BLOGCZEJNalpha

Rzymska maszyna parowa - czyli o wynalazku, który mógł zmienić bieg historii

steam-train-502120_1280.jpg

Przedmowa

Witajcie drodzy Steemianie! Z tej strony wasz oddany KapitanPolak.

Czy wiecie, że Imperium Rzymskie mogłoby nigdy nie upaść?

Mało tego!

Jak głosi legenda Cesarz swą jedną błędną decyzją zaprzepaścił szansę na uczynienie Rzymu stolicą całego świata.

Brzmi jak bajka co nie? Jednakże jak zwykłem powtarzać "Rzeczywistość bywa ciekawsza od fikcji".

W dzisiejszym poście opowiem wam o pewnym niezwykłym, starożytnym wynalazcy, który zbudował urządzenie mogące sprawić, że "Rewolucja Przemysłowa" wydarzyłaby się (w zależności od szacunków) 1500 lub nawet 1800 lat wcześniej niż miało to miejsce w znanej historii ludzkości.

Zaciekawieni?

Tak więc zapraszam do lektury ;)

Heron.jpeg

Wielki Innowator

Heron z Aleksandrii bo tak zwie się nasz zapomniany bohater, był człowiekiem o wielu talentach. Zajmował się matematyką, fizyką oraz optyką a w wolnym czasie tworzył niezwykłe jak na tamte czasy mechanizmy.

Przypuszcza się, że żył on w okolicach pierwszego wieku naszej ery (od 10 do 70 n.e.) Jednakże niektórzy historycy twierdzą, że mogło to być w II a nawet III wieku n.e.

Za jego największe osiągnięcia uważa się między innymi:

  • Wyprowadzenie jednego z pierwszych wzorów na pole trójkąta,

  • Zbudowanie opartej na cylindrze maszyny przeznaczonej do czerpania wody,

  • Zaprojektowanie maszyn oblężniczych takich jak trebusz, katapulta i balista,

Aeolipile_illustration.png
"Bania Herona" (Aeolipile) - to urządzenie mogło odmienić świat

Jednakże jego najważniejszym i jednocześnie najmniej docenionym przez ówczesnych ludzi wynalazkiem jest tak zwana "Bania Herona" czyli machina będąca w rzeczywistości prymitywną wersją turbiny parowej.

Co prawda pierwotna forma tego urządzenia cechowała się bardzo niską wydajnością. Jednak jej późniejsze, znacznie udoskonalone egzemplarze były na tyle potężne, że Heron użył ich w charakterze silnika. Napędzały one zbudowany przez niego mechanizm otwierający masywne, świątynne wrota.

Taka maszyna skonstruowana przez amatora zrobiłaby spore wrażenie nawet w czasach współczesnych a pragnę przypomnieć, że to wszystko działo się jeszcze w starożytności!

Podobno Cesarz we własnej osobie pofatygował się by zobaczyć ten niezwykły mechanizm i ponoć był pod sporym wrażeniem osiągnięć greckiego wynalazcy. Niestety nie był w stanie dojrzeć ukrytego w nim potencjału i postrzegał go jedynie jako interesującą ciekawostkę bez szerszych, praktycznych zastosowań.

Zawiedziony konstruktor porzucił dalsze prace nad swoim wynalazkiem skupiając się na innych dziedzinach nauki. W ten sposób koncepcja silnika parowego została zagubiona aż do XVIII wieku kiedy to po raz kolejny (tym razem skutecznie) podjęto próbę okiełznania potęgi pary.

Wydarzenie to na zawsze odmieniło oblicze ludzkiej cywilizacji zapoczątkowując tak zwaną "Rewolucję Przemysłową", czyli okres gwałtownych przemian gospodarczych i społecznych, które w rezultacie wykreowały świat jaki obecnie znamy.

question-mark-3255118_1280.jpg

Co by było gdyby?

Co prawda Rzymianie zaprzepaścili swoją szansę. Ich Imperium zaczęło się powoli staczać i w końcu po wiekach nieustannych wojen upadło.

Muszę jednak przyznać, że niezmiernie ciekawi mnie to jak potoczyłaby się historia, jeżeli w tym kluczowym momencie Cesarz zdecydowałby się wesprzeć Herona w jego arcyciekawych badaniach.

Jak wyglądałby współczesny świat gdyby w Starożytny Rzymie skonstruowano prawdziwy silnik parowy?

