BLOGCZEJNalpha

Niewolnictwo w Afryce Południowej / Willem Adriaan van der Stel i jego gospodarstwo na Przylądku.



W 1652 r. Holenderska Kompania Wschodnioindyjska utworzyła stację na krańcu Afryki, aby uzupełnić swoje statki podczas długiej podróży do i ze Wschodnich Indii.
Pod koniec XVII wieku mała osada na Przylądku dotarła do gór z widokiem na False Bay. Ta żyzna dolina była nazywana Hottentots Holland po rdzennych ludach Khoikhoi w pobliżu. W 1672 r. Holenderska Kompania Wschodnioindyjska utworzyła placówkę, aby rozwijać kontakty handlowe z Khoikhoi w głębi lądu i zapewnić wypas bydła hodowlanego.






Willem Adriaan (1664-1733) był trzecim w generacji van der Stel, sprawujacym urząd w Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Jego dziadek, Adriaan van der Stel, handlarz niewolnikami, był komendantem Mauritiusa, gdzie urodził się Simon van der Stel, gubernator Przylądka (1679-1699). Podobnie jak wielu, którzy służyli we Wschodnich Indiach, Willem Adriaan i jego ojciec Simon mieli mieszane pochodzenie.



Willem Adriaan miał wyjątkowo egzotyczną mieszankę niewolników, wśród nich muzułmanów, hindusów i buddystów. Z powodu ich szeroko rozprzestrzenionego pochodzenia, niewolnicy w owym czasie porozumiewali się ze sobą w języku malajsko-portugalskim: dopiero później pojawiła się kreolska forma Holenderskiego.
Powracajac do pojęcia niewolnictwa sprzed trzech wieków, było to powszechną praktyką. Można go było nawet znaleźć wśród uwolnionych niewolników i przywódców różnych wyznań.


Handel niewolnikami na Przyladku był kontrolowany przez Kompanie, więc Willem Adriaan jako gubernator miał większy dostęp do zakupu niewolników i płacił niższe ceny niż osadnicy. Koszt niewolników był wysoki i niewielu osadników mogło sobie na nich pozwolić na początku XVIII wieku. Po odejściu Willema Adriaana liczba niewolników pozostała stosunkowo niska i nigdy nie wzrosła do liczby znalezionych na plantacjach w innych częściach świata.



Poza własnymi niewolnikami - prawdopodobnie 300 - Willem Adriaan miał prawo do 20 niewolników od Kompanii, w jego mąjatku pracowało jednak wiele więcej. Powszechną praktyką było korzystanie z żniwiarzy Khoikhoi, którzy pojawiali się sezonowo w jego gospodarstwie Vergelegen.





Mapa pokazuje rozbieżne pochodzenie niewolników Willema Adriaana van der Stel. Niewolnictwo przyjęte było w Indiach Wschodnich i Afryce na długo przed wejściem Europejczyków do oceanicznego handlu niewolnikami. Jednak przejście Oceanu Indyjskiego, podróż o długości 12 000 km z najdalszego punktu, Banda (nr 30) w Molukach do Przylądka Dobrej Nadziei była wyczerpująca i często zbierała żniwo na niewolnikach w drodze.





1 Cape of good hope, 2 Mozambique, 3 Zanzibar, 4 Madagascar, 5 Mauritius, 6 India, 7 Suratte, 8 Malabar coast(W), 9 Cochin, 10 Ceylon, 11 Jaffanapatam, 12 Coromandel coast, 13 Nagapatnam, 14 Palliacatte, 15 Bengal, 16 South-east Asia, 17 Malaysia, 18 Java, 19 Batavia, 20 Madura, 21 Bali, 22 Sumbawa, 23 Celebes, 24 Mandaar, 25 Macassar, 26 Bougies, 27 Moluccas 28 Ternate, 29 Tidor, 30 Banda.


Afryka Zachodnia.
Handel niewolnikami był ściśle domeną Holandii Zachodniej i zakazany na Przyladku. Mimo że było to nieuporządkowane, Willem Adriaan van der Stel zdołał zdobyć niewolników z Gwinei i Wysp Zielonego Przyladka.
Przyladek (Cape)
Podczas wczesnego osadnictwa holenderskiego tubylcy nie mogli być zniewoleni, zamiast nich importowano niewolników. Od czasu wprowadzenia niewolnictwa pod koniec XVII wieku wielu niewolników rodziło się w niewoli i określanych było mianem "van de kaap" (z Przylądka). Liczby stale rosły i do czasu, gdy niewolnictwo zostało ostatecznie zniesione w 1838 roku, większość niewolników urodziła się na przylądku.
Wschodnia Afryka
Chociaż Mozambik i Zanzibar stały się głównymi ośrodkami handlu niewolnikami w późnych latach 18 wieku, niewolnicy ze Wschodnioafrykańskiej Afryki byli sprowadzani do Przylądka na początku 1700 roku i żaden z nich nie pojawił się w kartotekach Willema Andriana.
Madagaskar
Holenderska Kompania Wschodnioindyjska wysyłała regularne niewolnicze ekspedycje z Przylądka na Madagaskar, gubernator William Adrian van der Stel był w stanie czerpać z tego źródła, co trzeci z jego niewolników był Malgaszem.
Indie
W pierwszej połowie XVIII wieku większość prywatnych niewolników na przylądku pochodziła z Indii: od wybrzeża Malabar na zachodzie, wybrzeża Coromandel (znanego jako Wybrzeże) na wschodzie, Bengalu na północy i Cejlonu na południu.
Azja Południowo-Wschodnia
Batavia była stolicą holenderskich Indii Wschodnich, więc wielu niewolników na Przylądku pochodziło z Jawy, z Moluków. Chociaż język Malai był szeroko rozpowszechniony, niewielu niewolników pochodziło z Malezji.


