BLOGCZEJNalpha

Plagiaty na Steem - Co robić, jak z nimi walczyć?

Czasami zaczynasz wątpić w sieć Steem. Wstajesz rano, otwierasz pl-artykuly, otwierasz polish, otwierasz chat, a tam ... ktoś coś znów "pożyczył" od innej osoby - 1/3 tekstu ukradziona, cały tekst ukradziony, kradziony mem (tak, można kraść memy - dodatkowo do niektórych trzeba kupić licencje jak do żaby pepe). Flagujesz, bo takie są zasady, ludzie mają pretensje - "Czemu, tylko 1/3 tekstu ukradłem!!" ... ech.

Plagiat jest ciekawy z paru względów. Wchodząc na FAQ w Steemit masz informację, że nie jest mile widziany. Flagując kogoś masz zalecenia kiedy flaga jest potrzebna i tam też jest informacja o plagiacie. Nawet @informator czyli bot @grzegorz2047, który wyświetla się nowym osobom na Steem (w polskich tagach) informuje o tym, ale ludzie dalej swoje ...

Czemu jest problem z plagiatem?

https://cdn.pixabay.com/photo/2018/03/26/11/14/thief-3262278_960_720.png

Podstawowa rzecz - pula nagradzająca osoby jest ograniczona. Oznacza to, że im więcej spamu jest w sieci tym gorzej dla zarobków innych (to raz) [nie licząc oczywiście oceny sieci przez innych - wchodzą, a tam memy czy suchary z internetu].

Zarabianie na czyjejś pracy jest niemoralne.

Trzeba potem takim delikwentem się zająć - najczęściej dać flagę. Ale oczywiście jak dasz flagę jednej osobie, to nie dasz upvote drugiej. Co powoduje ogólny spadek zarobków społeczności.

Czyli ani nie zarobisz, ani nie wspomożesz innych
~Paulo Fervietto

Czy to duży problem?

https://cdn.pixabay.com/photo/2015/01/30/10/54/cup-617422_960_720.jpg

Wbrew pozorom tak, sieć jest dość młoda, a prób nadużywania jej jest sporo. Wierzę, że z czasem sieć się oczyści - ludzie mają swoje wizje oczyszczenia - ja myślę, że boty rozwiążą sprawę. Bot jest trudny w stworzeniu, ale nie je, nie pije - pracuje 24/7 ... przynajmniej dopóki jakaś ustawa nie wejdzie dająca wolne weekendy programom komputerowym (i np. trzeba będzie dwa boty zatrudnić XD).

Największym miejscem z plagiatami nawet po d.tube i d.live jest d.mania. Tutaj rozwiązaniem ma być kolejny bot Made in Poland, który może wykrywać plagiaty memów i mam nadzieję dzisiaj go zaprezentować (pytanie czy się przyjmie).

Natomiast problem jest znacznie szerszy, gdyż coraz mniej zarabiają ci, co powinni zarabiać coraz więcej właśnie z powodu wyżej wspomnianych.

Co zrobić jak zobaczysz plagiatora?

Zgłoś na Steem Chat i (jeśli samemu możesz) daj flagę. Całkiem możliwe, że problem sam się rozwiąże z czasem jak ktoś zobaczy, że kradzieże nie są tutaj mile widziane (a zarobków jak nie było tak nie ma). Oczywiście należy pamiętać, że nie każde zgłoszenie Cheetah oznacza "zapożyczenie". Jeśli nie mamy pewności warto sprawdzić oba źródła, bo zdarza się, że ktoś przerzuca wpisy ze swojego bloga na Steem. A to zabronione nie jest ;)

Czy to kiedyś się skończy?

Całkiem możliwe. Technologia daje nam coraz większe możliwości, ale może rodzić coraz to nowsze ryzyka. Mam jednak nadzieję, że wszystko ostatecznie świetnie się ułoży i wszyscy zostaniemy szczęśliwymi użytkownikami sieci Steem.

KOMENTARZE

  • fervi

    Mam nadzieję, że tag emocjonalnie pasuje - jak nie to nie ma problemu i zostanie usunięty :P

  • cezarys

    1. Mali uzytkownicy, ktorzy wierza w Steema tez musza zaczac flagowac plagiaty, tak aby dac wyraz powszechnego braku akceptacji, oraz toche odciazyc uzytkownikow z duzym SP i reputacja.

    2. Im bardziej zawzimy tag/kategorie i bedziemy ja wspolnie strzec, tym szybciej pozbedziemy sie plagiatorow. Niestety #polish jest juz chyba stracone, ale o #pl-artykuly chyba warto zawalczyc.

  • pure-atman

    Faktycznie jest ostatnio wysyp tresci "zapozyczonych" od innych lub ze stron zewnetrznych. Ale co mnie uderzylo to takze spadek jakosci i zalew gowniannych tresci od youtuberow i innego pokroju blogerow. Spodziewac sie tego mozna bylo, bo tam gdzie mozna zarobic kase tam tez bedzie duzo prac/artykulow/filmow nikłej jakości. A to z drugiej strony takze pociaga za soba plagiaty, bo skoro wartosc merytoryczna jest znikoma to przeciez na cudzej pracy tez mozna szybko zarobic.

    tak, można kraść memy - dodatkowo do niektórych trzeba kupić licencje jak do żaby pepe

    to mnie polozylo na łopatki :) Quo vadis munde?

