BLOGCZEJNalpha

Polesie cz. 1 - Czahary | photo series

DSC_0355.jpg

Chcieliśmy z dziewczyną wyjechać na majówkę w Bieszczady. Niestety zbyt późno zaczęliśmy szukać kwatery i wszystkie przyzwoite miejsca były dawno zajęte. Trzeba było wdrożyć w życie plan B, a mianowicie wyruszyć na Polesie. Tym razem ze znalezieniem miejsca na nocleg nie było najmniejszego problemu. Z dojazdem również, Urszulin w którym mieści się siedziba Poleskiego Parku Narodowego jest oddalony od Lublina o godzinę jazdy busem.

Polesie rozciąga się od wschodnich rubieży województwa Lubelskiego aż po zachodnie granice Rosji, obejmując po drodze znaczny kawał Ukrainy i Białorusi. Niegdyś był to jeden z najdzikszych i najczystszych regionów Europy. Jego teren jest niemalże w stu procentach płaski, obfituje za to w bagna i torfowiska. Pierwszym celem naszej podróży była utworzona jesienią 2017 roku ścieżka przyrodnicza "Czahary", biegnąca przez teren rozległego Bagna Bubnów, wchodzącego w skład Poleskiego Parku Narodowego.

DSC_0345.jpg

I wanted to go to Bieszczady mountains with my girlfriend this May. Unfortunately, we started to look for accommodation too late and all decent places were already occupied. Plan B had to be implemented, that is to say, a trip to Polesie. This time there was no problem with finding a place to stay. Urszulin, where the office of the Poleski National Park is located, is also just an hour's drive by bus from Lublin.

Polesie stretches from the eastern borders of Lubelskie Voivodeship to the western borders of Russia, covering a significant part of Ukraine and Belarus. It used to be one of the wildest and cleanest regions in Europe. The area is almost one hundred percent flat, but abounds in marshes and moors. The first aim of our journey was the "Czahary" trail, created in autumn 2017, running through the area of the vast Bubnów Marsh, which is the part of the Poleski National Park.

DSC_0257.jpg

Swoją podróż przez Polesie rozpoczęliśmy w Urszulinie. Jest to siedziba Poleskiego PN, dawniej miasto, a obecnie dość szpetna wieś zamieszkana przez tubylców słuchających Disco Polo na cały regulator. Po kilku kilometrach marszu w wyjątkowym, jak na początek maja skwarze dotarliśmy do jeziora Wereszczynskiego, zwanego pieszczotliwie Bąbelkiem. Po krótkim postoju ruszyliśmy dalej przez wieś Zastawie.


We started our journey through Polesie in Urszulin. It is the headquarters of Poleski National Park, formerly a town, and now a rather ugly village. After a few kilometers of walking in a unique, as for the beginning of May, heat, we reached Wereszczynskie Lake, called kindly "the Bubble". After a short stop we set off further through the village of Zastawie.

DSC_0274.jpg

DSC_0266.jpg

DSC_0288.jpg

Momentalnie urzekła mnie ilość starych domów - tych świetnie utrzymanych, jak i rozpadających się chatek. Przy jednym z gospodarstw spotkaliśmy też starszą panią siedzącą przy drodze, na ławeczce przed domem - widok coraz rzadszy na polskiej wsi. Zauważyliśmy też kilka miejsc gdzie musiały znajdować się gospodarstwa. Wskazywał na to układ drzew i rośliny porastające teren - drzewa owocowe i ozdobne kwiaty.


I was enchanted by the number of old houses, both those well maintained and those falling apart. By one of the households we also met an old lady sitting by the road, on a bench in front of the house - a view that was becoming rare in the Polish countryside. We also noticed a few places where farms had to be. This was indicated by the arrangement of trees and plants overgrowing the area - fruit trees and decorative flowers.

DSC_0299.jpg

fot J.

DSC_0271.jpg

DSC_0292.jpg

fot J.

