BLOGCZEJNalpha

Co mają ze sobą wspólnego Hiszpania, Portugalia i Polska? Świętego Jakuba, muszelkę, liczne odciski oraz szczytny cel :)

Cześć i czołem!

Jakoś z tym Dalekim Wschodem ostatnio coś nie po drodze. Gdzieś bardziej ciągnie i woła „Wild Wild West” :) Co mają ze sobą wspólnego te 3 kraje? Wydawać by się mogło, że nic. Jeszcze Hiszpania z Portugalią, to tak, więcej wspólnych rzeczy/cech by się znalazło. Ale Polska do tego wszystkiego? No i te odciski, muszelka i św. Jakub? Zaintrygowani? Mam nadzieję, że tak =)

Ale... jak to?!

Pamiętacie jak w poście o Norwegii pisałam, że szykuje się u mnie czas zmian? Że Norwegia pomogła podjąć pewne, w tym życiowe, decyzje? Jeśli tak, to dobrze się składa. Jedną z nich jest połączenie Hiszpanii, Portugalii i Polski. W jaki sposób? Otóż jakiś czas temu przeczytałam książkę Marka Kamińskiego pt. „Idź własną drogą”. Książka fenomenalna, polecam. Obok rozkminek o tym, co w życiu najważniejsze, przeplatanych z jego licznymi podróżami, jedna wyprawa głównie przykuła moją uwagę. Nie, nie były to podróże związane ze zdobywaniem biegunów, choć tą podróż nazywał on później trzecim biegunem. Mowa tutaj o pieszej wędrówce/pielgrzymce do Santiago de Compostela, czyli tzw. droga świętego Jakuba.

14341357350_da36d1f401_z.jpg
Źródło: https://www.flickr.com/

Szczerze mówiąc już gdzieś kiedyś obiła mi się ta nazwa o uszy, ale dopiero pod wpływem tej książki stwierdziłam, że... w sumie... to może by tak... tam wyruszyć? x)

Oczywiście na początku, pierwsza myśl była: „Tak, zrobię to, pójdę, a co mi tam! Z Polski! Z Warszawy, tu gdzie mieszkam!”. Taaaaak.... potem odrobina racjonalnego myślenia sprowadziła mnie z powrotem na planetę Ziemia. Praca, obowiązki, treningi... kto tego nie zna :P

received_10211816360825179.jpeg

Święty Jakub

Jednak gdzieś ta myśl o pielgrzymce cały czas siedziała we mnie. Dodatkowo, jedna z bliskich mi osób również bardzo chciała wyruszyć na tą pielgrzymkę. Ba! Okazało się, że od 10 (!) lat już o tym myślała. I tak od słowa do słowa i ujarzmienia moich szalonych hormonów, pojawił się trochę bardziej racjonalny pomysł, ale o tym za chwilę. Najpierw chciałabym nieco przybliżyć tzw. Camino de Santiago, czyli drogę świętego Jakuba.

Jakub_Lyon.jpg
Źródło: http://www.encyklo.pl/

Dla niewtajemniczonych - jest to szlak pielgrzymkowy. A w zasadzie liczne szlaki pielgrzymkowe, których „metą” jest katedra w Santiago de Compostela w Galicji, północno – zachodniej części Hiszpanii. Camino „istnieje” już ponad tysiąc (!) lat. Jak mówi legenda, ciało świętego Jakuba zostało przewiezione łodzią do północnej Hiszpanii, a później pochowane w miejscu, gdzie obecnie znajduje się miasto Santiago. Co więcej, obok Jerozolimy i Rzymu, to właśnie to miejsce jest uważane za jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Zachodniej Europy.

Muszelka

Symbolem Camino jest... muszelka. Sam święty Jakub przedstawiany jest często z pielgrzymim kijem, sakwą oraz muszlą. Obecnie osoby wyruszające na Camino ozdabiają swój opierunek tym właśnie symbolem. Co więcej, szlaki drogi oznaczane są również tym symbolem, także podobno ciężko jest się zgubić :)
Skąd ten, a nie inny kształt się wziął? Otóż na wybrzeżu Atlantyku można znaleźć licznie występujące przegrzebki, które chętnie są zbierane przez pątników. Często też stanowiły one po prostu pamiątkę albo swojego rodzaju dowód odbycia pielgrzymki przez wędrujących.

