BLOGCZEJNalpha

"Inquisitor Martyr" - czyli sieka jakich mało :D

5171fe2e7ec5f7b74ed50016bd7ebf82.jpg

Przedmowa

Witajcie drodzy Steemianie! Z tej strony KapitanPolak a dziś przedstawię wam moim zdaniem jedną z najlepszych gier osadzonych w świecie Warhammera 40 000.

Osobiście uważam, że każdy kto śmie nazywać się "prawdziwym graczem" powinien posiadać przynajmniej podstawową wiedzę o uniwersum tak zwanego "młotka."

JEDNAKŻE

Istnieje pewna mała szansa na to, że ktoś z was przez ostatnie trzydzieści lat wiódł żywot pustelnika i może nie mieć pojęcia o czym mówię.
Tak więc ze względu na ten mały procent populacji czuję się zobowiązany by ten temat przynajmniej częściowo wyjaśnić.

Tak więc jedziemy!

Emperor_VS_Horus.jpg
W mrocznej przyszłości 41 milenium, istnieje tylko wojna.

Fabuła

Cóż muszę przyznać, że naprawdę ciężko jest mi ten temat opisać w formie skrótowej. A to ze względu na fakt, że świat "młotka" jest naprawdę przepastny i składa się na niego olbrzymia ilość różnego rodzaju kontentu nagromadzonego na przestrzeni wielu lat.
Można by o nim napisać setki artykułów a i tak ciężko byłoby wyczerpać temat.

Hmmm... Setki artykułów... To nie taki zły pomysł :D

Akcja toczy się w mrocznej, pełnej grozy przyszłości. Ludzkości udało się podbić i skolonizować niemalże całą galaktykę tworząc tak zwane "Imperium Człowieka".

Jest to gargantuicznych rozmiarów twór obejmujący swym zasięgiem miliony planet.
Jednakże jego złote czasy już dawno przeminęły. Po śmierci świętego założyciela "Boga Imperatora" imperium chwieje się w posadach.
Oblężone ze wszystkich stron przez podstępnych obcych, plugawych mutantów oraz przeklętych heretyków prowadzi desperacką walkę o przetrwanie.

Pogrążona w regresie technologicznym cywilizacja z każdym dniem zbliża się ku upadkowi.

36934-teaser1.jpg
Sukces nie wymaga tłumaczenia, porażka na nie nie pozwala...

W grze przyjdzie nam wcielić się w rolę młodego Inkwizytora, świętego wojownika o praktycznie nieograniczonych wpływach.

Jesteśmy sędzią i katem.

Naszym celem jest toczenie sekretnej walki z wrogami Imperium, bez względu na poniesione koszta.

W trakcie trwania fabuły nasz bohater zostaje wysłany do położonego na galaktycznych rubieżach sektora "Caligari". Udajemy się tam w celu zbadania występujących tam nietypowych zjawisk, które mogą mieć związek ze starożytną gwiezdną fortecą znaną jako tytułowy "Martyr".

Ten potężny relikt zawierający wiele zapomnianych technologii został uznany za zaginiony już kilka tysięcy lat temu a jego odzyskanie stanowiłoby ogromny sukces dla Inkwizycji.

Jego ponowne pojawienie się w sektorze nie jest jednak przypadkowe bowiem jest to część o wiele większej intrygi a my jesteśmy jedną osobą zdolną do jej rozwiązania.

Nie popełnij błędu bowiem to od twoich decyzji zależeć będzie los miliardów istnień zamieszkujących sektor.

20180411211300_1.jpg
"Martyr" mistyczny relikt zapomnianych czasów...

Podstawowe informacje o tytule

"Inquisitor Martyr" jest grą typu action RPG stworzoną przez studio Neocore Games.

W chwili obecnej gra wciąż znajduje się w fazie alfa, jednakże na oficjalną premierę nie przyjdzie nam czekać zbyt długo gdyż ta ma nastąpić już 10 maja tego roku.

Co ciekawe studio zastosowało bardzo nietypowe podejście w kwestii wczesnego dostępu do gry. Otóż równolegle powstają dwie wersje tej produkcji. Oficjalna oraz deweloperska.

Już tłumaczę o co chodzi. Otóż wersja oficjalna jest to gra dostępna dla wszystkich którzy zakupili ją na platformie Steam i jest ona od czasu do czasu uzupełniana o nowe elementy oraz prototypowe mechaniki.

Jest to swego rodzaju platforma testowa za pomocą której producenci zbierają opinie od graczy i w ten sposób udoskonalają wydanie deweloperskie do którego jak na razie mają dostęp jedynie nieliczni.

Tak więc w dniu premiery może okazać się, że dzieło to będzie dość znacząco różnić się od tego w co przyszło nam grać do tej pory.

Jednakże nie obawiajcie się bowiem najnowsze gameplaye prezentują się wyśmienicie. :D

20180411211140_1.jpg
Nikt nie spodziewał się Steemowej Inkwizycji :D

Mechanika

Jeżeli ktoś z was grał w takie gry jak Diablo czy Sacred to poczujecie się tu jak w domu. Produkcja ta wielkimi garściami czerpie z ponadczasowych rozwiązań zastosowanych w tych tytułach, jednakże nie spoczywa na laurach i prezentuje wiele ciekawych i oryginalnych mechanik.

