, na który post zagłosuję.... :P

  • theadelina

    świetny wpis! ogólnie zgadzam się z Tobą we wszystkim, poza jedną kwestią. nazywasz ludzi "skomplikowanymi cudami". moim zdaniem chwiejność emocjonalna i brak obiektywności to są wady. przez to nie potrafimy podjąć właściwych decyzji. logika komputerów też nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, jednak "cudo" leży gdzieś pomiędzy :) bardzo dobra interpretacja tematu.