Podsumowanie

A jakie są wasze przemyślenia na ten temat?

Czy cesarstwo posiadające tak ogromną przewagę technologiczną nad resztą świata, byłoby w stanie w dłuższej perspektywie podbić całą planetę?

Jakie technologiczne cuda stworzyliby tamci ludzie?

Podzielcie się waszą opinią w komentarzach!

Źródła:

Obrazki pochodzą z:

https://pixabay.com
oraz
https://www.wikipedia.org

KOMENTARZE

  • rqub

    Mogliśmy mieć to:
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/24/Stanford_Torus_interior.jpg

    A mamy to:
    https://img2.styl.fm/newsy/galerie/2013/12/8549/133754-absurdy-mody-dziwne-kreacje-na-wybiegach.jpg

    Trochę szkoda:(

  • glass.wolf

    aż mi głupio, ale minimalnie stoje po stronie cesarza :D. W silniku parowym ważne są takie detale jak zawór kulkowy z gwizdkiem, ośrodkowy regulator obrotów, działające tłoki i w hartowane palenisko. Kocioł z paleniskiem ciężko zminimalizować bez zastosowania paliwa płynnego i całkiem skomplikowanego palnika (jak w parowych autach Stanleya). Można więc sobie wyobrazić bardziej stacjonarne zastosowania, np pompy parowe albo mechanizmy zwodzone. Możliwe że statki parowe, też można by było zmontować. Jednak to wszystko nie miałoby dużej racji bytu bez opanowania metalurgii na znacznie wyższym poziomie. Do tego ważne jest wydajne górnictwo, szczególnie jeśli ktoś marzyłby o kolei. Nie można też zapomnieć o potencjalnej sile roboczej rozwiniętej cywilizacyjnie i społecznie do poziomu, który pozwoliłby na efektywną organizację pracy i w takiej liczebności, która umożliwiłaby stworzenie zaawansowanych kopalń czy budowę torów kolejowych o sensownej długośc i w sensownym czasie. Ciężko mi się wypowiedzieć, jak łatwo społeczności plemienne (obywatele rzymscy pewnie by się tym nie zajmowali) adaptują się do nowoczesnej kultury pracy i czy w ogóle istniałby taki dysonans (np Indianie z Ameryki Północnej byli tak oporni że aż bezużyteczni w takich przedsięwzięciach - powodów może być wiele).
    Swoją drogą jest więcej takich "falstartów" w starożytności . Być może wiesz o Baterii z Bagdadu - tajemniczym przedmiocie, którego budowa sugeruje, że mogłoby to być pierwsze ogniwo galwaniczne i datuje się go na III w pne. Jest też Mechanizm z Antykithiry, czy piramidy, których nie umiemy zbudować do dziś :D. Post fajoski, ładny i w ogóle zazdroszczę umiejętności zmieszczenia treści w zwięzłej formie. Pozdrawiam!

  • ryklwa

    Jak widać, ówczesny silnik parowy potraktowano jako zabawkę. Później ten pomysł co jakiś czas wracał; przykładowo przebywający w Chinach jezuita Ferdinand Verbiest w XVII w. opracował coś takiego:

    Aczkolwiek, jak można się domyślić, nie stało się to początkiem transportowej rewolucji. Muszę się tutaj zgodzić z @glass.wolf'em: wynalazek musi trafić na swój czas. Może gdyby Heronowi udało się skontruuować sprawnie działającą maszynę rolniczą...

  • kusior

    Bardzo interesujący post! Gdyby Rzymianom udało się rozwinąć tą technologię, to pewnie nie byłoby średniowiecza. Tylko jest pytanie, czy my jako ludzkość, byliśmy wtedy gotowi na taki rozwój techniki? Jakiś narwany cesarz mógłby rzeczywiście tę przewagę technologiczną wykorzystać do niezliczonych podbojów. Ale nie po to, by cały świat przejął jego technologię, tylko by go zniewolić.

  • zgredek

    Jako że nikt nie podał właściwego powodu, dla którego napęd parowy nie przyjął się w Rzymie, będę to musiał zrobić ja :). Nie była to krótkowzroczność Cezara, ani niedojrzałość technologii tylko realia ekonomiczne tamtych czasów. To dostępność taniej, niewolniczej siły roboczej sprawiała, że napęd parowy pozostał wyłącznie drogą ciekawostką. Na tym polegało jego rozminięcie się z epoką.