Na początku rozgrywki przyjdzie nam wybrać klasę naszego Inkwizytora. Musimy zdecydować się na jeden z trzech dostępnych archetypów.

Są to kolejno:

  • Imperialny Zabójca czyli postać specjalizująca w atakach z zaskoczenia oraz posługująca się egzotyczną niedostępną dla innych klas bronią. Jego styl walki zamiast na brutalnej sile opiera się na śmiertelnej precyzji oraz umiejętnego wykorzystania otoczenia.

  • Krzyżowiec czyli niestudzony krzewiciel wiary w boskość Imperatora. Tutaj czysta klasyka czyli niczym niepowstrzymana rozwałka w skoncentrowanej formie. Ta klasa ma dostęp do najcięższego typu uzbrojenia przeznaczonego zarówno do walki wręcz jak i na dystans. Dodatkowo potężny pancerz wspomagany zapewnia krzyżowcowi nieosiągalną dla innych klas wytrzymałość oraz możliwości ofensywne.

  • Psyker - niezwykle rzadki mutant, który posiadł zdolność manipulacji rzeczywistością za pomocą własnego umysłu. Potrafi rozerwać przeciwnika samą myślą. Władza nad żywiołami to wielki dar i jednocześnie ogromne ryzyko.

Należy wspomnieć, że każda z tych klas jest dostępna w trzech wariantach. Sprawia to, że możemy dość swobodnie dostosować bohatera do naszego stylu prowadzenia rozgrywki.

20180330124129_1.jpg
Zabij mutanta, spal heretyka, oczyść niewiernych...

Na uwagę zasługuje genialny wręcz system niszczenia otoczenia. Większość obiektów występujących w grze może zostać zdemolowana używanym przez nas orężem.

To właśnie tutaj ukazuje się nam piękno tej gry. Rozwalanie otaczających nas przeszkód sprawia wielką frajdę i wygląda wręcz obłędnie.

20180330123718_1.jpg
Lepiej umrzeć dla Imperatora niż żyć dla samego siebie...

Walka

Jak by nie patrząc jest to najważniejszy element tej gry i jest on wręcz miodny :D

Udostępniono nam szeroki wachlarz narzędzi destrukcji wliczając to najbardziej klasyczne uzbrojenie dedykowane uniwersum Warhammera.

Muszę przyznać, że pukawki mają swojego kopa i naprawę da się poczuć ich moc :) W trakcie walki bronią ciężką przeciwnicy zamieniają się w bryzgające krwią fontanny mięsiwa co jest powszechnym widokiem w świecie "młotka."

Modele postaci są ciekawie wykonane i trzymają się techno-gotyckiego klimatu właściwego dla tego świata.

Bardzo cieszy fakt, że pomimo tego iż na ekranie w trakcie walki dzieje się naprawdę sporo to gra zachowuje się bardzo stabilnie. Nawet w przypadku najcięższych walk z wieloma przeciwnikami FPS-y nie spadały mi poniżej 30 klatek na sekundę a mój komputer mimo iż gamingowy to jednak ma już swoje lata :P

20180411211511_1.jpg
Wiedza to potęga, strzeż jej dobrze...

Rozwój postaci/ekwipunek

Nie ma się tutaj nad czym zbytnio rozwodzić. Rozwój postaci oraz pozyskiwanie nowych przedmiotów typu broń/pancerze etc. nie odbiega zbytnio od tego co mieliśmy okazję widzieć w wielu innych produkcjach.

Postawiono tutaj na stare i sprawdzone rozwiązania.

Jak na razie drzewko umiejętności wciąż wymaga dopracowania gdyż część z perków jest za słaba a inne z kolei zbyt mocne co czasami może psuć przyjemność z grania.

20180330125620_1.jpg
Imperator hojnie obdarza swe wierne sługi..

Podsumowanie

Na obecnym etapie "Inquisitor Martyr" jest wciąż niekompletną, ale mimo to niezwykle grywalną produkcją.

Gameplay jest wręcz wybitny i naprawdę ciężko jest mi stwierdzić kiedy ostatnio tak dobrze się bawiłem masakrując hordy przeciwników.

Osobiście nie mogę się doczekać finalnego wydania, ponieważ twórcy deklarują, że wszystkiego ma być "więcej i lepiej" i powiem szczerze, że po ponad dwóch tygodniach spędzonych z tym dziełem jestem gotowy zawierzyć ich zapewnieniom :)

A co wy myślicie o tej produkcji?
Czy waszym zdaniem jest warta uwagi?

Podzielcie się opinią w komentarzach :)

Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam!

Źródła:

Wszystkie screeny z gry zostały wykonane przeze mnie.

Grafiki koncepcyjne zostały użyte na podstawie prawa cytatu.

http://www.prawoautorskie.pl/art-29-prawo-cytatu

KOMENTARZE