BLOGCZEJNalpha

"Greckie żyjątka" w mojej okolicy #2 oraz rozwiązanie zagadki: kto podgryza moje pomidory.

Ten wpis jest kolejnym o greckich żyjątkach w mojej okolicy.
Dzisiaj pokażę Wam również kolesia, który obgryza moje pomidory. Niestety nikomu nie udało się znaleźć odpowiedzi na moją mini-zagadkę w poście o pomidorach.
Tan tara tan! Oto i on:

CAM01256.jpg

Żółw grecki (bo o nim mowa) lubi wyspę Korfu, lubi także mój ogród. Podczas suchego lata, kiedy nie ma zbyt wiele świeżej zieleninki do podjadania, obgryza pomidory, kabaczki i dynie w moim ogrodzie. Na podjadanych roślinach widać specyficzne ślady od żółwich ząbków i pazurków.

Niełatwo jest go zauważyć bo chowa się pod roślinami albo kopie jamy w ziemi. Jednak czasami późnym popołudniem wychodzi z ogrodu na dłuższy spacer, pewnie w poszukiwaniu wody.

CAM01258.jpg

Całkiem możliwe, że jakaś żółwia rodzina rozmnaża się w mojej okolicy bo każdego lata jakiś osobnik ucztuje w moim ogrodzie, z czego oczywiście bardzo się cieszę. Raz nawet udało mi się znaleźć bardzo malutkiego żółwika całkiem blisko domu.

Zdarza się, że na niektórych plażach na Korfu składają jaja żółwie kareta-kareta. Grecy oznaczają takie miejsca wbijając w piasek bambusy (na kształt kwadratu lub okręgu) celem ochrony żółwiego potomstwa. Do tak oznaczonego miejsca oczywiście się nie zbliżamy...

20180609_083630.jpg

Widzieliście kiedyś taką malutką ropuszkę? Zobaczcie jaka jest mała w porównaniu ze źdźbłem perzu i liściem truskawki, można ją bardzo łatwo przeoczyć.

A to może mama (albo tata?):

20180714_221401-1.jpg

Nie wiem czy w moim ogrodzie mieszkają ropuchy szare, zielone czy inne bo nie bardzo wiem jak je rozróżnić. Jednak są i jest ich sporo, ich ubarwienie jest różnorodne a niektóre osobniki są na prawdę wielkie. Grecy przestrzegają, żeby o ropuch się nie zbliżać ze względu na ich jad, który podobno zostawia blizny na ludzkiej skórze.

20180714_221407-1.jpg

Jeśli wychodzą ze swoich kryjówek w ziemi i można je zobaczyć nawet w ciągu dnia, to na 100% będzie padać - tak mówią greccy górale i ja również, ta prognoza pogody zawsze się sprawdza.

Kolejnymi żyjątkami zapowiadającymi deszcz są wszędobylskie na Korfu mrówki. Jeśli mrówki postanowią zrobić oblężenie werandy lub domu to na pewno będzie padać.

20180818_233857.jpg

Na zakończenie tego wpisu mam dla Was bonus, jest to pasikonik kinoman:

20180803_212708.jpg

Już wspominałam, że pasikoniki lubią ze mną mieszkać latem. Ja też darzę je sympatią i uwielbiam ich wieczorne, uspakajające cykanie.

20180817_221610.jpg

cdn

Zdjęcia własne by @grecki-bazar-ewy

KOMENTARZE

  • tomii

    Ale super mini zoo masz;-) Ja ostatnio u mnie na ścianie obserwowałem jak spacerują sobie dwa gekony. Uwielbiam jak takie różne stworzonka mnie odwiedzają. Mrówki tez zaglądają, ale ich niestety ich nie lubię. No i oczywiście żółwia bym chętnie przygarnął. ;-)

  • veggie-sloth

    Rany, o żółwiu bym nie pomyslał! Bardziej mnie w strone futrzastych stworzeń ciągnęło :) Trzeba pod nogi uważać! :)

  • kamilkowalski

    piękny żółw :)
    wydaje mi się że to ropucha szara.

  • zwora

    A mnie uciekł. Ale mi szkodami jego Jacka :(