  • lukmarcus

    Flagować, flagować i jeszcze raz flagować. Potem ewentualnie tłumaczyć. Tyle w temacie :)

  • franino

    Delikatnie mówić byłem wk...zły jak widywałem podkradzione wpisy i nawet nasza cheetach wychwycą ale co mamy...pełno upvote i "hajs się zgadza".Sam się raz nawet uśmiechnąłem do siebie jak dałem cytat skopiowany z inne strony i zostało to uchwycone mimo że to cytat i było zaznaczone ale nawet ten mechanizm zawodzi czasami.

  • conansky

    Idea walki z plagiatami jest dobra tylko to chyba walka z wiatrakami. Ludzie wrzucają tu nawet pornole żeby dostać upvote i najlepsze jest to że mają z tego nawet dużą reputację. To jak z torrentami, zamkną jedną stronę to otwiera się pięć innych a wszystkich oflagować się nie da. Dopóki będą węszyli steem dolary to będą plagiatowali bo dla niektórych kopiuj wklej to szybka okazja do zarobku.

  • grzechotnik

    To może dodatkowy kanał na czacie, wzorem polish-promotion i masowe flagi, oczywiście po udowodnieniu plagiatów? Jakies flagi mógłbym rozdać ale szczerze mówiąc rzadko spotykam treści zasługujące na to.

  • grecki-bazar-ewy

    Musimy walczyć z plagiatem, to jest pewne. Dobrze że napisałeś ponownie o tym problemie, miejmy nadzieję że post trafi do większości nowych osób na Steemit.

  • niepoprawny

    Ja czasem chodzę po feedzie i lukam, jak znajdę plagiat, to mimo małego SP flaga i zgłoszenie do @steemcleaners (chyba trochę o nich zapominamy). Na #polish staram się wstawić też komentarz. Czasem przed flagą, czasem równocześnie.
    Zdarzyło mi się jednak złapać na samym początku dwie flagi za poglądy (pewnie flagującemu nie podobało się to co napisałem) i wiem jak deprymujące to może być. Więc w moim odczuciu, im szybciej użytkownik wyłapie strzał i to bolesny, tym prędzej załapie ideę i albo opuści tag, albo zmieni podejście. Bo jak już podziała kilka tygodni, to wtedy będzie ciężko, będzie miał już widownię i może rozpętać wojenkę i aferę koperkową.

    Więc przydałby się jakiś BOT monitorujący wpisy nowych użytkowników, na przykład przez pierwsze dwa tygodnie od pierwszego wpisu, wygenerowania pierwszej potencjalnej nagrody za autorstwo (może być na tagu lub globalnie). Wtedy jest szansa na szybką reakcje i naprostowanie pomysłów "świeżaka". Im dalej w las, tym będzie trudniej. Zwłaszcza jak już poczuje pierwsze SDB za kradzione treści...

  • alternate

    Moim zdaniem plagiaty są i będą natomiast mają one krótkie życie a dlaczego ? A dlatego że ludzie nie są ślepi i taki post który śmierdzi z daleka spamem i plagiatem omijamy szerokim łukiem czasem nawet dając flagę a poza tym taki plagiator jeśli widzi że nie otrzymuje wsparcia społeczności sam traci motywację i kończy działalność . Niestety nie zmienia to jednak faktu ze tak jak czytamy w artykule utrudnia nam to wybicie się na steem .

  • ispen

    Nie można ukraść tekstu. Własność intelektualna nie istnieje i jest wytworem jaźni etatystów. Dobre informacje należy kopiować i powielać, a niemoralne może być jedynie to, że nie załączy się informacji o źródle/autorze. Tylko w takim wypadku społeczność Steemit powinna karać i flagować, w innych nie, nawet jeżeli to była kopia 1:1.

  • bartheek

    Poruszyłeś bardzo dobry temat, który jest tematem rzeką.

    Nie odkryję Ameryki pisząc, że plagiat jest ŚWIADOMYM przywłaszczeniem cudzej pracy i podpisaniem się pod nią. Plagiaty dzielą się na całkowite (praca innego artysty całkowicie "zerżnięta" i częściowe (wiem, że powyżej dwóch akapitów można było traktować jako plagiat częściowy).

    Plagiatu nie można popełnić nieświadomie, ale potem trzeba będzie to udowadniać, na przykład przed sądem.

    Jest też chyba pojęcie pracy równoległej. Chodzi o to, że gdzieś tam na Ziemi jakiś Zenek Iksiński wpadnie w tym samym czasie na ten sam pomysł co ja i napisze bardzo podobną pracę. To nie będzie plagiatem, ale trzeba będzie to udowodnić.