2e5ec3d38dedcfe446b39bc34b3fb2e8.jpg
Źródło: http://www.raileurope-world.com/

Polska, Hiszpania, Portugalia i liczne odciski

Biorąc pod uwagę ograniczenia stawiane przez życie (czytaj głównie pracę ;) stwierdziłyśmy, że mamy 9 dni na pielgrzymkę. Mało czy dużo? Pojęcie jak zwykle względne. Biorąc pod uwagę liczne trasy Camino, zdecydowałyśmy się na trasę portugalską, nie z Lagos, ale z Porto. Łącznie około 230 km.
Mało czy dużo? Znowu pojęcie względne. Jak na pierwszy raz, wydaje mi się, że w sam raz =)

I teraz, jak w tytule, co łączy wyżej wymienione kraje? Polska reprezentowana przez moją skromną osobę spotka się z moją przyjaciółką obecnie zamieszkującą Hiszpanię w słynnej portugalskiej miejscowości pt. Porto. Stamtąd też rozpocznie się nasza pielgrzymkowa podróż. Spodziewamy się licznych odcisków, ale nie odstraszy nas to w żaden sposób, o nie nie!

36838636_10217371101617802_3235767496824848384_n.jpg
Nasze przygotowania do pielgrzymki już się rozpoczęły, a co za tym idzie - pierwsze odciski zaliczone ;)

Szczytny cel

Im dłużej myślałam o tej wędrówce, tym bardziej główka mi pracowała. Zainspirowana akcją charytatywną jednego z moich znajomych, który połączył swój start w półmaratonie ze zbiórką na szczytny cel, również postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym.

20180627_110119.jpg

W ten oto sposób narodziła się akcja pt. „Droga świętego Jakuba dla Kubusia”. Sprawa o tyle bliska mi, że dotyczy mojego kuzyna. Jest on chory na stwardnienie guzowate, któremu towarzyszy autyzm i padaczka lekoodporna. Jego pełnoetatowym i jedynym opiekunem jest moja Ciocia, która utrzymuje siebie i Kubę ze środków otrzymywanych od naszego pięknego państwa i pomocy od rodziny. Jak wiadomo, renta i zasiłek często nie pozwalają pokryć podstawowych kosztów, stąd też niniejsza akcja. Celem zrzutki jest sfinansowanie wydatków na terapię zajęciową, rehabilitację i zajęcia fizykoterapeutyczne mojego kuzyna. Jeśli macie ochotę wesprzeć akcję, gorąco zachęcam odwiedzenie platformy zrzutka.pl, gdzie możecie to zrobić:

https://zrzutka.pl/3yeg9d

Ze swojej strony chcę Was zapewnić, że na pewno będzie relacja z pierwszej ręki z całej pielgrzymki na Steemit. Dodatkowo, na bieżąco na stronie zrzutki umieszczane są aktualności z przygotowań. Także zachęcam do śledzenia akcji również tam =)

Startujemy 18 sierpnia, który jest już tuż tuż, a energia i dobry humor rosną odwrotnie proporcjonalnie do pozostałego nam czasu x)

P.S. Jeśli tylko macie ochotę, to uprzejmie proszę o udostępnianie linku do zrzutki swoim znajomym, im więcej osób weźmie udział, tym wspanialej! Zróbmy (nie)mały hałas! x))))

Czołem i do następnego!

Karola (Lynxialicious)

KOMENTARZE

  • lashotta

    Szczytna akcja, popieram! Czekam na relację :)

  • sisters

    Świetna wiadomość Karola! Trzymam kciuki i czekam na pierwszą relację! Info o zrzucie zaraz udostepnię dalej na fb i sama oczywiście wesprę!

    P.S. Dodaj proszę tag #polish bo nie widać Twojego postu na głównej - chyba, że tak miało być 😜😘

  • suchy

    Szczytna akcja, ostatnio jeden gość stąd szedł do Santiago z granicy Francusko - Hiszpańskiej, jutro mogę linka podrzucić. Akcja szczytna, popieram i masz resteem! :)

  • voitaksoutache

    Jesteś wielka Karola ❤️ Z niecierpliwością czekam na relacje 😍😘

  • deepresearch

    Super! Przed miesiącem wróciłem z Camino, przeszedłem się najpopularniejszym szlakiem. Coś pięknego! Wrzucałem okrojone relacje na Steemit.

    Czekam na relację i pozdrawiam!

  • highonthehog

    i bawcie sie dobrze !

  • rozku

    ale rewelacja!
    czy Ty wiesz, Karola, ze jak piszesz, to Ci sie śmieją literki?
    nie wiem co Ty im robisz, ale podskakują jak na adrenalinie :))

  • tomii

    Hej bardzo fajna akcja, ja też jestem myślący o tej wędrówce ponad dwa lata. Już przeliczałem czas i kilometry z Polski. Wyszło mi że wędrowałbym bym od maja do września. W każdym razie być może w przyszłym roku przejdę jakąś część szlaku. Mimo wszytko na końcowym etapie już byłem czyli w samym Santiago de Compostela. Życzę powodzenia i będę czekał na relację.