BLOGCZEJNalpha

Bo każdy dorosły był kiedyś dzieckiem (tematygodnia 29 temat 3)

Temat który dotyczy każdego dorosłego i nie ma wątpliwości że było inaczej.

Każde pokolenie powie za moich czasów dzieciństwo było lepsze niż teraz, ale chyba jesteśmy tak skonstruowani że chwalimy swoje lata dzieciństwa.
Po przeczytaniu tematu tygodnia nie mogłem oprzeć się opisać ten piękny etap życia mojego i mojego rodzeństwa.
Zanim się urodziłem siostra z bratem mieszkali w małym domku z dziadkami.
Prababcia siadała przed domkiem i czujnym okiem pilnowała nie tylko rodzeństwo ale również inne dzieci które mieszkały na tej samej ulicy. Jednak nie zawsze jej to wychodziło z powodu pomysłów jakie rodziły się w młodych głowach w danym dniu, i które umiało przechytrzyć sokoli wzrok prababci.

31590534_1760305604036949_4427062721745256448_n.jpg

32628295_1760305844036925_7154125835241259008_n.jpg
Siostra mówiła że był podział na chłopców i dziewczynki ale zasady były łamane bo większości wszystko robiło się wspólnie.

Ulubione gry :

  • Gra w scyzoryk przed ogródkiem

32643666_1760306337370209_682382179195420672_n.jpg

Udeptywanie trawnika butami siadanie w kole uzgadnianie reguł zanim zaczęła się zabawa. Pierwszy etap rzucanie tradycyjne, najlepszy rzut to pionowy,w trakcie zaczęły dochodzić coraz trudniejsze akrobacje czyli czubek nosa , czoło, broda, pozycja na kuc, rzucanie od tyłu. Wszyscy dokładnie oceniali rzuty, czasami wychodziły różne opinie ocen które prowadziło do konfliktów . Zanim ktoś rzucił mówiło się skuś baba dziada, więc finka dawnych czasach była dozwolona i nikt nie zginął ani nie poniósł poważnych urazów.

  • Gra w kapsle

32699905_1760306614036848_7384714833997856768_n.jpg

Kapsle był cennym nabytkiem. Zbierało się z różnych napojów i z piwa. Żaden porządny kapsel się nie zmarnował trafiał do specjalnego wiklinowego kosza, jeśli pochodził zagranicznej butelki był rarytasem. Kapsle nie tylko służyło w kolekcji, ale również zabawie.
Kredą rysowało się na asfalcie różnego rodzaju trasę czasami bardzo zakrętom ,stawiało się bariery z kamyków z patyków i ziemi aby utrudnić zabawę. Po uzgodnieniu kolejności zaczynało się pstrykanie, każdy miał trzy pstryki ,cel wycelować kapsel żeby nie wypadł poza linię. pokonać tor przeszkód i być pierwszy na mecie. Jeśli wyskoczył z toru uczestnik trafiał na metę i nazywano go koza,bo musiał zaczynać od nowa. Często się oszukiwało jak ktoś nie patrzył:)

  • Zabawa wojnę

32525998_1760306857370157_1613052599546675200_n.jpg

Zabawa przez którą każdy w dzieciństwie przechodził, nie była zarezerwowana tylko dla chłopców, koleżanki z chęcią sięgały po plastikowe pistolety,jak również patyki które przypominały 2% karabiny, amunicja były drobne kamyki i szyszki Podział na dwa fronty uzgodnienie która armia nosi zwinięte na głowie chustki. Biegało się chowało i dzwięki wypływały z ust puf puf . Brało się do niewoli,wrogów, Jeńców przywiązywało się do bramy sznurkiem i zakazno śmiania się. Podobna zabawa w kowbojów i indian z różnicą taka że zakładano pióropusz a nawet mieliśmy całe stroje kowbojów lub indian. Z gałęzi budowało się tipi i zabawa do poźnego wieczoru. W tej zabawie również nikt nie zginął takie wojny powinny być na świecie z uśmiechem i dobrą zabawą.

  • Gra w klasy ,w chłopaka

32592224_1760307067370136_2792046608634609664_n.jpg

Siostra kochała grać w klasy inaczej nazwa chłopaka.
Rysowała z koleżankami kształt ludka części ciała były po numerowane i rzucały kamykami przechodząc po kolei etapy. Głowa była metą, zanim się na nią skoczyło trzeba było zrobić obrót. Chłopaki po kryjomu przed kolegami również się bawili.

-Bączek zabawa w piromanie
32748713_1760307327370110_2210552146070339584_n.jpg

Rzucanie bączka to ulubione zajęcie brata.
Pudełeczku małym lub kapsle robił dziurkę wkładał mieszankę saletry z cukrem i podpalał. Z bączek iskrzył, unosił się wysoko w górę i wirował.
Również zabawa z karbidem była jego z ulubiona ,mimo zapałów do strzałów nie został zamachowcem ani szaleńcem.

Wakacje laba czego można było chcieć więcej ,wolne od obowiązków i długie dni które spędzało się na dworze kombinując co dziś zrobić.

