BLOGCZEJNalpha

Wspomnienia z Frontu #14: Pierwsza karcianka

![IMG_0387.JPG](https://steemitimages.com/DQmXjdxxobdq5YA5TkXxyGhQv3ycvNfUvSEb2eWJAmWgoKa/IMG_0387.JPG) Z grami karcianymi zetknąłem się pod koniec lat 90-tych. W liceum, do którego chodziłem ("Skłodowska" w Czechowicach-Dziedzicach), był tzw. "klub", w którym najdziwniejsze okazy w szkole grały w "Magic The Gathering". Sam też próbowałem grać. Nigdy jednak nie wciągnęła mnie ta karcianka. Poza tym miała jeden poważny mankament: była droga. O wiele za droga, jak na mój skromny uczniowski budżet. W tej sytuacji sam zacząłem tworzyć grę, do której ułożyłem autorskie zasady. Najpierw tworzyłem projekty kart w MS Paincie. Zwykle używałem grafik z różnych gier komputerowych ("Baldur's Gate", "Icewind Dale"). Potem wszystko drukowałem w czerni i bieli na drukarce atramentowej. Kartki naklejałem na tekturę. Karty wycinałem. Oklejałem przeźroczystą taśmą klejącą. I tyle. <i>Mój trud był skończon</i>. Takich kart powstało całkiem sporo. Może 100. Może więcej. Pamiętam jak z bratem rozgrywaliśmy godzinne bitwy. Później poznałem ludzi z bielskiego plastyka, których udało mi się namówić na narysowanie kilku ilustracji. W przyszłości miała powstać z tego karcianka z prawdziwego zdarzenia. Plan niestety nie został zrealizowany, bo w pewnym momencie wciągnęły mnie bardziej larpy (fabularne gry teatralne) i to im poświeciłem swój czas. Było to już w okresie studiów. ![IMG_0393.JPG](https://steemitimages.com/DQmexNCQHUCGLvaSjtiVFrWx2Wg6mRqrrJ5u5HUTV3CFHYs/IMG_0393.JPG) Do tematu własnej karcianki powróciłem podczas pobytu na Łotwie w latach 2006-2007. Jesienne i zimowe noce były długie. Internet na wsi był tylko w bibliotece, a coś trzeba było robić. Zacząłem więc rysować karty. Człowieczych wojowników, elfich łuczników, orków, gobliny. W grze siły dobra miały się zmierzyć z siłami zła. Każda z armii miała swój własny kolor. Zło - czarny, elfy - zielony, ludzie - pomarańczowy. Było też kilka jednostek niezależnych - paladyn (żółty), krasnolud (szary) i najemnicy (brązowy). W grze znalazł się nawet pies, który ugryzł mnie drugiego dnia pobytu w Sece (to łotewska wieś, w której mieszkałem). Nazywał się Jimmy. W grze występuje jako "Bloody Jimmy". ![IMG_0357.JPG](https://steemitimages.com/DQmPr3uufQ6z6A19nkBqxCh1pC8ceszfMsN5D4GpKXPUmPC/IMG_0357.JPG) <center><i>Siły zła (w tym Bloody Jimmy).</i></center> ![IMG_0360.JPG](https://steemitimages.com/DQmQW1M2zdxvfs19Ma6A1kFhKTCuJRUuuHkBZvpY9VXqst8/IMG_0360.JPG) <center><i>Armia ludzi.</i></center> ![IMG_0368.JPG](https://steemitimages.com/DQmbA6hbet9244Z2rWCHmuy9U4hFk234UadpAm2MUpwiS1N/IMG_0368.JPG) <center><i>Elfy, krasnolud i najemnicy.</i></center> ![IMG_0371.JPG](https://steemitimages.com/DQmZTwgPrzDdAqZtG18F9dmZU5vuJfeft9SkLk8qsr8TLDA/IMG_0371.JPG) <center><i>Łącznie powstało 31 kart. Ktoś zauważył jakiej tu brakuje?</i></center> Testerami jak zwykle były dzieci. Proste zasady sprzyjały rozgrywce. Mechanika opierała się w dużej mierze na losowości. O udanym ataku decydowały wartości na kartach (atak, obrona) i rzut kością. Tyle przynajmniej pamiętam... Niestety szczegółowe zasady wyleciały z mojej głowy po ponad 10 latach przestoju. Nie powinno być jednak problemu ze stworzeniem nowych reguł (zwłaszcza z doświadczeniem, jakie mam obecnie). No i cóż, kiedyś zapewne do tego wrócę, aby raz jeszcze rozegrać pojedynek między siłami dobra i siłami zła...

KOMENTARZE

  • gaman

    Resteemed your article. This article was resteemed because you are part of the New Steemians project. You can learn more about it here: https://steemit.com/introduceyourself/@gaman/new-steemians-project-launch

  • postcardsfromlbn

    Urzekły mnie te rysunki. Super! :)

  • photovisions

    Piękna sprawa! Sam kiedyś rozmyślałem godzinami nad własnymi projektami gier, karcianki nigdy nie rysowałem, ale planszówek, bardzo prostych, kilka powstało. Fajny post.

  • grzyb77

    Ekstra grafiki, jestem pełen podziwu, że wymyśliłeś sam całą mechanikę gry i powstała z tego spójna konstrukcja karcianki...
    Ja trochę kolekcjonuje karty Magic The Gathering, o których wspomniałeś w treści wpisu :)

  • photocontests

    <b>World of Photography</b><br><a href="http://worldofphotography.org">>Visit the website<</a><br><br>You have earned <b>6.20 XP</b> for sharing your photo! <br><table><tr><td><b>Daily Stats</b><br>Daily photos: 1/2 <br> Daily comments: 0/5<br>Multiplier: 1.24<br><sub>Server time: 05:21:17</sub></td><td><b>Account Level: 5</b><br>Total XP: 2731.64/3200.00<br>Total Photos: 136<br>Total comments: 52<br> Total contest wins: 41</td></tr></table>And have also received a <b>0.45</b> percent upvote.<br><br> <b>Follow:</b> @photocontests<br><b>Join the Discord channel:</b> <a href="https://discord.gg/2pmd5Dr">click!</a><br><b>Play and win SBD: </b>@fairlotto<br><b>Daily Steem Statistics: </b>@dailysteemreport<br><b>Learn how to program Steem-Python applications: </b>@steempytutorials<br><b>Developed and sponsored by:</b> @juliank

  • wmproductions

    Przypomniałeś mi dzieciństwo :) Czasami nie było prądu też tworzyłem własne. Dzieci miały kolekcję kart Yu-Gi-Oh, a ja zbierałem z Dragon Balla i wyobraźnia buzowała i nawet dzisiaj widzę w erze internetu, że moi siostrzeńcy wśród rówieśników mają podobnie, chodź mają zaledwie 6 - 9 lat :) Pozdrawiam

  • malina1979

    Świetne wykonanie - podziwiam i gratuluję...