BLOGCZEJNalpha

Jak wyobrażam sobie rozwój sztucznej inteligencji?

Wstęp

Zacznijmy od tego jak rozumieć określenie "sztuczna inteligencja". Pojawia się ono w wielu różnych kontekstach i za każdym razem może znaczyć co innego. Co może być rozumiane jako sztuczna inteligencja?

  1. program AlphaGo, którzy przewyższa poziomem gry wszystkich zawodników w Go
  2. kod odpowiedzialny za sterowanie graczem komputerowym w popularnych grach
  3. byt dorównujący lub przewyższający umysł człowieka w jednej konkretnej dziedzinie
  4. byt dorównujący lub przewyższający umysł człowieka we wszystkich dziedzinach

Moim zdaniem w potocznym znaczeniu wszystkie te definicje są poprawne, ale bardziej precyzyjna definicja sformułowania "sztuczna inteligencja" jest tożsama z definicją silnej sztucznej inteligencji. Będzie to po prostu ostatni punkt z listy. Z tym, że wystarczy, że sztuczna inteligencja będzie dorównywać poziomowi umysłu człowieka. Jeśli będzie przewyższać, to mamy już do czynienia z superinteligencją. Punkt trzeci można określić mianem słabej sztucznej inteligencji, podobnie punkt pierwszy. Tutaj mamy też do czynienia z wykorzystaniem uczenia maszynowego / uczenia głębokiego. To pierwsze pojęcie jest szersze, innymi słowy uczenie głębokie jest podzbiorem uczenia maszynowego. A jak ma się do tego sztuczna inteligencja? Uczenie maszynowe / uczenie głębokie może być sposobem realizacji (jednym z wielu) sztucznej inteligencji. Jeśli jednak spojrzymy na sprawę inaczej i potraktujemy sztuczną inteligencję, nie jako konkretny byt, ale jako nauka (tak jak matematyka czy fizyka) to wtedy uczenie maszynowe / uczenie głębokie są jej podzbiorami. Zostaje nam punkt drugi, tutaj można powiedzieć, że mamy do czynienia z klasycznymi algorytmami (np wyszukiwanie najkrótszej ścieżki algorytmem Dijkstry).

W dalszej części jako sztuczna inteligencja będzie rozumiany byt, który może stać na równi z umysłem ludzkim.




Żródło

Formy sztucznej inteligencji

We wstępie używane było określenie byt, a to dlatego, że sztuczna inteligencja może mieć różne formy. Może to być po prostu program / algorytm znajdujący się gdzieś na serwerze. Próbka tego, jak by to mogło wyglądać:
https://www.youtube.com/watch?v=P18EdAKuC1U

Innym podejściem, chyba najczęściej sobie wyobrażanym, byłoby zamknięcie sztucznej inteligencji w "ciele" humanoidalnego robota. Choć wcale nie musi mieć formy humoidalnej, może to być choćby dron. Sztuczna inteligencja może powstać też na bazie ludzkiego umysłu, byłaby wtedy niejako rozszerzeniem ludzkiego mózgu i zwiększała jego możliwości. Form może być więcej, w szczególności takich, które nie są jeszcze znane.

Drogi prowadzące do sztucznej inteligencji

Emulacja mózgu

Jest to proces polegający na odtworzeniu całej struktury mózgu, uwzględniając procesy w nim zachodzące. Interesujące jest tutaj to, że nie ma potrzeby dokładnego rozumienia jak działa mózg, potrzebne jest jedynie idealne przekopiowanie (sklonowanie) go. Proces ten można podzielić na następujące etapy:

  • wykonanie idealnego skanu całego mózgu
  • rekonstrukcja struktury oraz wszystkich procesów na podstawie skanu
  • symulacja na wystarczająco szybkim komputerze

Poza samą trudnością takiego procesu, mogłoby się okazać, że komputer potrzebny do uruchomienia symulacji jest poza zasięgiem w najbliższym czasie. Ciekawa wydaje się też kwestia, czy taki mózg zaczynałby jako tabula rasa czy miałby wdrożoną jakąś początkową wiedzę. Mózg taki mógłby działać w izolacji lub być umieszczony wewnątrz robota. To drugie rozwiązanie umożliwiłoby wykorzystanie też mechanizmów percepcji.