32710817_1760307697370073_3556876397383254016_n.jpg

Późniejszych latach była przeprowadzka w”Dżungle” czyli do bloków w tej samej miejscowości.
Poznawanie nowych znajomych i hierarchii. Najwyższa hierarchia były zarezerwowana dla Pań starszym wieku,które siedziały na ławkach, nie lubiły naszego towarzystwa, nazywaliśmy je radary. Osoby w oknach wyglądające były Pankracy. My byliśmy najniższą strefą społeczną każdy z Nas bał się podskoczyć Panią które nie wiadomo skąd wiedziały kto kim jest i gdzie mieszka „wywiad działał” Nasze miejsce na które zbierała się cała ferajna był trzepak. To było centrum dowodzenia pentagon, zbierała się cała młoda śmietanka osiedla. Dyskusje,plany jak również pokaz akrobatyczny na trzepaku to była codzienność. Ale z pełną piersią chciało się żyć !!!

Skarby zbiory kolekcje które posiadaliśmy były cenniejsze od dolarów, każdy coś zbierał i był dumny ze swojej kolekcji.

-Znaczki

Klaser zielonej w twardej oprawie którym znajdowały się małe cenne znaczki. Kolekcja była duża zdobywało się od rodziny i znajomych rodziny. Później były wymianki i pokazy między kolegami. Otwierało się kartki klasera i profesją chirurga wyciągało się pęsetą znaczek żeby nie daj Boże odbić palec. Jeśli ktoś wyciągnął palcami były to buble i nikt nie chciał się zamienić. Serie były różne z olimpiad sportowych, postacie z bajek, kwiaty miejscowości, zabytki a jeśli pochodziły z
zagranicy to wartość była dużo cenniejsza.

32679860_1760307897370053_2092156300199723008_n.jpg

Z czasem znaczki przestały mieć duże znaczenie bo weszła era puszek

  • Puszki

32673435_1760308284036681_7290233774053261312_n.jpg
Szara meblościanka z czasem stawała się obiektem podziwu a to wszystko w zależało jaką kto posiada kolekcje puszek. Zaczynało się od jednej a kończyło na piramidach które wcześniej czy później po jakieś nieuwadze lądowały na dywanie. Puszki z całego świata z piw, z napoi i nawet nie wiem z czego dumnie stały z nadzieją że ktoś, jakieś nie będzie miał i powie ale masz świetną puchę. Puszki były dekoracją które musiała rzucać się w oczy wchodzącego do pokoju. Zaczynała się nowa era Ameryka stukała do naszych młodych umysłów

Paczki po papierosach widniały również jako dekoracja chociaż nikt nie palił,camele z wielbłądem jak również czerwone Marlboro stały dla szpanu i podziwu.

Muzyka łączyła pokolenie.
Tak przynajmniej się mówiło,każdy słuchał to co lubił w moim domu słychać było różną muzykę. Siostra słuchała Madonny,CC Catch, Jacksona oraz Polskiego rocka Brat heavy metalu ja wszystkiego po trochu. Mieszanka wybuchowa. Plakaty swoich idoli na ścianach zawisły Wszystko oblepione ściany drzwi. tapeta która na ścianie mało widoczna bo musiały wisieć wielcy królowie estrady.

Mimo że mieszkaliśmy w różnych częściach Polski podobne były zabawy,kolekcje jak również zamiłowania. Każdy kto to czyta przynajmniej jedną rzecz zna opisaną w artykule, niektórzy powiedzą moje dzieciństwo to było dopiero ,fajne to normalne bo jeśli była radość,wolność i spokój , może ocenić swoje młode lata na najwyższym poziomie.
Wierze że obecne pokolenie również powie że miało cudowny okres a nie stracony czas. Szkoda tylko że zabawy to gry komputerowe a nie spotkanie się z rówieśnikami. Nie mnie osądzać bo przyjdzie czas dorośnięcia i
KONIEC NIEWINNOŚCI NASTĄPI

Cudowna piosenka „Pokolenie” Kombi

Rodzisz się - to znak
Kocha cię ten świat
Barwy dnia twój krzyk i barwy nocy
Masz już parę lat
Czujesz w co się gra
Dobro zło i śmiech prosto w oczy
W bramie łyk jak skok
Kumple są jest noc
Ona jest o krok - już dorosłeś

Każde pokolenie ma własny czas
Każde pokolenie chce zmienić świat
Każde pokolenie odejdzie w cień
A nasze ? nie
Okres burz twój bunt
Wolność ma jej biust
Rzucasz dom by dom swój założyć
Dziecka płacz przez sen
Gorzki smak jej łez
I ta myśl by to godnie przeżyć

Każde pokolenie ma własny czas
Każde pokolenie chce zmienić świat
Każde pokolenie odejdzie w cień
A nasze - nie
Każde pokolenie ma własny głos
Każde pokolenie chce wierzyć w coś
Każde pokolenie rozwieje się
A nasze - nie
Droga na sam szczyt
A tam nie ma nic
Tylko ślady po... pokoleniach

Pozdrawiam wszystkich w każdym wieku , zostawmy sobie chodź procent z dziecka bo było cudowne.

Zdjęcia własne

i kilka z stron następujących:
https://zszywka.pl/p/gra-w-klasy-dkiedys-kazdy-w-to-gral-17061995.html
https://gryprl.blogspot.com/2016/03/027-puszczanie-kapsli-z-saletra.html
https://retro.pewex.pl/szukaj/zabawa
http://buzz.gazeta.pl/buzz/56,163510,9850273,Dwa_ognie__chowanego__zbijak__kapsle__W_co_sie_bawilismy.html
https://serpentynowo.blogspot.com/2016/03/12-gier-i-zabaw-z-mojego-dziecinstwa.html
https://imged.pl/klasery-znaczki-bloczki-arkusze-czworki-5520456.html
https://retro.pewex.pl/471558/Zbieranie-puszek-w-PRL

KOMENTARZE