BLOGCZEJNalpha

WYRÓB PIWA Z BREW-KITU

Pierwszy wpis nowej serii na moim blogu, dotyczył będzie chyba najłatwiejszego sposobu na wyrób piwa w domu, myślę że jest on dobrym startem dla nowicjusza w piwowarstwie domowym. Mowa o brew-kitach, czyli już nachmielonym ekstrakcie słodowym.

dfdfdfdfdf.jpg

Sprzęt który będziemy potrzebować:
-Puszka z brew-kitem, najczęściej dwu kilogramowa z dołączoną saszetką drożdży.
-Fermentor z kranikiem – najlepiej plastikowe wiadro o pojemności 30-35 litrów z pokrywą wyposażoną w otwór, w którym umieścimy rurkę fermentacyjną do odprowadzania nadmiaru dwutlenku węgla, oraz jak w samej nazwie kranik, który umożliwi łatwy rozlew piwa do butelek.
-Areometr (cukromierz, balingomierz) – przyrząd służący do pomiaru gęstości brzeczki, czyli zawartości cukrów. Dzięki niemu możemy oszacować ilość alkoholu jaką będzie zawierać nasze piwo, oraz stwierdzić kiedy burzliwa fermentacja dobiegnie końca.
Termometr – najlepiej rtęciowy, lub elektroniczny, mniej polecam paskowy przyklejany na fermentor. Posłuży do sprawdzenia temperatury fermentacji.
-Garnek w którym przegotujemy wodę.
-Wybrany środek dezynfekujący np: pirosiarczyn potasu, lub oxi – posłuży do dezynfekcji fermentora, butelek, kapsli, i innych przedmiotów które będą mieć kontakt z fermentującą brzeczką np: termometr, czy kranik przed zlewaniem piwa.
-Miarka do cukru/glukozy
-Kapslownica
-Kapsle – jeśli będziemy już często robić piwo, warto zakupić kapsle w pobliskim browarze, lub np: rozlewni oranżady. Miejsca w których kapsle idą tysiącami mają zniżki i na pewno bez większego problemu odsprzedadzą nam kilkaset sztuk w niskiej cenie.
-Odpowiednia ilość butelek – najlepiej po prostu odstawiać butelki po spożytym piwie przez siebie, lub znajomych. Najlepiej koloru brązowego, lub czarnego.
-Plastikowe mieszadło

Wszystkie rzeczy możemy kupić w sklepach online, lub stacjonarnych dla piwowarów domowych, np:
–BROWAMATOR
–ALEMBIK
–HOMEBREWING
–TWÓJ BROWAR
– i wiele innych

Jeśli zaopatrzyliśmy się już w sprzęt możemy zacząć działać. Należy odmierzyć około 25 litrów wody i zagotować. W międzyczasie w drugim garnku podgrzać w wodzie puszkę z brew-kitem. Pozwoli to uplastycznić konsystencję dzięki czemu łatwiej wydostaniemy ją z puszki nie ponosząc strat. Gdy woda nam się gotuje, dezynfekujemy fermentor. Gdy woda się zagotuje możemy wlać do fermentora około 18 litrów wody, otworzyć puszkę z brew-kitem i dodać zawartość do zbiornika. Pozostała woda (z tych 25 litrów) posłuży nam do przepłukania puszki, tak aby wydostać całą zawartość. W fermentorze powinno w sumie znajdować się 20-21 litrów roztworu, do którego dodajemy 1kg cukru białego lub glukozę. Jeśli jest to pierwsze piwo cukier biały w zupełności wystarczy, co prawda nie wpływa on dobrze na jakość piwa, ponieważ zwiększa odfermentowanie i wprowadza nuty bimbrowe do piwa, ale na początek może być.

Teraz należy schłodzić zawartość fermentora do około 20°C, by można było zadać drożdże. Szybkie schłodzenie jest ważne, ponieważ słodka brzeczka jest bardzo podatna na bakterie i dzikie drożdże zawarte w powietrzu, które mogą nam zakazić piwo. W zimie wystawienie fermentora na balkon rozwiąże sprawę, a w lecie np: wanna z zimną wodą do której wstawimy zbiornik. W zależności od tego jaki rodzaj piwa z brew-kitu kupiliśmy schładzamy zawartość fermentora w przypadku lagerów do 8°C, a przy górnej fermentacji do 18°C. Polecam wybrać piwa „ale”, czyli górną fermentacje ze względu na przystępną dla nas temperaturę fermentacji 18-22°C.

Jeżeli uzyskaliśmy już odpowiednią temperaturę, możemy uwodnić drożdże – należy do zdezynfekowanej szklanki wlać około 120 ml przegotowanej wody, schłodzić ją do 20°C i dodać zawartość saszetki z drożdżami, przykryć folią aluminiową, po 20 minutach drożdże będą już uwodnione. Ten proces ma posłużyć temu by komórki ścian drożdży zostały uelastycznione. Przy wsypaniu suchych drożdży na brzeczkę istnieje ryzyko przedostania się niechcianych składników do wnętrza komórki, co może spowodować niechciane przez piwowarów procesy biochemiczne.

Kiedy drożdże się uwadniają możemy zdezynfekować mieszadło i zacząć napowietrzać brzeczkę. Musimy mieszać w ten sposób by tlen rozpuszczał się w roztworze, poinformuję nas o tym tworząca się piana na powierzchni. Tlen jest potrzebny drożdżom aby mogły się namnożyć. Jeśli drożdże już się uwodniły, możemy je zadać.

Odstawiamy fermentor w miejscu gdzie będzie panować odpowiednia temperatura dla naszej fermentacji. Możemy sprawdzać areometrem jak spada ekstrakt. Jeżeli zauważymy, że poziom cukru nie zmienia się przez 2-3 dni fermentacja burzliwa została zakończona.

Teraz możemy przystąpić do butelkowania. Musimy dokładnie umyć odpowiednią ilość butelek, następnie najlepiej przelać je wrzątkiem i środkiem dezynfekującym. Po zdezynfekowaniu butelka nie wymaga płukania, można już do niej przelać piwo. To samo należy zrobić z kapslami i wszystkim co może mieć kontakt z piwem. Do każdej butelki dodajemy odpowiednią ilość cukru, który będzie surowcem refermentowalnym i posłuży do nagazowania naszego piwa. Aby obliczyć ilość cukru najlepiej skorzystać z kalkulatorów piwowarskich. Z reguły jest to jakieś 2-4 g cukru na butelkę 500 ml. Refermentacja, czyli proces nagazowania piwa trwa około 14 dni, najlepiej przeprowadzić ją w temperaturze zbliżonej do 10°C.

Po dwóch tygodniach możemy cieszyć się samodzielnie zrobionym piwem. Jakość wyrobu piwa z brew-kitu nie jest powalająca, ale satysfakcja pierwszej domowej warki bezcenna!

KOMENTARZE

  • grecki-bazar-ewy

    Twój post został podbity głosem noisy - kurator @grecki-bazar-ewy.

    Zapraszam Cię do udziału w długoterminowym Konkursie Kulinarnym, jest temat o domowych alkoholach:
    https://steemit.com/polish/@pl-kuchnia/wielki-mikolajkowy-konkurs-kulinarny-edycja-specjalna-dlugoterminowa.

    I proszę o więcej zdjęć (własnych lub legalnych), Twoje posty będą bardziej wartościowe.
    Pozdrawiam :)

  • grecki-bazar-ewy

    https://steemit.com/polish/@kurator-polski/tygodnik-kuratorski-36
    :)