BLOGCZEJNalpha

Jak w kwadrans zrobiłem to, czego Steemit nie potrafił zrobić w kwartał...

https://steemitimages.com/0x0/https://res.cloudinary.com/hpiynhbhq/image/upload/v1520195559/fcxm5xvanxnvul9tl8tn.jpg

Był początek marca. Wieczór. Dzień chylił się ku zachodowi. W Rzeszowie rozpoczęło się drugie spotkanie steemitowe. Wszyscy zajęli pozycje jak najbliżej pieca - @foggymeadow, @kaysh, @mciszczon, @postcardsfromlbn, @romualdd. Siedzimy, rozmawiamy o wojnach flagowych i Utopianie. I już zdawało się, że spotkanie będzie odbywało się tylko w gronie użytkowników Steemita (mniej lub bardziej młodszych stażem), gdy nagle... drzwi się otworzyły i wszedł on - Daniel - programista, który dzień wcześniej wysłał formularz i czekał na potwierdzenie. Miał trochę pytań. Na wszystkie znalazły się odpowiedzi. Przestrzegliśmy też, że należy uzbroić się w cierpliwość, bo proces potwierdzenia konta może trwać nawet miesiąc. W końcu spotkanie się skończyło. I tyle go widziałem...

Do dziś.

Daniela spotkałem w kolejce w sklepie. Opowiedział mi swoją smutną historię o dwóch nieudanych próbach stworzenia konta na Steemicie. Z dwóch różnych adresów mailowych, z dwóch różnych numerów telefonu. Skutek żaden. Ciemno wszędzie. Głucho wszędzie. Mówię mu: "Teraz wygląda to dużo lepiej niż wiosną. Są różne możliwości założenia konta. Znacznie szybsze". Z tyłu głowy oczywiście miałem @steemfounders. Ale ciiii - o tym projekcie nic mu nie powiedziałem. Postanowiłem złamać monopol @santarius'a i sam (w niecały kwadrans) założyłem mu konto. Trzy. Dwa. Jeden. Dym. Błyskawica. Pojawił się. @itknight.

Polecam tego steemianina!

KOMENTARZE

  • jacekw

    Smutne jest to, że takich historii mogło być tysiące.
    Tysiące smutnych ludzi, którym nie udało się założyć konta na steemit.
    Którym kurs 1SBD = 14USD przeleciał koło nosa.
    Którzy nie brali udziały w żadnej aferze steemowej.
    Siedzą teraz i klikają lajki na facebooku, nie wiedząc, że jest lepszy świat.

  • tomii

    Przyznam szczerze że moje konto mi się udało założyć za trzecim razem, ale się nie poddałem;-) Co prawda wykorzystałem dwa moje numery i musiałem skorzystać z trzeciego nie mojego. No ale jestem tutaj.

  • suchy

    Ja czekałem 3 tygodnie i myślałem, ze się nie doczekam. Ale o to jestem :)

  • smulu

    Ja mówiąc szczerze czekałem na moje konto pół roku 😂 Żaden admin na steemczacie nie umiał pomóc...3 próby założenia konta...kilka razy wysyłanie specjalnej ankiety do suporta. I wiecie co? Dopiero konto założone przy użyciu poczty g mail zostało aktywowane normalnie po 7 dniach 👌Czy było warto? Oj było!

  • ptaku

    Czymże jest zatem moje tygodniowe oczekiwanie na rejestracje, w stosunku do tego co tu czytam.... Jako "plankton" zapytam z ciekawości - czym spowodowany jest aktualnie tak długi czas oczekiwania?

  • wzp

    Ja mam konto od prawie 2 miesięcy a założyłem je w ciągu dwóch dni. Po tygodniu na steemit stwierdziłem, że przydałoby się drugie konto. Jedno typowo blog wędkarski a drugie taki pseudo pamiętnik gdzie pisałbym o aktualnych sprawach w życiu, brał udział w konkursach, wrzucał ciekawe ( moim zdaniem) zdjęcia. Półtora miesiąca próbowałem 2 numery tel, dwa komputery w zupełnie innych miejscach i nic. Dałem za wygraną.

  • angatt

    Znam to z autopsji. Wrzuciłam nawet na steemit parę słów na temat moich problemów z rejestracją w nadziei zainteresowania kogoś, kto by mógł przyjrzeć się procedurze od strony kodu ( bo podejrzewam, że gdzieś tkwi drobny błąd) ale wszyscy zalatani i jakoś tak przeszło niezauważone. Ktoś mi mówił, że Steemit "ignoruje" home.pl. W moim przypadku >>głucho wszędzie<< spotykało mnie po podaniu maila z interii. Już prawie zwątpiłam ale ktoś znajomy konto zakładał - udało się. Poszłam za ciosem odkopawszy nieużywane konto z innego portalu... i też mi się udało. Było to 9 lipca. Teraz czekam na końcową weryfikację. I zapowiadam, że będę walczyć do końca :)