BLOGCZEJNalpha

Uciec stąd jak najdalej

P1090056.JPG

Samo życe, tekst i link do utworu poniżej

3X
Chciałem uciec stąd jak najdalej...
Aby wygrać to, co przegrałeś...
Nie widzieli już więcej mnie wcale...
A dzisiaj sam rozdrapuje tą rane...

To powraca do mnie nawet gdy o tym zapomnieć chce...
Ona - w oczach łzy kapiąca na podłoge w tej łazience krew...
Patrzę na to w chwili, zastanawiam kurwa się - czy życie ma tu jakikolwiek sens...
Pocięty nadgarstek, strach i rozpacz - ulgę może przynieść tylko śmierć...
Młody wiek i ten stres...
Co nas nie zabije, wzmocni powiem Ci, że coś w tym jest...
Na gigancie była wcześniej ze dwa razy już...
Życie wtedy dla nas to nie żaden ósmy świata cud....
No i chuj, że na Cypr wyprawa pozbawiła mnie tych kilka pożyczonych stów...
Nie starczyło dla nas poleciałaś sama ja zostałem tu...
Mówie jakoś sobie tutaj poukładam ale szarpanina, przepychanka znów...
Miałem swoje plany lecz za nogi ciąglę mnie ciągnięto w dół...
Padło ultimatum z ust, że zostaje jeden z dwóch...
Wilczy bilet na pohybel, chcieliby zamienić moje życie w gruz...
Cóż...
Mijają lata, Ty stwierdziłaś, że to Allach od tej pory to Twój Bóg...
Zmieniłaś wiarę, wzięłaś ślub...
Dobry temat dla rodziny, pewnie trafił wprost na wigilijny stół...
Twój facet przez słuchawę krzyczał, że strzeli mi w łeb...
Szczerze? Gdyby wtedy mnie namierzył, może teraz byłoby mi znacznie lżej...
Nie zrozum mnie źle, nie żałuje że mnie ma, nic do Ciebie nie mam...
NIby łączą nas te same więzy krwi ale dla mnie teraz to już raczej bez znaczenia...
Widocznie bardzo boli i nie możesz znieść mego milczenia...
Marna prowokacja z wyzywaniem mnie w życzeniach...
Twoje się nie liczy, mi to wisi i powiewa...
Nie do zobaczenia zamykamy temat...
Może powinienem zrobić to inaczej, wziąć przykład z Bushido...
Ale tego sercu nie żal, czego, oczy nie widzą...
Za swoje marzenia mogę zginąć...
Teksty w sercu leżą, dojrzewają tak jak wino...
Wiem co to pasja bezwarunkowa miłość jest...
Jak miałem pod górę, to miałeś to gdzieś...
To teraz będzie fair,
Jak nie mając na to wpływu bedziesz musiał każdy mój kolejny sukces znieść...
Nie mając z tego nic, A Jak Tobie nie wstyd, obrażać tych którzy są mi bliżej aniżeli Ty...
Chcesz podważać czyjąś godność ale swojej nie masz ani krzty...

Chciałem uciec stąd jak najdalej...
Aby wygrać to, co przegrałeś...
Nie widzieli już więcej mnie wcale...
A dzisiaj sam rozdrapuje tą rane...

https://youtu.be/tgXhrOnLe_g

KOMENTARZE