BLOGCZEJNalpha

Jeden dzień z życia przemytnika czekolady

IMG_1469.jpg

28 maja. Północ zastała mnie w Królestwie Bez Kresu. Czekoladę najlepiej robi się pod osłoną nocy. Ziarno kakaowca najlepiej obiera się oglądają powtórkę własnego streama z rozgrywki w Rimland, na której widać wszystkie spiski @santarius'a, które knuł, gdy akurat nie było Cię przy planszy. Takie jest życie. Jak mawiają starzy przemytnicy kakao i czekolady: "Nigdy nie odchodź od planszy."

A potem nagle zdałem sobie sprawę, że za oknem jest widno. Cóż, czasem nie trzeba pomocy kolei, aby zaliczyć wschód Słońca... Zaadresowałem koperty. Zapakowałem towar. Zgasiłem światło. Zamknąłem drzwi. Wyszedłem na dziedziniec. A potem utartym szlakiem wróciłem do domu.

IMG_1447.jpg

IMG_1458.jpg

IMG_1472.jpg

IMG_1492.jpg

IMG_1527.jpg

O 5.00 do spania. Wstałem 7 godzin później. W momencie pobudki miałem dokładnie 34 lata i 6 godzin.

Szybkie śniadanie. Przegląd Steemita.

O 14.00 na dworzec. "Siemiradzkim" do Tarnowa. Bez gwarancji miejsca, ale szczęście mi dopisało. Do Dębicy mogłem siedzieć i przeglądać tag #pl-fotografia. "Jestem kuratorem, więc mam obowiązki kuratorskie."

IMG_1530.jpg

IMG_1541.jpg

IMG_1564.jpg

IMG_1565.jpg

IMG_1554.jpg

W Tarnowie byłem po 15.00. Pociągi opóźnione. Norma. Poszedłem na pocztę. Przebranym pocztowcom przekazałem przesyłki z kartelowym towarem. Po 16.00 @foggymeadow wróciła z zajęć na ASP w Krakowie. W mojej tarnowskiej dziupli zjedliśmy obiad. Wieczorem wyszliśmy na spacer po Damaszku Europy.

IMG_1576.jpg

IMG_1617.jpg

IMG_1632.jpg

IMG_1585.jpg

Na koniec zatrzymaliśmy się w Cafe "Tramwaj", którą prowadzi Łukasz vel "Celownik", jeden z lepszych tarnowskich djów. Ma najlepszą kawę i klimat w mieście.

Kawiarnia robi wrażenie. Dużo można by o niej napisać. Byłaby to opowieść o marzeniach, urzędniczych kłodach Damaszku Europy i nadludzkiej determinacji...

Przy kawie Celownika czas przyspieszył. Słońce zaszło. Zrobiło się ciemno.

IMG_1707.jpg

IMG_1714.jpg

IMG_1728.jpg

O 22.20 wsiadłem w pociąg do Rzeszowa. Opóźniony tylko 5 minut. W Rzeszowie byłem po 23.00. Minął dzień. Minął kolejny rok. Życie toczy się dalej...

KOMENTARZE

  • photocontests3

    <b>World of Photography</b><br><a href="http://worldofphotography.org">>Visit the website<</a><br><br>You have earned <b>6.50 XP</b> for sharing your photo! <br><table><tr><td><b>Daily Stats</b><br>Daily photos: 1/2 <br> Daily comments: 0/5<br>Multiplier: 1.30<br><sub>Block time: 2018-05-28T22:48:36</sub></td><td><b>Account Level: 5</b><br>Total XP: 2729.92/3200.00<br>Total Photos: 173<br>Total comments: 52<br> Total contest wins: 37</td></tr></table>And have also received a <b>0.95</b> percent upvote.<br><br> <b>Follow:</b> @photocontests<br><b>Join the Discord channel:</b> <a href="https://discord.gg/2pmd5Dr">click!</a><br><b>Play and win SBD: </b>@fairlotto<br><b>Daily Steem Statistics: </b>@dailysteemreport<br><b>Learn how to program Steem-Python applications: </b>@steempytutorials<br><b>Developed and sponsored by:</b> @juliank

  • postcardsfromlbn

    Bardzo mi się podoba Twoja seria zdjęć. Zrobiłbym podobne ;) Zwłaszcza pierwsze i to z policją na dworcu są super.

    <sup>P.S.<sup>cacao o plomo</sup></sup>

  • jehovahwitness

    Great post. It doesn't seem like you are getting the likes it deserves though. Have you checked out the upvote communities? You should check out steemengine. or steemfollower.com.

  • foodini

    Nie umiem jeszcze tego nawzwać, ale jest w tym wpisie taki klimat, który do mnie trafia. Dzień z życia, niby "zwykły" ale ukazany inaczej.

    Będę zaglądał po więcej. 😉

  • pignys

    No, a kiedy wyjaśnienie terminu "Damaszek Europy", hę? :)

  • suchy

    Jestem w Kolumbii obecnie i miałem to szczęście, że wziąłem udział w robieniu czekolady na farmie gdzie mieszkam obecnie. Też masz taką ręczną maszynkę jak do mielenia mięsa, tylko że kakao mielisz? W ogóle prażone ziarna kakaowe są mega! :)