BLOGCZEJNalpha

Przeszczepy w Informatyce

Myślę, że wiele osób słyszało o potworze Frankensteina - połączony wieloma martwymi zwłokami stwór ożywiony (według filmów) elektrycznością. Wydawać by się mogło, że taki potwór z przeszczepów nie ma szans się udać, prawda? No chyba, że mówimy o informatyce ... ;)

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a7/Frankenstein%27s_monster_%28Boris_Karloff%29.jpg/220px-Frankenstein%27s_monster_%28Boris_Karloff%29.jpg

Cała informatyka jedzie na łączeniu gotowców w jedno - szczególnie to widać od paru lat gdy pojawił się Stack Overflow i może parę takich przykładów dzisiaj opiszemy.

Stack Overflow

Stack Overflow to potężna baza informacji informatycznej. Ktoś ma pytanie lub problem natury programistycznej (na przykład) - jak zrobić gradient (graficzny) używając PHP.

I taka osoba dostaje odpowiedzi, a potem @fervi ma ten sam problem, wpisuje w Google - znajduje post, kopiuje odpowiedź ... działa? No to dobrze - implementujemy ;)

Większość problemów informatycznych nie polega na opracowaniu rozwiązania do problemu (chyba, że problem jest trywialny i sami go możemy rozwiązać w jakimś czasie), a najczęściej pobrać coś z sieci, dostosować pod swój projekt i wydać. Prosto, tanio i skutecznie ;)

Microsoft

https://cdn.pixabay.com/photo/2017/01/20/17/26/operating-system-1995434_960_720.png

Ktoś może uznać e tam - to tam mała pomoc jest. Ciekawiej się zaczyna gdy firma walcząca z wolnym oprogramowaniem (szczególnie kiedyś) czyli Microsoft sama kradła kod z różnych projektów. Ogólnie większość projektów FLOSS jest na licencji GNU GPL - możesz robić z kodem i programem co chcesz, ale musisz kod ostatecznie udostępnić.

Oczywiście "musisz" to pojęcie względne, bo przecież dopóki nikt nie zauważy tego to "szafa gra", prawda? Ale czasem ktoś zauważa i jest afera ;)

Jednakże o tyle dobrze, że ostatecznie projekty zostały albo przerabiane na Open Source, albo usuwane, bo nie wszyscy tak robią ...

Limbo of the lost

A to już piękny przykład potwora. Wyobraźcie sobie, że robicie grę, ale nie jesteście w stanie jej stworzyć od strony audiowizualnej (porządnie). Wydawać by się mogło, że porzucicie projekt ... albo ukradniecie materiały z innych gier, filmów czy muzyki.

Oczywiście gra była strasznie kiczowata i tak, ale jest to dobry przykład kradzieży intelektualnej ... w zlej wierze, bo jeszcze jakby gra była grywalna to by nie było tragedii :) Oczywiście tytuł został niemalże natychmiastowo wycofany z półek, a dziś jest raczej przykładem pośmiewiska (z gry) i kradzieży intelektualnej ;)

Czy to kiedyś się skończy?

Zapewne nie, chociaż na różne głupie pomysły wpada Unia Europejska. Kto wie co będzie za 5 - 10 lat. Może zanim pomyślimy o Stack Overflow pokaże na ekranie się Kanclerz Niemiec grożąc paluszkiem, że grozi nam za to parę lat więzienia? ;)


Tekst luźno inspirowany tematem drugim Tematy Tygodnia - Odznaka „Dawca Przeszczepu” (Dawca przeszczepu -> Przeszczepy -> Frankenstein -> Informatyka?)

KOMENTARZE

  • kittyspawspl

    Limbo of the lost haha od razu przypomina mi się seria NrGeeka "zagrajmy w crapa" i to jak wyzywał na tą grę :)