DSC_0279.jpg

DSC_0278.jpg

DSC_0293.jpg

DSC_0294.jpg

DSC_0304.jpg

Idąc malowniczą drogą dotarliśmy wreszcie do wieży obserwacyjnej, która była jednocześnie początkiem ścieżki Czahary. Rozciągał się stąd widok na moczary i słychać było głośny rechot żab. Po krótkim postoju ruszyliśmy na bagna.


Walking along the picturesque road, we finally reached the observation tower, which was also the beginning of the Czahary path. From here, there was a view on the moors and one could hear the loud croaking of frogs. After a short stop we set off to the swamps.

DSC_0310.jpg

DSC_0311.jpg

Pierwsza część trasy nie zapowiadała się zbyt obiecująco - droga wiodła wzdłuż pól uprawnych, z nieba lał się żar, a okoliczne topole nieprzerwanie pyliły. Byliśmy już zmęczeni upałem, a teraz w dodatku kichaliśmy na potęgę. W dodatku trasą jeździły samochody i ciągniki rolnicze, co obniżało nasze morale jeszcze bardziej. Nie tak wyobrażaliśmy sobie Park Narodowy.


The first part of the route did not look very promising - the road was leading along the fields, from the sky was pouring heat and the surrounding poplars were constantly pollinating. We were already tired of the heat and we were also sneezing. In addition, cars and tractors drove along the route, which lowered our morale even further. This is not how we imagined the National Park to be.

DSC_0315.jpg

DSC_0321.jpg

DSC_0317.jpg

DSC_0322.jpg

W końcu dotarliśmy do właściwej części ścieżki Czahary. Droga wiodła drewnianą kładką przez podmokły las. Minęliśmy kilka polodowcowych jeziorek, aż w końcu wyszliśmy na otwartą przestrzeń torfowisk.


Finally, we reached the right part of the Czahary path. The road led along a wooden footbridge through a swampy forest. We passed a few post-glacial lakes, until we finally went out into the open space of the bogs.

DSC_0325.jpg

DSC_0330.jpg

fot. J.

DSC_0345.jpg

Na terenie Bagna Bubnów występuje wiele gatunków wodno-błotnych. M.in. kszyki, rycyki, kropniaki, błotniaki stawowe, żurawie, a także wodniczkę, niepozorniego ptaszka będącego najrzadszym migrującym ptakiem śpiewającym w Europie. Teren porastają brzozy i wiele gatunków roślin bagiennych. Przy odrobinie szczęścia i wytrwałości można tu spotkać sarny, jelenie i łosie. Czahary robią wrażenie przy każdej pogodzie.


There are many wetland species in the Bubny Marshland. Among others, snipe, black-tailed godwit, marsh harrier, cranes, as well as aquatic warbler, an inconspicuous bird which is the rarest migrating singing bird in Europe. The area is overgrown with birches and many species of marsh plants. With a bit of luck and perseverance you can meet here roe deer, deer and elks. Czahary are impressive in all sorts of weather.

DSC_0351.jpg

fot. J.

DSC_0377.jpg

DSC_0348.jpg

DSC_0357.jpg

DSC_0380.jpg

DSC_0388-2.jpg

DSC_0393.jpg

fot. J.

Pełna pętla ścieżki dydaktycznej Czahary ma 6,5 km długości, zaś drewiana kładka (1/3 trasy) jest najdłuższą w Parku trasą kładkową.


The full loop of the Czahary educational trail is 6.5 km long, while the wooden footbridge (1/3 of the trail) is the longest footbridge trail in the Park.

DSC_0368.jpg

fot J.

DSC_0400.jpg

DSC_0422.jpg

DSC_0425.jpg

fot. J.

DSC_0440.jpg
fot. J.

DSC_0441.jpg

Droga przez torfowiska skończyła się w okolicach wsi Pikulawka. Pozostało nam przejść przez leśną część ścieżki dydaktycznej, a potem dotrzeć do gospodarstwa agroturystycznego w którym mieliśmy nocować.


The road through the bogs ended in the village of Pikulawka. We had to go through the forest part of the educational path and then reach the agritourism farm where we were supposed to spend the night.

