BLOGCZEJNalpha

Walmart chce zastąpić pszczoły dronami?

O tym że pszczoły masowo wymierają słyszała już za pewne nie jedna osoba. Pszczelarze alarmują o tym fakcie już od lat.

bee-1726659_960_720.jpg
pixabay.com

Jednym z głównych powodów takiego stanu rzeczy są oczywiście stosowane dziś przez największe korporacje zajmujące się rolnictwem, pestycydy i inne środki „ochrony” roślin. Dodatkowo gwoździem do trumny pszczół okazują się monokultury które sprawiają że te pozyskując pokarm jedynie z jednego rodzaju roślin sianych dziś na ogromnych obszarach, stają się niedożywione gdyż ich dieta nie jest bogata we wszystkie niezbędne dla nich składniki odżywcze i przez to podatne na choroby. Jeszcze innym powodem są oczywiście zanieczyszczenia powietrza które również są produktem dzisiejszego konsumpcjonistycznego świata. Oczywiście są też inne powody jednak większość z nich wiąże się z istnieniem naszej cywilizacji w formie jaką znamy dziś.

Wiedząc to każdy logicznie myślący człowiek mógłby więc stwierdzić że najrozsądniejsze było by oczywiście wycofanie lub ograniczenie stosowania pestycydów na szeroką skalę i promowanie rolnictwa ekologicznego. Tym bardziej że w brew mylnym przekonaniom spopularyzowanym w latach powojennych i wcześniejszych, coraz więcej badań potwierdza że produkcja żywności ekologiczną drogą jest dziś nie tylko bardziej rozsądna i przyjazna człowiekowi ale z powodzeniem jest w stanie pokryć dzisiejsze zapotrzebowanie świata na żywność w takim samym a nawet i większym stopniu niż dzisiejsze rolnictwo konwencjonalne.

Ekonomia korporacji

Miliardy przeznaczone na rozwój patentów takich jak owe pszczoły mogłyby więc być oczywiście spożytkowane na wprowadzanie zmian we współczesnym rolnictwie które mogły by uchronić nas przed tym co może nadejść.

Jak widać jednak, Walmart jak to korporacje mają dziś w zwyczaju, obrał inną drogę. Rozproszona i niedająca się kontrolować natura nigdy nie leży wszakże po drodze tym którzy łakną kontroli nad światem.

Jak wiadomo najrozsądniejsze z punktu widzenia korporacjonistycznej pijawki jest więc wyeksploatowanie świata do granic możliwości tam gdzie się da, przechwycenie i zużycie wszystkich jego bogactw naturalnych oraz wyssanie każdego centa z czego się tylko da.

Kreowanie problemów a następnie rozwiązywanie ich stworzonymi przez siebie nowymi rozwiązaniami które oczywiście tworzą jeszcze więcej problemów jest tu już najwyraźniej na porządku dziennym.

Tak też korporacjonistyczny rynek który w innym wypadku dawno by już upadł, zdobywa nowe rynki zbytu i kwitnie pompując bańkę spekulacyjną do granic możliwości.

Widzimy to oczywiście np w działaniach super mocarstw takich jak USA gdzie wywoływanie kolejnych wojen na świecie jest oczywiście podyktowane napędzaniem rynku zbrojeniowego którego największym właścicielem są właśnie stany zjednoczone.

Jak widać jednak, nie tylko na strzelaniu do ludzi i kradzieży surowców, ale i uśmiercaniu pszczół można dziś zarobić…

Pszczoły drony początek końca naszej wolności

Dzisiejsza pszczoła oczywiście nie wybiera który kwiatek zapylić, lata sobie z kwiatka na kwiatek i radośnie roznosi pyłek. Co jednak będzie gdy walmart wypuści swój produkt?

Dziś wiele farm uzależnionych jest od biznesu pszczelarskiego. Pszczelarze potrafią zarabiać dziś więcej na wypożyczaniu swoich uli farmerom niż na samych zbiorach miodu. Dziko żyjące pszczoły dbają o to aby cały ekosystem funkcjonował jak należy a bogactwo jakim obdarza nas natura, co roku zapełniało nasze zapasy żywności oraz pozwalało światu przyrody trwać w takiej postaci jaką znamy dziś .

Co jednak będzie gdy pszczoły rzeczywiście w większości wyginą a ludzkość będzie zmuszona do używania technologicznych zamienników?

Czy korpo pszczoły również odwiedzą nasz ogródek bez względu na to czy będziemy na liście płatników Walmarta? A może czeka nas wizja rodem z odcinka Hated In The Nation serialu Black Mirror?

Jak na razie pszczoły te nie trafiły jeszcze na szczęście do powszechnego użytku jednak jeśli ludzkość nie przestanie podążać w kierunku jaki narzucają nam korporacje to wszystko wskazuje na to że w przyszłości stąpając boso po trawie będziemy musieli uważać nie na pszczołę która może nas użądlić, a na to aby przypadkiem nie uszkodzić korporacyjnej własności...

źródła:

https://www.cbinsights.com/research/walmart-farming-drones-patent/?mc_cid=b65788187a&mc_eid=aafe86284f

http://globalnepoludnie.pl/Czy-rolnictwo-ekologiczne-moze

KOMENTARZE

  • luckyyou

    Wow, it's so cool bro. Steem on honey @khrom ( ‘‿’ )

  • dziobitv

    Polecam obejrzeć serial pod tytułem "Czarne lustro" był odcinek z pszółko-dronami. Fajna rzecz ^^

  • kittyspawspl

    Bez pszczół nie będzie jedzenia, ostatnio w okolicach Jeleniej Góry pszczelarze odnotowali gigantyczne straty i wymarcie około 70% populacji swoich uli. Ciężko zgodzić się z Twoją tezą, że na wytruwaniu pszczół ktokolwiek będzie mógł zarobić ale przyznaję, że są przesłanki do tego, że możesz mieć racje. Takie drony zapylające to mogłaby być potężna broń wykorzystywania na skale masową. Państwa musiałyby płacić haracze, żeby móc produkować żywność. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.. na mikro skalę powiem tylko, że ja obsadzam swój ogródek w rośliny miododajne i z moich obserwacji wynika, że pszczoły często u mnie goszczą. Pozdrawiam!

  • shogunma

    Właśnie boją się przyszłości. W naszym świecie pszczoły są zagrożone i mam nadzieje, że to się poprawi.