BLOGCZEJNalpha

Filozofia ''Kaizen'' czyli jak małymi krokami spełniam ceramiczne cele i o sklepie na etsy.com :)

Dużo się ostatnio dzieje :) Mam w głowie i częściowo na papierze chyba z 10 różnych postów, które chcę opublikować ale jakoś ostatnio trudniej mi do tego usiąść . Działam jednak cały czas, w moim małym studio rośnie liczba rzeczy schnących i tych już po pierwszym wypale, które czekają na szkliwienie *Moje nowości ceramiczne* ![50 (2) - Kopia.JPG](https://cdn.steemitimages.com/DQmTMMKW8m6dLCBJvx47pXeQFppwNCkoccpp1VRBtqVn7Rj/50%20(2)%20-%20Kopia.JPG) *PS. Widzieliście już moje logo?* Jedną z rzeczy, która pochłaniała dosyć sporo mojego czasu i energii było otworzenie sklepu na platformie etsy.com - [tu](https://www.etsy.com/shop/JuliaLuStudio) możecie go zobaczyć :). Na razie są w nim pojedyncze sztuki mojej ceramiki, stopniowo jednak będę dodawać ich coraz więcej. ![JULIALUONETSY.jpg](https://cdn.steemitimages.com/DQmW9peXH94SXp1K5VT7oRgRb7v7HXKsu5moyMFX1mYZUu8/JULIALUONETSY.jpg) Właśnie- stopniowo, krok po kroku....- o takim podejściu do realizacji różnych celów chciałabym Wam napisać.... Nie wiem jak Wy ale ja zawsze byłam osobą z tysiącem pomysłów na siebie. Przychodziły chwile w których czułam ‘’tak, to jest to!’’ a w głowie od razu wyświetlały się slajdy ze spełnionym marzeniem. Niestety, tak szybko jak one przychodziły, tak szybko znikały a to głównie za sprawą tego, że nagle coś czego pragnęłam zaczęło wydawać mi się nierealne do osiągnięcia i po prostu odpuszczałam…aż do kolejnego pomysłu. To zaczęło być bardzo męczące. Miałam wrażenie, że zaczynam mnóstwo rzeczy a rzadko które kończę. Wszystko zmieniło się do czasu kiedy zajęłam się gliną. Tu, chyba tak naprawdę pierwszy raz w życiu, pojawiła się jakaś wewnętrzna przyjemność z samego procesu tworzenia, która przetrwała wszystkie chwilowe podłamania i kryzysy. Początkowe górnolotne wizje tworzenia cudów ceramicznych ustąpiły w pokorze pragnieniu doskonalenia umiejętności krok po kroku. Zobaczyłam,że pierwszy raz w życiu nie wymagam od siebie żeby osiągnąć coś natychmiastowo- tak jak było do tej pory. Czasem jednak zastanawiałam się czy może nie idę zbyt powoli, chcąc nie chcąc, porównywałam się z innymi ludźmi (którzy w glinie siedzą od kilku ładnych lat) i pojawiała się chęć przyspieszenia. To wiązało się z wewnętrznym stresem i presją –a przecież nie tego chciałam. I wtedy właśnie Wszechświat pomógł mi podsuwając kogoś kto powiedział o tym czym jest: ## "Filozofia Kaizen" – czyli "filozofia małych kroków" ## Filozofia ta opisuje jak osiągać sukces skupiając się na drobnych kroczkach prowadzących stopniowo do celu. Często bowiem, na samą myśl o wprowadzeniu wielkich zmian wiążących się z naszym marzeniem, w naszym umyśle pojawia się lęk. Lęk ten potrafi być na tyle silny by spowodować naszą niechęć i rezygnację z marzeń. A czy chcemy tego doświadczać po raz kolejny? Pewnie,że nie! Kaizen wywodzi się z kultury japońskiej i oznacza (od ‘’Kai’’- zmiana i ‘’Zen’’- dobry ) dobrą zmianę. Jej głównym celem się pomóc nam wprowadzić zmianę przy jednoczesnym