BLOGCZEJNalpha

Dzień Dziecka

Witajcie,

Dziś zapraszam Was na wpis dotyczący Dnia Dziecka. Wpis ten powstał w ramach inicjatywy Tematy Tygodnia #31 - temat nr 3.

IMG_20180601_175240.jpg


Dzisiejsze święto, z racji tego iż posiadam dzieci, jest dla mnie dniem wyjątkowym. Długo zastanawiam się w jaki sposób spędzić ten dzień z dziećmi. Niestety w tym roku przypadł on w długi weekend, gdzie sporo osób ma wolne od pracy. W związku z tym odpadły mi wszelkie publiczne rozrywki dla dzieci (nie lubię tłoku ;) ). No ale cóż, trzeba było coś wykombinować. Postanowiłam więc, że podaruję im to co mam najcenniejszego - swój czas, a do tego dobrą zabawę z niespodzianką. Powiedziałam im tylko tyle, że jedziemy do sklepu, a potem będziemy coś tworzyć. Dzieci się ucieszyły, przyszła więc pora na realizację planu.

Część I

Udaliśmy się we trójkę do sklepu, aby zakupić wszystkie potrzebne do wykonania niespodzianki przedmioty. W koszyku mieliśmy między innymi: wkręty, zasuwkę, kłódkę, włącznik światła, haczyki, karabińczyki, malutkie gwoździe, linki, kółeczka i przede wszystkim deskę, a w zasadzie płytę wiórową.

Dzieci były podekscytowane wybieraniem tych wszystkich przedmiotów, a starszy syn co jakiś czas dopytywał: "Po co nam to wszystko?" Po którymś jego pytaniu postanowiłam im powiedzieć, że będziemy robić dla nich zabawkę.

Po powrocie do domu przystąpiliśmy wspólnie do wykonania zabawki - tablicy manipulacyjnej.

IMG_20180601_135848.jpg

Część II

Rozłożyliśmy wszystkie zakupione przedmioty na podłodze. Przynieśliśmy potrzebne narzędzia - śrubokręty, młotek, kleszcze, nożyczki, a następnie przystąpiliśmy do realizacji projektu (oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa).

Chłopcy grzecznie pomagali. Starszy podawał wskazane przedmioty, próbował sam mocować, natomiast młodszy po prostu nie przeszkadzał ;) grzecznie bawił się zakupionymi nakrętkami.

Po godzinie pracy przed swoimi oczami mieliśmy taki oto widok:

IMG_20180601_161025.jpg

Nastąpiła krótka przerwa, a potem przystąpiliśmy do dalszych prac. Ucinaliśmy sznurki, wkręcaliśmy śrubki, wbijaliśmy gwoździe. Starszy syn dzielnie cały czas pomagał, młodszy teraz zaczął się bawić wcześniej zamontowanymi przedmiotami.

W końcu po około dwóch godzinach udało nam się skończyć projekt i chłopcy mogli zacząć się bawić nawą zabawką. Dla mnie jak zwykle przypadło sprzątanie.

IMG_20180601_175034.jpg


Ten dzień był dla nas bardzo ważny. Śmialiśmy się razem, pracowaliśmy, bawiliśmy. Każdy z nas był zadowolony. Mnie rozpierała duma, że dali radę tyle czasu mi pomagać. Oni byli zadowoleni ze spędzenia wspólnie czasu. Buzie im się cały czas śmiały. W takich momentach zapomina się o tym, że czasem rozrabiają i cieszy się chwilą obecną. Mam nadzieję, że będzie nam dany jeszcze nie jeden taki dzień. Dzięki nim wiem, że można robić rzeczy, o których wcześniej się nawet nie pomyślało.

Pozdrawiam :)

KOMENTARZE

  • wadera

    To taka zabawka interaktywna, za którą w sklepie płaci się grube setki! Brawo Wy :)

  • sisters

    Super! Też taką wykonalismy z mężem a właściwie 4 takie tablice - jako prezent dla wszystkich maluchów w rodzinie na święta Bożego Narodzenia! Moja Baśka uwielbia! Brawo dla Was! https://steemit.com/polish/@sisters/do-dziela-tatusiowie-czyli-co-to-jest-tablica-manipulacyjna-jak-ja-wykonac-i-miec-30-minut-na-ciepla-kawe-projekt-zrob-to-sam

  • grecki-bazar-ewy

    Świetny pomysł! Miłej zabawy :P

  • shogunma

    Świetna tablica, moja wnuczka jak wychodzimy z przedszkola, to staje przy takiej tablicy i ogląda, dotyka - a co to jest dziadzia.
    Fajna rzecz. Pozdrawiam.