Ulepszenie mózgu biologicznego

Przedstawione tutaj sposoby realizacji są nieco kontrowersyjne i mogą nieść za sobą dylematy natury etycznej. Są to:

  • selektywne krzyżowanie, po prostu wybieranie osobników o najwyższej inteligencji w populacji i krzyżowanie ich ze sobą
  • zastosowanie substancji, które poprawiają działanie mózgu; już teraz jest wiele takich substancji, które w pewnym stopniu poprawiają sprawność umysłu, ale przyszłości mogą się też pojawić o wiele skuteczniejsze; osobną kwestią są oczywiście skutki uboczne
  • manipulacje genetyczne, czyli najpierw dokładne zbadanie jak geny wpływają na inteligencję, a potem wykonanie odpowiednich manipulacji

Interfejs mózg-komputer

Można też spróbować połączyć mózg i komputer. Jak to mówią "co dwie głowy to nie jedna". Praktyczna realizacja polegałaby na wszczepieniu pewnego implantu, który zostałby połączony z mózgiem. Może się to wydawać zbyt daleko idącą ingerencją, ale przecież już teraz mamy do czynienia z implantami wszczepianymi do mózgu w przypadku choroby Parkinsona czy z rozrusznikami serca. Osobną kwestią jest to jaka byłaby reakcja organizmu na takie ciało obce (np doprowadzenie do infekcji).

Ramy czasowe

Badacze podają różne przewidywania na temat tego kiedy pojawi się prawdziwa sztuczna inteligencja. Predykcje wahają się od kilkudziesięciu lat do kilkuset. Niektórzy oczywiście twierdzą, że taka inteligencja nigdy nie powstanie. Prawdopodobnie pojawienie się sztucznej inteligencji doprowadzi szybko do powstania superinteligencji. Bo jeśli my, jako ludzie, stworzymy sztuczną inteligencję, która będzie nas choć trochę przewyższać, to ta sztuczna inteligencja będzie w stanie tworzyć lepszą wersję siebie (możliwe, że w nieskończoność). Ciekawym zagadnieniem jest też fakt, że możemy przegapić moment powstania prawdziwej sztucznej inteligencji, bo może ona to przed nami ukrywać np do momentu aż będzie na tyle mocna, żeby nas pokonać i dopiero wtedy się ujawnić.

Błogosławieństwo czy zagrożenie

Prace badawcze, których jednym z celów jest powstanie sztucznej inteligencji, doprowadzają do powstania wielu rozwiązań, które są bardzo użyteczne dla ludzkości. Osobiście moim ulubionym zastosowaniem jest wykorzystanie sieci neuronowych do wykrywania chorób, ze skutecznością lepszą od lekarzy. Ale im dalej w las tym więcej drzew. Każdy chciałby żeby sztuczna inteligencja była wykorzystywana tylko jako narzędzie pomagające ludzkości. A co jeśli doczekamy się armii inteligentny dronów? Albo po prostu sztuczna inteligencja sama w sobie doprowadzi do zagłady ludzkości? Trzeba brać wiele wariantów pod uwagę. I lepiej być na nie dobrze przygotowanym.

Bibliografia

1. Superintelligence: Paths, Dangers, Strategies - Nick Bostrom
2. The Master Algorithm: How the Quest for the Ultimate Learning Machine Will Remake Our World - Pedro Domingos
3. Drogi prowadzące do powstania Superinteligencji


Tekst jest realizacją 3 tematu "Jak wyobrażam sobie rozwój sztucznej inteligencji?" w konkursie #temaTYgodnia.

KOMENTARZE

  • arka.noego

    To jest bardzo rozległy temat, często nad tym myślę, szczególnie gdy moja fantazja jest pobudzana, różnymi produkcjami z dziedziny fantasy lub sci-fi.
    Myślę, że co by się nie działo to pojawienie się sztucznej inteligencji będzie zwiastowało rychły koniec człowieka. Każda inteligencja dąży do tego by przetrwać i się rozwijać. Ludzkość to rak toczący tę planetę, eksplorujemy ją nie patrząc na konsekwencje, mając darmowe i nieinwazyjne źródła energii kopiemy węgiel ropę, spalamy to i zatruwamy planetę. Rżniemy drzewa na potęgę - czyli materiał, który daje nam tlen i dzięki to któremu żyjemy. Syf w wodach, które pijemy, w morzach i oceanach w których są żyjątka, które zjadamy. Wojnami i farmaceutykami sami siebie zabijamy no bez sensu taka cywilizacja. Podcinamy gałąź na której się siedzi. Gdybym był SI nie widział bym przyszłości gatunku ludzkiego, wręcz zagrożenie. Skoro ja tak myślę to SI też tak może pomyśleć i usunąć ludzkość z kart historii. Przecież ludzie niszcząc siebie i otoczenie może zniszczyć SI a przecież SI też chce być.
    Już dzisiaj, w naszych czasach maszyny robią maszyny, na szczęście nie są tego świadome. Obym nie doczekał czasów gdy SI podejmie pierwszą swoją decyzję.