    Dosyć teorii. W praktyce jest trochę inaczej.

    Ludzie z natury są leniwi.

    Jest taki zagrajmer na YouTube, który się nazywa Grzechu40, bardzo mądry gość. On kiedyś powiedział w jednym swoich audiologów, że ludzkość się dzieli na jednostki kreatywne i niekreatywne (tak zwanych trutni), które potrafią żerować na twórczości innych i krytykować. Te jednostki kreatywne są w absolutnej mniejszości. Nie pamiętam jaki tam był stosunek procentowy: może 10-90.

    Ja się uważam za osobę kreatywną, choć ograniczaną na kilku płaszczyznach. Od dziecka miałem smykałkę do pisania i czytania. Lubiłem sobie coś tam pobazgrać "do szuflady". Nigdy się nie uważałem za wirtuoza pióra, a raczej za grafomana, ale zawsze coś tam pisałem (np. w połowie lat 90 własne solucje do gierek na Commodore 64, które wyszły 10 lat wcześniej - walnięty! XD).

    Często też w podstawówce spisywali ode mnie wypracowania, bo tak ciężko było ruszyć mózgownicą i wykrzesać z siebie kilka zdań złożonych.

    Jakby teraz przyszło obecnym uczniom szkół średnich napisać pracę dyplomową, np. w technikum elektronicznym, to by była du*a. Jak ja byłem w klasie maturalnej (2003 rok) to trzeba było samemu szukać sobie książek z materiałami i z nich pisać pracę, a nie zrzynać słowo w słowo. Wtedy jeszcze Google nie znałem, a wiem, że już istniało. Google dopiero odkryłem tuż przed maturą

    To samo teraz jest w internecie. Zamiast trochę się wysilić i napisać coś SAMEMU, to lepiej wziąć Ctrl + C, Ctrl + V. Wiadomo, że nikt nie jest alfą i omegą i czasem trzeba się posłużyć jakimś źródłem, ale nie zrzynać całych tekstów!

    Też gdzieś słyszałem takie zdanie, że w dziedzinie sztuki (muzyka, teatr, film, literatura, plastyka, itp) ludzkość raczej nie wymyśli w XXI wieku niczego rewolucyjnego. Chyba, że urodzi się jakiś geniusz. Teraz większość artystów powiela stare schematy, cokolwiek miałoby to znaczyć. Artystą nie jestem :)

    Jak ktoś napisał wcześniej, flagować, flagować i jeszcze raz flagować :)


    Dziękuję za komentarz u mnie. Ja też myślę podobnie, że takie zajęcie jak YouTube czy DTube to powinno być traktowane jako hobby, a nie jak praca.

    Teraz jestem w robocie, ale później jeszcze rozwinę swój komentarz, bo to też jest temat rzeka.

  • risentwor

    Oby się nie zmienił ten serwis w kolejne wiadro pomyj przez dzieci lub pato dramy gdzie każdy każdego wyjaśnia zamiast po prostu się bawić z czasem to samo zniknie bo nikt nie będzie zwracał na to uwagi pozdro.

  • wrestlingworld

    Cheetah mi kiedyś wysłał powiadomienie o za czerpaniu treści z jakiejś strony z której nawet nie korzystałem. Więc trzeba na to patrzeć z przymrożeniem oka, wydaje mi się że kilka nazwisk piosenkarzy miałem wtedy w podobnej kolejności co na tej stronie i stąd wynikło to powiadomienie w komentarzu, bo dzień potem jak robiłem innego posta powiadomienia już nie dostałem

  • ajgorex

    Licencje na memy ?
    Cooo ?

  • opti

    Pod ten temat, można też chyba podciągnąć działanie bot-ów ⌨💻🖱🎡 wpisujących komentarze nie związane z artykułem.

    Jeśli taki bot dokonywał by upvote artykułu to mógłbym je tolerować, ale jeśli tego nie robi to dla mnie też jest działaniem, który powinien być tępiony! ⛔ Gdyż jest to pasożytowanie na cudzej treści!

    Jeśli bot pisze komentarz a nie daje upvote to:

    • <strong>Czy flagujesz 🚩bot-y wpisujące komentarz nie związany z artykułem? </strong>

  • flocki

    Problem plagiatów narodził się już wiele lat temu, gdy o sieci Steem nikomu się nawet nie śniło.Pisząc np pracę magisterską nie sposób nie sięgać do innych publikacji na opracowywany temat.Warunkiem jest jedynie podanie źródeł.Powiem więcej - trudno jest napisać o czymś,czego już ktoś nie poruszał.Efekt jest taki,że mamy X publikacji na podobny temat.Czy publikowanie wpisu bazujące na pracy kogoś innego może być uznane za plagiat? Odnoszę wrażenie,że większą sztuką jest pisanie w taki sposób aby nikt się nie połapał,że to plagiat...albo jeśli nie potrafimy w taki sposób to po prostu podać źródła z jakich korzystaliśmy.

  • czarnadoris

    lepiej nic nie wrzucać niż kraść cudze pomysły :)