BLOGCZEJNalpha

Zabawa w doktora, policjanci i złodzieje

Zapraszam Cię na nostalgiczną podróż do czasów dzieciństwa. Postaram się opisać zabawy, w które bawiliśmy się razem, zanim poszliśmy do szkoły. Mam nadzieję, że obudzę w Tobie przyjemne wspomnienia z dzieciństwa. W artykule użyje zdjęć domków, które robiłem do przedszkoli i prywatnych ogrodów, wraz z moim ojcem Jackiem Szczotką. Dzieciństwo spędziłem na wsi, mieliśmy dużą swobodę i całe dnie spędzaliśmy na świeżym powietrzu. Teraz jest chyba trudniej szczególnie w mieście. Małe dzieci swobodnie mogą się bawić tylko na placach zabaw. Buduję więc dla nich domki i kryjówki, aby mogły się wyszaleć. Takie domki nie są potrzebne, ale bardzo ułatwiają zabawę i naukę. Najszybciej dzieci uczą się w trakcie zabawy, odgrywają różne role i stawiają się w różnych sytuacjach. Są bystrymi obserwatorami i naśladują nas, nasze życie i to, co robimy. Naśladują nas albo postacie z bajek i filmów. ![galeria_plac_zabaw_dla_joasi_14.jpg](https://steemitimages.com/DQmdAEEiKMMJRHkieeh3mq9nXn9eRNRQDJRKjLEEvTmWvYi/galeria_plac_zabaw_dla_joasi_14.jpg) ## Zabawa w dom. Domki, które robię, mają zwykle jedno wejście i parę okienek, przez które są też wejściami. Wchodzenie oknami to przydatna umiejętność, dziecko wchodząc przez okno łamie pewne zasady ogólne i to jest bardzo dobre. Dziecko uczy się w trakcie zabawy, że nie wchodzi się przez okno. Zwykle jedno dziecko poucza inne co wolno, a czego nie wolno robić. Pouczanie powoduje naturalny opór i reakcję przeciwną. Dziecko nie chcę łamać jawnie reguł, więc szybko znajduje wytłumaczenie dla tej świetnej zabawy. Krzyczy pożar i bohatersko wchodzi ratować mieszkańców. Albo podjeżdża na rumaku i ratuje księżniczkę przez okno. Bardziej wyluzowane dzieciaki z łobuzerskim nastawieniem, włamują się w trakcie snu gospodarza. Przyjęło się, że dziewczynki wolą się bawić w dom, gdyż naśladują swoje matki, a chłopaki idą do pracy na polowanie i powielają zachowania swoich rodziców. W takich zabawach przydatne są drobne akcesoria jak lalki i proste narzędzia domowe. ![galeria_drewniany_wigwam_tunel_4.jpg](https://steemitimages.com/DQmcWSnHR2Fw7WsTs9g2WtAgCN5da81Q7pQzPbxRHxrViuk/galeria_drewniany_wigwam_tunel_4.jpg) ## Budowanie bazy. Budowanie bazy w ustronnych miejscach i ukrywanie jej przed dorosłymi i innymi dziećmi to świetna zabawa. Kryjówki pełne są tajemnic i skarbów. Bazy robiło się z patyków koców i wszystkiego, co udało się znaleźć. W bazach odbywały się narady, zastanawialiśmy się, gdzie są inne kryjówki. Świetne były też labirynty w zbożach, wydeptywało się fałszywe ścieżki, żeby zmylić innych i ukryć miejsca spotkań. ![galeria_drewniany_wigwam_tunel_7.jpg](https://steemitimages.com/DQmcuZmiYbbsfLdUbF79E1LV4pv8esYtzVkWNGWTsW5ydzH/galeria_drewniany_wigwam_tunel_7.jpg) ## Zabawa w doktora Takie kryjówki skłaniały do poznawania cielesności i zaspokajania naturalnej ciekawości. Pokazywanie sobie intymnych części ciała, porównywanie ich i wzajemne dotykanie się jest naturalne w wieku przedszkolnym. Dzieci poznają swoje ciało, uczą się różnic i norm społecznych i tego, jak je łamać dla własnej przyjemności. Nie czują wstydu i budują pewność siebie. Zabawy takie mają wiele wariacji, dominuje jednak zabawa w doktora i w „mamę i tatę". Dzieci rozbierają też lalki i podglądają starszych. ![drewniana_swinka_skarbonka_14.jpg](https://steemitimages.com/DQmcZXBZpCERYnsuqy9o511yDsgW1bNiEG5TyrKCUwJKthF/drewniana_swinka_skarbonka_14.jpg) ## Sklep i restauracja. W domkach przy okienkach robię szerszy parapet, który może być ladą sklepową. Placek z błota za dwa liście babki, pamiętam to dobrze, takie ceny były kiedyś, koleżanka piekła je na kuchence zrobionej z deski i podawała na kawałkach kory. Liście babki zarobiłem wcześniej, sprzedając jajka, które podkradłem kurze. Sprzedałem je koledze, który miał sklep, a on je sprzedał później kucharce. Gliniane placki pałaszowaliśmy w restauracji i narzekaliśmy na obsługę albo chwaliliśmy w zależności od humoru. Później wracało się do warsztatu naprawiać samochody. Interes się kręcił. Jako monety używaliśmy też kasztanów, guzików i wszystkiego, czym można było łatwo napchać kamienie. Liście babki rządziły, nie