BLOGCZEJNalpha

---

---

KOMENTARZE

  • sarmaticus

    Należy budować ładne groby, nie należy palić ciał ani zamieniać ich w pierścionki drzewa czy inne takie. Tak ja uważam i tak wierzę i mi się bardzo podobają polskie cmentarza zwłaszcza te z długimi tradycjami i pięknymi pomnikami.

  • czcibor360

    Pozwolę sobie zaśmieszkować :) Z pradziadka można potem zrobić stołek :D

  • deltor

    Materia powinna krążyć w przyrodzie. Tradycyjny pochówek w ziemi, najlepiej bez trumny to moim zdaniem najlepszy pochówek jaki może być.
    Zwieńczenie takiego grobu w postaci drzewa to bardzo fajny pomysł.
    Ciekawe co na taki pochówek polskie prawo?

  • ciapo

    W którejś z części sagi Endera, drugiej albo trzeciej, o tytule Mówca Umarłych pojawia się rasa "Prosiaczków" które przechodzą w trakcie życia przez kilka etapów. Jednym z etapów jest śmierć prosiaczka, z którego ciała wyrasta drzewo posiadające świadomość i połączone jest z pozostałymi drzewami w coś w rodzaju zbiorowej świadomości ;) Chyba ktoś podłapał pomysł :)

    Też nie jestem jakoś specjalnie wierzący i nie bardzo przykładam wagę do tego co się stanie z moim truchłem po śmierci, taki pochówek byłby całkiem spoko :) Zawsze po jakimś czasie potomkowie, czy znajomi kiedy chcieli by sobie o mnie przypomnieć przychodzili by w słoneczny dzień posiedzieć w cieniu mojego drzewa ;)

  • entuir

    Moim zdaniem to dobre rozwiązanie, bardziej podoba mi się koncepcja lasów pamięci niż połaci pokrytych granitem, lastrykiem czy innego typu materiałem z którego wykonuje się nagrobki.

    Może nasunąć się pytanie, a co jeśli z takiego drzewa, które wyrosło na naszym ciele, czy prochach zostanie po jakimś czasie wyprodukowany papier toaletowy? Jak dla mnie to żaden problem, ponieważ i tak już nie żyję i jest mi wszystko jedno. Chociaż pewnie dla niektórych to niedopuszczalne.

    Można również przekazać swoje ograny do przeszczepu, bo jak nie żyje to i tak już mi się nie przydadzą, szkoda żeby gniły jak mogą komuś uratować życie.

    Pewną alternatywą jest także przekazanie ciała nauce, aby przyszli lekarze/chirurdzy na lekcjach anatomii czy innych zajęciach tego typu doskonalili na nas swoje umiejętności lub na naszych ciałach były prowadzone badania umożliwiające rozwój medycyny czy nauki.

  • rozku

    bardzo ciekawy temat.

    mnie osobiście najbardziej raziło wystawianie zwłok na widok publiczny.
    wiecie, ta "otwarta trumna".
    potworność! (dla obu stron, że sie tak wyrażę:).

    jeszcze gorzej było kiedyś na wsiach; kolega opowiadał mi o traumie z dzieciństwa, po tym jak zobaczył umarłego wujka, którego położono w kuchni (najchłodniejsze miejsce w chałupie), na drewnianym kuchennym stole, przy którym zwykle posilała sie cala rodzina..

    osobiście uważam, że cmentarze "kalają" naszą ziemie.
    coraz rozleglejsze hektary smutnego dowodu porażki człowieka,
    tryumfu śmierci nad życiem (dotykam innego tematu, wiec tu sie zatrzymam, bo tylko o aspekcie cmentarza chciałam sie tu wypowiedzieć)

    (mam tez identyczny pogląd na temat wesel :)