BLOGCZEJNalpha

Oswajanie i oznaczanie terenu przez ludzi.

Ludzie jak inne zwierzęta oznaczają teren swoimi rzeczami i znakami.

Oswajają w ten sposób przestrzeń i staje im się bliższa. W ten sposób przejmują nad nią kontrolę.
W takiej przestrzeni czuja się dużej lepiej i o takie miejsce też bardziej dbają, gdyż uważają je za swoje.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_4.jpg

Główne sposoby oznaczania terenu:

-rysowanie (np. graffiti) i pisanie (tagowanie), podpisywanie się swoim imieniem lub znakiem graficznym
znak ten reprezentuje osobę firmę, lub społeczność
-wbijanie flagi tak się przejmowało wyspy zgodnie np. z prawem morskim (flagę trzeba było jeszcze obronić)
-zostawianie rzeczy osobistych, tak się oznacza swoje miejsce w środkach lokomocji,
ma to też zastosowanie w biurach i innych tymczasowych miejscach.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_5.jpg

Projektowanie

Piszę o tym, bo to ważne i przydatne do budowanie przyjaznej przestrzeni i unikania szkód.
Tworząc place zabaw, mówię opiekunom, aby pozwalali dzieciom rysować i przerabiać zabawki to ma być ich miejsce i mają się w nim dobrze czuć.
Tworze też miejsca do swobodnego rysowania zwykle są to tablice do rysowania kredą.
Dobrze byłoby tworzyć takie ściany w dużych skupiskach ludzi, dzięki temu mniej by było kiepskich napisów a więcej sztuki.
Jasne gładkie ściany to dla wielu osób prowokacja i zachęta, na to tez warto zwrócić uwagę, projektując przestrzeń.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_7.jpg

Goście

Jeśli zapraszamy kogoś często do siebie, to tez warto mu dać możliwość oswojenia przestrzeni, taka osoba będzie się lepiej czuła, jak zobaczy swoje stare ślady.
Wiele osób wyczuwa to instynktownie i przynosi jakiś prezent, którym oswaja przestrzeń.
Takie prezenty bywają bardzo kłopotliwe, gdyż nie każdy chce mieć oznaczony teren.
Są ludzie, którzy chowają i wyciągają jakieś rzeczy na przyjście gości, żeby im się przykro nie zrobiło.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_8.jpg

Oznacz teren i poczuj się lepiej

Jeśli się gdzieś źle czujesz, to oswój sobie przestrzeń.
Tak zachęcam do wandalizmu, ważniejsi są ludzie niż przedmioty.
Uszanuj znaki innych, jeśli ich szanujesz, gdyż zwykle oznaczana przestrzeń jest wspólna.
Przynieś swoje rzeczy, posprzątaj albo nabałagań w zależności od temperamentu.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_11.jpg

Moja ścianka ze starego mieszkania.

Kawałek ściany z rysunkami i napisami tworzonymi przez moich gości.
Miałem taką niedokończoną ścianę zaklejoną płótnem i postanowiłem ją udostępnić przyjaciołom.
Obok ściany stał przygotowany zestaw flamastrów i ołówki, które oferowałem znajomym i zachęcałem ich do rysowania.
Wiele osób było opornych i ciężko je było namówić na tworzenie. Widzieli jednak inne nieporadne rysunki i szybko się wkręcali.
Rysunki na dole robiła moja córka, Lila jak miała kilka lat i rysowała gdzie dosięgała, później nauczyła się wychodzić na taboret i malowała wszędzie.
Dziękuję wszystkim za tą piękną pamiątkę, mieszkam gdzie indziej a rysunki mam zwinięte w rulonach i na pewno je dobrze wykorzystam.

rysunki_na_scianie_w_pracowni_12.jpg

Sposoby na ściankę

Jak masz wolną ścianę, dzieci albo częstych gości to polecam takie rozwiązanie.
Można użyć płótna, tapety albo pomalować ścianę farbą tablicową.
Można też zawiesić płótno na ramie zagruntowane albo stworzyć księgę pamiątkową.
Pewnie macie bardzo ciekawych znajomych i pamiątki po nich mogą mieć wartość nie tylko sentymentalną.
Goście piszą, rysują, wklejają wlepki itp.

Dla znawców zagadka filmowa od mojego kolegi, z jakiego to filmu rysunek?
rysunki_na_scianie_w_pracowni_15.jpg

Jeśli masz takie miejsce pochwal się, uwielbiam oglądać takie żywe przestrzenie.

KOMENTARZE

  • deltor

    Osobiście cenię czystość i porządek i łapska bym chętnie pourywał wszelkiej maści graficiarzom niszczącym masowo elewacje odnawianych budynków.
    Nie wiem autorze wpisu co takiego widzisz w tych bazgrołach że wpadałeś w taki zachwyt?

  • wadera

    Super! Moi chłopcy też mieli kilka ulubionych powierzchni do bazgrania :D
    Na początku byłam sceptyczna, potem pozwoliłam... Wszystko wolno :D

  • wolontariusz

    Mama po malarstwie... syn zostawia kreski, rysunki itp. wszędzie w chacie i kredą na chodniku. Ja rozumiem i jestem przeszczęśliwy. Sąsiedzi i znajomi nie rozumieją dla nich to brudzenie i mazanie ścian w domu... W kwestii grafiti - tylko mury mówią prawdę... i wszystko w temacie. Jutro na pl-fotografia wrzucę ścianę z graffiti z Darłówka.

  • lelon

    Szanuję i doceniam przemyślane graffiti na ścianie czy murze, namalowane za zgodą właściciela tejże ściany. Za napisy typu "je**ć Śląsk" albo "tu byłem" i jakieś bazgroły, karałbym publiczną chłostą. Natomiast dziecku w mieszkaniu pozwalam smarować na każdej ścianie. W przyszłości dam mu wiaderko z farbą i każe zamalować ;).

  • n7reny

    Ciekawy pomysł, pamiętam że jak byłem młodszy też miałem taką ścianę. Teraz plakaty wolę