BLOGCZEJNalpha

Czy istnieje czerwony guzik, który może wysadzić całą Europę?

DSC00785.JPG

Miłośnicy Łotwy, których na polskim steemicie niemało, z pewnością dobrze znają okolice Līgatne, pięknie położone nad łotewską rzeką-matką: Gaują. Skalisty krajobraz przypomina miniaturkę Wielkiego Kanionu, a obszar ten słynie z wina, które tam produkowano i przechowywano w skalnych grotach. Nie każdy jednak wie, że we wsi Skaļupes, k/ Līgatne znajduje się także tajny sowiecki bunkier atomowy.

Kiedy byłam tam w 2011 roku, powiedziano nam, że wszystkie sprzęty nadal funkcjonują, a pracownicy odbywają tam dwudziestoczterogodzinne zmiany. "Czy istnieje czerwony guzik, który może wysadzić całą Europę?" - odpowiedzią na to pytanie miał być właśnie ten schron - jeśli istnieje, to przynajmniej problem ten nie będzie dotyczył radzieckich spraw administracyjnych - one przecież miały toczyć się bez zakłóceń.

DSC00966.JPG

Nie można oprzeć się wrażeniu, że lokalizacja jest nieprzypadkowa: około 70 km od stolicy Łotwy, Rygi, więc stosunkowo blisko i w lesie - a raczej w środku niczego. Tam też znajduje się zupełnie niepozorny pensjonat i centrum rehabilitacji. Dzięki temu możliwe było zorganizowanie lądowisk dla helikopterów na basenach i boisku do koszykówki.

DSC00783.JPG

Budowę schronu zaplanował w 1968 roku Komitet Centralny Łotewskiej Partii Komunistycznej, jednak budowę zakończono dopiero 14 lat później. Budowla położona jest 9 metrów pod ziemią i obudowana płytami żelbetowymi oraz osłoną z ołowiu, chroniącą przed promieniowaniem gamma. Grubość muru wynosi około pięć metrów. Obiekt ma 2000 m2 i nadal mógłby stanowić azyl dla 250 osób przez całe trzy miesiące...

DSC00790.JPG

Jak podaje "The Baltic Initiative and Network", zachowana została oryginalna elektrownia, zasoby tlenu, urządzenia do oczyszczania powietrza oraz klimatyzacji, urządzenia odprowadzania ścieków, a także rezerwuary paliwa, studnia artezyjska oraz osobne zapasy wody. Poza tym zachowano też oryginalne wnętrza wraz z wyposażeniem, mapy, książki, winyle i wiele innych.

DSC00793.JPG

Podaje się, że dopiero w 2003 roku odkryto przed światem tajemnicę bunkra.

DSC00796.JPG

DSC00798.JPG

DSC00799.JPG

DSC00802.JPG

Niestety, bunkier posiada wady projektowe - stropy są zbyt cienkie, żeby wytrzymać atak nuklearny w pobliżu, a tarczy antyrakietowej nie wybudowano. Nie zaplanowano także, co zrobić w przypadku śmierci osoby przebywającej w schronie.

DSC00805.JPG

Do najbardziej przerażających dla mnie pomieszczeń należał szpital skąpany w chłodnym świetle lamp UV oraz biuro głównego oficera KGB podświetlone na czerwono. Trzeba przyznać, że wszystkie elementy wystroju wnętrz były tam nieprzypadkowe - także oświetlenie miało wpływ na odbiór wagi poszczególnych sal. Do tego czerwone tkaniny ze złotymi literami haseł po rosyjsku, złote pomniki Lenina, czerwone gwiazdy i oryginalne książki i wycinki z gazet - robią ogromne wrażenie napawając przerażeniem.

DSC00810.JPG

DSC00819.JPG

Na miejscu można także zjeść posiłek "w stylu epoki", tj. chleb z ogórkiem kiszonym, makaron z mięsem i ogórkiem kiszonym, kompot, pielmieni ze śmietaną, a nawet "obiad pierwszego sekretarza", czyli zupa, schab z kością i dodatkami, trufla czekoladowa, dodatkowy deser i gorący napój. Są też niespodzianki dla dorosłych (prawdopodobnie w postaci napojów).

DSC00837.JPG

DSC00839.JPG

Jeśli interesują Was takie klimaty, to polecam też więzienie w Karosta, w północnej Liepāi (Lipawa). Można tam się zapisać na zwiedzanie w stylu roleplay, tzn. przejdziecie całogodzinną musztrę więzienną łącznie z robieniem pompek, byciem obrażanym, przesłuchiwanym i siedzeniem w przysłowiowej pace.

Źródła:
http://www.bunkurs.lv/
http://coldwarsites.net/country/latvia/secret-nuclear-bunker-ligatne/

KOMENTARZE

  • veggie-sloth

    Niezłe muzeum :) Prawdopodobnie moc obiczeniwa dzisiejszego telefonu jest większa niż cała graciarnia tam zebrana... ale klimat jest. A guzik do wysadzenie Europy był? ;)