DSC_0453.jpg

DSC_0559.jpg

DSC_0557.jpg

DSC_0558.jpg

Dzikie gęsi lub żurawie. Polesie to raj dla ptactwa wodnego.
Wild geese or Cranes. Polesie is the paradise for the waterfowl.

DSC_0564.jpg

DSC_0576.jpg

Postanowiliśmy nie wracać przez wieś Zastawie, tylko pójść do Andrzejowa na skróty przez pola i lasy. To jednak nie było takie proste. Droga widoczna na mapie w rzeczywistości nie istniała. Straciliśmy trochę czasu na szukanie jej a potem alternatywy, łapiąc przy tym stada kleszczy na nogawki. W końcu jednak obraliśmy właściwy kierunek.


We decided not to come back through the village of Zastawie, but to take a shortcut to Andrzejów through the fields and forests. However, it was not so easy. The road shown on the map did not really exist. We lost some time searching for it and then finding an alternative, catching a number of ticks on our trousers. In the end, however, we have set the right course.

DSC_0594.jpg

jaszczurka spotkana w trawach | a lizard we met in the grass (fot. J.)

DSC_0596.jpg

DSC_0598.jpg

Po drodze posilaliśmy się szczawiem. I to bez mirabelek!

DSC_0601.jpg

cuda na kiju | totem pole

DSC_0605.jpg

DSC_0610.jpg

pola niesamowicie zielonego owsa, który kontrastował z okoliczną zielenią
a field of incredibly green oats, which contrasted with the surrounding landscape

DSC_0618-1.jpg

cywilizacja na horyzoncie | civilization on the horizon

DSC_0620.jpg

DSC_0622.jpg

DSC_0624.jpg

DSC_0626-1.jpg

W Andrzejowie przywitał nas strach na wróble.
In Andrzejów we were greeted by a scarecrow.

DSC_0630.jpg

...i krowy z jakiejś ubojni odprowadzające nas wzrokiem. Smutny widok.
W Andrzejowie znów było wiele pięknych, starych budynków. Nawet ludzie mający nowe domy mieli na podwórku zachowaną jedną drewnianą chatkę.


...and cows from a slaughterhouse staring at us. Sad picture.
Again, there were many beautiful old buildings in Andrzejów. Even people with new houses had one wooden hut in the courtyard.

DSC_0633.jpg

DSC_0638-1.jpg

DSC_0643.jpg

DSC_0645-1.jpg

DSC_0646.jpg

DSC_0650.jpg

DSC_0651.jpg

DSC_0652-1.jpg

DSC_0654.jpg

stary autobus do Starego Brusa | old bus to Old Brus

DSC_0655.jpg

DSC_0657.jpg

Po południu dotarliśmy w końcu do naszego gospodarstwa agroturystycznego. Po całym dniu maszerowania w upale z plecakami wypełnionymi całym naszym dobytkiem byliśmy obolali i zmęczeni, przyjęliśmy więc z ulgą możliwość odświeżenia się i zostawienia rzeczy. To nie był jednak koniec chodzenia, czekał nas jeszcze spacer do sklepu oddalonego o ok. 3 km. Następnego dnia czekały nas wędrówki po nowych trasach.

c.d.n.

DSC_0665.jpg

In the afternoon we finally reached our agritourism farm. After a whole day of marching in the heat with backpacks full of our belongings we were sore and tired, so we took with relief the opportunity to refresh ourselves and leave our stuff. However, it was not the end of walking, we still had to go to the shop about 3 km away. The next day we had new roads to walk on.

to be continued...

DSC_0669.jpg

DSC_0676-1.jpg

DSC_0697.jpg

fot. J

DSC_0702.jpg

DSC_0703.jpg


http://www.poleskipn.pl/index.php/203-nowa-sciezka-dydaktyczna-w-poleskim-parku-narodowym


by @postcardsfromlbn

KOMENTARZE

  • michalx2008x

    Piękne zdjęcia :)

  • saunter

    Ze względu na wysoką jakość ten post otrzymuje skromny upvote 100% od nieoficjalnego kuratora tagu #pl-podroze! Pojawi się on także w dziale "Podróże" w najnowszym numerze @kurator-polski!