Ogromna siła robocza potrzebna była do stworzenia farmy wielkości Vergelegen. Jan Hartog, główny ogrodnik Kompanii, został wyznaczony na nadzorcę wraz z hierarchią sług i knechtów, aby utrzymać porządek i produktywnie prowadzić gospodarstwo. Niewolnikom dano najtrudniejszą pracę, wyrąbywanie krzewów, aby zrobić miejsce dla budynków i pól uprawnych. Wykorzystywano ich na budowach i uprawach, przy produkcji wina, młócenia i mielenia. Obsługiwali stacje bydła i opiekowali się stadami owiec.





Ponieważ Willem Adriaan miał dostęp do najlepszych niewolników, bez wątpienia byli to wykwalifikowani rzemieślnicy, którzy przyczynili się do powstania imponujących budynków i ogrodów Vergelegen. W przypadku samowystarczalnego majątku, takiego jak ten z różnymi warsztatami, zespoły rzemieślników niewolników zajmowały się konserwacją budynków, strzechą, meblami i innymi potrzebami utrzymania farmy.


Wkrótce po zakupie Vergelegen w 1987 roku Anglo American, The Beers, Chairman's Education Trust przyznał fundusze na przeprowadzenie badań archeologicznych. Dzięki bogatej dokumentacji i stosunkowo niezakłóconej historii, stanowisko to stanowi idealne miejsce do studiowania wiejskiej kolonialnej przeszłości. Dr Ann Markell i zespół archeologów z University of Cape Town podjęli się badań wykopaliskowych w latach 1990-1992.
Wiele artefaktów znalezionych podczas wykopalisk pochodzi z XVIII i z początku XIX wieku, kiedy niewolnictwo było praktykowane na Przylądku.





Archeolodzy natknęli się na przybory rolnicze i narzędzia żelazne, takie jak ostrza i gwoździe i dłuta. Do przedmiotów osobistych należały guziki z grzebienie kościane, sprzączki odzieżowe i naparstki do szycia. Niewolnicy otrzymywali porcje wina i tytoniu. Fragmenty butelek, gliniane fajki i krzemienie rozrzucone były po terenie.
Podstawową dietą niewolników były ryby i ryż, więc nie było niczym dziwnym onnalezione ciężarki i haczyki do łowienia ryb. Z resztek kości widać było, że jedzono także wołowinę, jagnięcinę, ptaki i skorupiaki. Jedzenie było gotowane na otwartym ogniu w glinianych garnkach -trójnógach. A obecność paleniska wskazuje na malagaskie lub afrykańskie tradycje kulinarne. Używanie borowanych kamieni do kopania i mielenia oznacza, że Khoikhoi również zamieszkiwali dom niewolników.







Willem Adriaan używał swoich niewolników i wolnych rybaków do polawiania w False Bay, aby karmić niewolników w Vergelegen i w domu niewolników Kompanii. Abraham Bogaert, odwiedzający Przylądek, wspomniał, że Willem Adriaan van der Stel każdego rana uzupełniał racje żywnościowe niewolników arakiem (ryżowym spirytusem) i połową racji wina Przyladkowego w Niedziele.



Ciąg dalszy nastąpi...



Przypisy

Photo: @highonthehog

Obrazy: Źródła podane ponizej fotografii

  • Schoeman, Karl, Early slavery at the Cape of Good Hope, 1652-1717. Pretoria: Protea Book House, 2007

  • Reader’s Digest, The Illustrated History of South Africa: The Real Story. Cape Town, SA: Reader’s Digest Association, 1988

  • Armstrong, James,‘The Slaves, 1652-1795’, in Richard Elphick and Hermann Gilliomee, The Shaping of South African Society, 1652-1820. Cape Town: Maskew Miller Longman, 1986

  • Markell, Ann B., Building on the Past: The Architecture and Archaeology of Vergelegen. South African Archaeological Society, Goodwin Series 7:71–83. 1993

  • De Bosdari, C., Cape Dutch Houses and Farms. A. A. Balkema, Cape Town, South Africa, 1953

  • Tas, Adam, and Nicolaas van der Heyden 1712 Contra Deductie. Nicolas ten Hoorn, Amsterdam.

KOMENTARZE

  • glass.wolf

    odbyto przeczytanie artykułu o niewolnictwie. refleksyjny zamysł nad nieludztwem takoż odbyty.