było ich dużo i ładnie wyglądały. Wymienialiśmy się tez różnymi skarbami, które znaleźliśmy. Mieliśmy starą wagę, która bardzo nam pomagała w rozliczeniach. ![galeria_drewniane_parawany_i_stoliki_zestaw_46.jpg](https://steemitimages.com/DQmYjCxnmUaLCfmf86PyvbeFphb9au8fefu2S6W6XKv8rJ6/galeria_drewniane_parawany_i_stoliki_zestaw_46.jpg) ## Poczta Wysyłanie listów i paczek, jest bardzo dobrą zabawą, można je transportować na wiele sposobów. Pieczątki z ziemniaka były luksusem, zwykle podbijało się patykiem albo kamykiem i wysyłało do innych osób. Dzieci nie umieją pisać, więc mówią, co jest w liście i przekazują dalej. Listonosz roznosi je pieszo albo jedzie jakimś pojazdem. ![drewniany_plac_zabaw_wiazowna_15.jpg](https://steemitimages.com/DQmeRJ2moHX1n7tKe27ZhABA5sUo67xqAfB4dSfP1bHBhie/drewniany_plac_zabaw_wiazowna_15.jpg) ## Budowanie i naprawianie To była moja ulubiona zabawa. Jak tylko robiło się ciepło, budowaliśmy tamę. Znosiliśmy kamienie i patyki, a starsi wycinali darń łopatami, potrafiliśmy podnieść poziom wody o metr w małym strumyku. To wystarczało, aby pływać po warszawsku albo hodować złapane pstrągi. Mieliśmy mały basen i dużo roboty przy nim co jakiś czas rozwalało tamo albo przeciekała. Budowaliśmy też ze śniegu igloo i tunele. Dziś też się tak bawię, lepię z gliny i drewna różne rzeczy. Na placu zabaw dzieci budują konstrukcje z piasku, ale jak damy im inne materiały to też je zaadoptują. Co ciekawe wystarczy im mała budowla, do której mogą wchodzić jakąś zabawką. Wyobrażają siebie w środku i odgrywają sceny. Zabawa w mechanika i naprawianie różnych pojazdów, też było dobrą zabawą. ![qs4a9581.jpg](https://steemitimages.com/DQmdAKxASfd6LM8TcFrCJsy3SY38Lthynoc3JAZjHpL7tGN/qs4a9581.jpg) ## Szkoła Zabawa w szkołę oswajała dzieci z nadchodzącym kataklizmem. W szkołę zwykle bawiły się starsze dzieci, które nauczały młodsze i wystawiały oceny. Do zabawy w szkołę potrzebne są jakieś ławki i stolik. ![galeria_drewniany_domek_zjezdzalnia_hustawka_clever_kids_1.jpg](https://steemitimages.com/DQmPuqjKrYTyGHzjt5Y8qVMZnqdYAy3xahbXcuS2MCFYaNF/galeria_drewniany_domek_zjezdzalnia_hustawka_clever_kids_1.jpg) ## Wojna, policjanci i złodzieje Zabawa w pościgi, łapanie, zamykanie w areszcie brawurowe ucieczki i pogonie. Są też inne wersje z Indianami, kowbojami i gangami, zwykle są dobrzy i źli. Dzieci odgrywają rolę dla zabawy, mniej chodzi o wygraną a bardziej o wczucie się w postać. Wojny i strzelaniny to kolejna zabawa w teatr i odgrywanie ról. ![drewniana_proca_dla_dzieci_1.jpg](https://steemitimages.com/DQmYz4KTh8cFyez695ixLiqWNy4iRMngzi6kYXaUqrhaies/drewniana_proca_dla_dzieci_1.jpg) ## Granda Eksplorowanie okolicy i szukanie smakołyków, było klasyczną łobuzerską zabawą. Chodziło się do sąsiadów przez dziury w plotach i zbierało nadmiar owoców. Każde dziecko chodziło i wszystkie ogrody były równie ograbione. Sąsiedzi raczej nie robili problemów i nam na to pozwalali, chyba że tacy, którzy nie mieli dzieci. Gang był zorganizowany i zawsze ktoś stał na czatach albo zagadywał gospodarza. ![galeria_kolorowa_drewniana_altanka_dla_dzieci_4_0.jpg](https://steemitimages.com/DQmZhjbeKhqKP6iXNgatNNDKWns5PjbjVaZTggXh7x6H2Hw/galeria_kolorowa_drewniana_altanka_dla_dzieci_4_0.jpg) ## Konkursy Dzieci lubią też rywalizację i urządzają sobie różne konkursy i zawody. Wymyślają reguły, ustalają swoje zasady i popisują się przed rówieśnikami. ## Teatr Dzieci odgrywają wszystko co sobie wymyślą. Bawią się więc w dzikie i domowe zwierzęta. Dzieci udają ich dźwięki ruchy i zachowania. Skaczą jak małpy, chodzą jak wilki. Interesują się zwierzętami i sporo o nich wiedzą, Dzięki czemu ich zabawa jest pełniejsza. Udają też traktory, samoloty, i statki. ![sklep_dla_dzieci_1.jpg](https://steemitimages.com/DQmf2C869EpvEcHeqSZTJjJUvvM1dtj1QdneASTfAXLzGbZ/sklep_dla_dzieci_1.jpg) ## Koniec zabawy pora spać. Dla tych, co doczytali do końca i mają dzieci albo są dziećmi:D Wprowadzam liście babki jako oficjalny środek płatniczy w mojej pracowni. Zapraszam więc z dziećmi wiosną do mojej pracowni, za liście babki oddam klocki i jakieś drobne zabawki. Przyjmę też kasztany, szyszki (szczególnie te długie), ładne kamyki i patyki. *Barnaba*