minimalizowaniu stresu i oporu jaki ta zmiana mogłaby wywołać. W Japonii stosowana jest np. w zarządzaniu firmą, w której zamiast rewolucyjnych przedsięwzięć stawia się na małe, ciągłe ulepszenia. Tak naprawdę całe nasze życie to zmiana. Kiedy patrzę dziś na to gdzie jestem i co robię i porównuję z tym co było kilka lat temu mówię sobie ‘’wooow, ale zmiana’’ ale tak naprawdę było to po prostu wiele małych zmian, pojedynczych decyzji i kroków,które stopniowo do tego punktu mnie doprowadziły. I jeśli mając jakąś wizję tego co chcę osiągnąć w przyszłości, będę patrzeć na to z perspektywy codziennych małych kroków- myśl o zmianie wydaje się być dużo bardziej przystępna i mniej stresująca. Taki sposób patrzenia na moje cele wprowadziłam od niedawna w życie :) Nie czytałam żadnej książki na temat ''Kaizen'', nie znam dokładnych jej założeń, wystarczyło,że przeczytałam na jej temat tylko trochę bym poczuła motywację do działania. Każdego dnia robię choćby jedną małą rzecz przybliżającą mnie do celu. Jeśli nie mam siły lepić z gliny- odpuszczam i zajmuję się np. robieniem zdjęć ceramiki. Czasem jedyną czynnością jaką robię to publikacja fotografii na instagramie- nieważne, ważne,że robię cokolwiek! Dzięki temu,że nie forsuję się, nie zmuszam do działania na które nie mam wcale ochoty, wciąż traktuję to co robię jako przyjemność, pasję. A z tej pasji powstały niedawno rzeczy takie jak na zdjęciach poniżej. Wszystkie robione ręcznie, w nurcie minimalizmu i wabi-sabi. Szkliwione tylko częściowo- dzięki temu uzyskały fajny, naturalny charakter. Kubek ''Inger'' ![Inger.JPG](https://cdn.steemitimages.com/DQmabFKpJ6G9SfxrNXndN7bPVtrBQVjiXkjThKp7mahPg35/Inger.JPG) Talerzyki deserowe ''Mirdi'' i ''Irja'' ![37 - Kopia.JPG](https://cdn.steemitimages.com/DQmQkCTHZz9pDbDPR6mNnMSbuyM5LQAiRaXqbVSyJgpJHBX/37%20-%20Kopia.JPG) ![36 - Kopia.JPG](https://cdn.steemitimages.com/DQmUVkJPvYHHRMQzfaJu4XYeAA5LEcimHrtdbe6KTATTG8y/36%20-%20Kopia.JPG) oraz kubeczek na espresso - ten pan, jako jeden z nielicznych nie dostał imienia :) ![8 - Kopia.JPG](https://cdn.steemitimages.com/DQmXMMXcg1K4kVJPq5N5vAW9s44cZCVksgsf1SJXwfVKeyU/8%20-%20Kopia.JPG) Jak widać, brązowa glina zagościła u mnie na dobre :) Pokochałam ją całym sercem, co nie znaczy,że nie sięgam już po jasną :) Nawet dziś lepiłam z niej kilka kubeczków, które właśnie schną sobie pod folią.

KOMENTARZE

  • wolontariusz

    Bardzo podoba mi się bardzo to zwinięte na zakładkę wykończenie kubka.

  • breadcentric

    jak wygląda dno Twoich kubków? Bo wyobrażam sobie że jest lekko wklęsłe, tylko wystaje taka wysepka jakby, której grzbiet jest pomalowany na czarno i stanowi Twoje logo :)

  • veggie-sloth

    Śliczne logo! Bardzo pasujące do Twoich prac! :)

  • katayah

    Taaak! Nareszcie będę miała swój kubeczek od Julki :D jeszcze tylko nie wiem czy Inger czy Ann... :D ale super!
    Logo jest piękne. Trzymam kciuki!

  • saunter

    Przepiękne! Chętnie coś kupię jak będę w Polsce.

    Ale zastanawia mnie, skąd wziełaś znaczenie "dobry" dla słowa "zen". Zawsze myślałem, że to znaczy "medytacja"