KOMENTARZE

  • katayah

    Liście babki rozłożyły mnie na łopatki! Faktycznie tak było. Ile czasu człowiek spędził rozkładając taki liść na atomy nitka po nitce! Teraz nawet nie ma czasu usiąść i pomyśleć. Gdybyśmy mieli teraz proporcjonalnie więcej czasu na takie rozmyślania do wiedzy i wieku to bylibyśmy chyba geniuszami :) dzieci to niespożyte źródło inspiracji... super post. Ja często bawiłam się w dom i sklep, chociaż pamietam, ze raz z koleżanka urządzilysmy pocztę wokół całego bloku robiąc z kasztanów klej do znaczków które były liśćmi. Rozgniatalysmy kasztany na miazgę i mieszalysmy z woda na nowych murkach wokół domu... ochrzan od gospodarza budynku był pamiętny.

  • lukaszbed

    Chcę zrobic domek na działce dla dzieciaków. Te są bardzo ladne a zarazem zaprojektowane przez człowieka z duszą artystyczną. Gratuluje.
    Ja zrobie prostą konstrukcje bo będę robił to pierwszy raz. Planuje domek z piaskownicą pod nim, zjeżdżalnią i huśtawką. Jak już będzie gotowy to się pochwalę. 🙂

  • tapioka

    Dziecięce zabawy, dziecięcy świat wspominam z łezką w oku
    Kapitalny post :)

  • wadera

    Super, przeniosłam się w swoje własne dzieciństwo! Placki z błota, grandy, ale najfajniejsze było budowanie tamy na strumyku, poniżej nad brzegiem budowaliśmy z bratem miniaturowe miasteczko, a potem burzyliśmy tamę :) Taki Roland Emmerich dla ubogich :D

  • jhalik

    ja - po czterech pancernych rzucałem koktajlami mołotowa o ścianę garażu :) prawie całe paliwo ojcu zużyłem :)
    no i portfel na żyłce na drodze :) jeszcze to - była rewelacja :)

  • merino

    I jeszcze szukanie najlepiej piszącego kawałka czerwonej cegły! :) Piękne domki, wspaniały opis zabaw. P.S. Świnki najbardziej mnie urzekły. P.S. Zaczynam zbierać szyszki na wymianę :)