BLOGCZEJNalpha

200 urodziny Marksa, twórcy raka złośliwego cywilizacji zachodniej.

Z okazji urodzin Karola Marksa bonzowie Unii Europejskiej znów odsłaniają karty.
"Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w przemówieniu z okazji 200. rocznicy urodzin Karola Marksa zaapelował, by pamiętać o umieszczeniu ideologa socjalizmu w kontekście, bez zrzucania na niego odpowiedzialności za zbrodnie komunistycznych dyktatur."


http://fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-szef-ke-uhonorowal-karola-marksa,nId,2577540

Albo ten Aleksander Kwaśniewski europejskiej polityki świadomie blaguje, albo nigdy Marksa nie czytał. Bo komunizm sowiecki w porównaniu do tego o którym mówił Marks był liberalny, nie wprowadzono wielu pomysłów, jak choćby likwidacja rodzin i przekazanie roli wychowania dzieci państwu, plus zaprzęgnięcie ich do pracy. A walka z przeciwnikami, to jest kontrrewolucją była dla niego rzeczą oczywistą, konsekwencją.

Katedra w której odbyło się to osławione świętowanie jest dopełnieniem tej degrengolady Europy.

Ale wiecie co? To w tym wszystkim nie jest najgorsze, bo w tym przypadku przynajmniej wiemy z kim mamy do czynienia, więc w miarę klarowna sytuacja.
Najgorsze jest to, jak ten marksizm kulturowy przeniknął nas wszystkich, całą Europę, nie wyłączając z tego grona Polski.

Niedawno rozpisywałem się na temat losu biednego chłopca Alfiego Evansa, który w majestacie prawa został zamordowany wbrew woli rodziców.
To jest właśnie zwycięstwo Marksa i jego chorej ideologii, odpowiedzialność i decyzyjność wobec dziecka, została skradziona rodzicom i przekazana państwu. Państwu które nie szanuje wartości życia ludzkiego.
Kto rządzi w Wlk. Brytanii? Partia Konserwatywna i królowa Elżbieta.

Marks vs Monarchia Konstytucyjna 1:0

Z największym pesymizmem wracam na nasze podwórko. Do kraju który przez 46 lat był skazany na komunizm w agresywnej formie.
Nim przejdę do meritum, zacytuje wam jednego z moich najulubieńszych pisarzy, Andrzeja Bobkowskiego i fragment jego wspaniałych "Szkiców Piórkiem":

"We Francji okupowanej, w trzecim roku wojny, można jeszcze napchać torbę niezłym jedzeniem, przyczepić do roweru i wyjechać zupełnie swobodnie z miasta gdzieś na łąkę czy do lasu, nie spotykając po drodze ani jednego żandarma niemieckiego, niemal ani jednego Niemca. Czasami gdzieś mignie szary samochód i to wszystko.Jeszcze ciągle mamy swobodę - już ukróconą, ale zupełnie możliwą. Dziś trzeba się już meldować, gdy się zmienia miejsce pobytu lub zamieszkania, trzeba stosować się do wielu przepisów nieznanych przed wojną. Ale w sumie jest swoboda..."

Nie wiem jak na was, ale na mnie ten fragment zrobił ogromne wrażenie. To były spostrzeżenia człowieka przedwojennego w zderzeniu z totalitaryzmem, który tak jak wszystkie zarazy XX wieku, swoje korzenie ma w teoriach pana, którego dwusetne urodziny przypadały niedawno.

Do czego zmierzam, dla człowieka przed II WŚ, nazizmem, komunizmem i marksizmem kulturowym Gramsciego, nie do pomyślenia było, aby państwo ingerowało w jego życie choćby w taki sposób, jak obowiązek meldowania się.
Wg naszego prawa, gdy jedziecie na wakacje i przebywacie gdzieś poza domem ponad dwa dni, powinniście dać znać urzędnikom, żeby wiedzieli gdzie jesteście. Platforma zniosła karę za brak meldunku, jednak samego obowiązku już nie, PiS, partia mieniąca się prawicową i antykomunistyczną wręcz odwrotnie, wróciła do tej czasoprzestrzennej spowiedzi na rzecz biurokracji.
Jakby tego było mało, w ramach bezpieczeństwa musimy już rejestrować karty telefoniczne prepaid, nasze rozmowy, listy, maile mogą być monitorowane i nawet nikt nas o tym nie musi powiadomić. Możemy się o tym nigdy nie dowiedzieć.

W końcu na mównicę wychodzi premier prawicowego rządu, który wcześniej w swoim exposé powoływał się na lewicowych ekonomistów i mówi nam, że wsparcie niepełnosprawnych osób będzie finansowane z podatku solidarnościowego, pobieranego od najbogatszych, tj. osób zarabiających więcej niż 15 tysięcy miesięcznie.
Jeżeli 15 tys. PLN czyli około 3500 euro, to zawrotna kwota upoważniająca rząd do dojenia kułaków i wyzyskiwaczy to nie jestem optymistą w sprawie przyszłości mojego kraju.
Oczywiście nie można oszczędzić i przestawać dotować jakieś samo kompromitujące się Fundacje Narodowe, czy galerie sztuki tfffu współczesnej jak Zachęta, które rok rocznie przynoszą starty, tylko trzeba znów sięgnąć do kieszeni podatnika. Redystrybucja dóbr w czystej postaci.

Marks vs Prawicowy rząd Polski 1:0

Inny przykład, jak już jesteś przyzwoicie zarabiającym, poukładanym człowiekiem, masz dzieci, małżonka, to pan Morawiecki zlikwiduje ci kwotę wolną od podatku, bo przecież stać cię, a jak, ty bogaczu, spekulancie.

Marks vs Prawicowy rząd Polski 2:0

Masz rodzinę, a inflacja, podatki, jakiś kredyt sprawiają, że dobrze byłoby gdybyście oboje pracowali, więc chcesz posłać dzieci do żłobka.
Zapomnij, pierwszeństwo mają bezrobotne matki samotnie wychowujące dzieci.(Znajoma pracuje w żłobku, znam więc rzecz dobrze) Efekt? Inni znajomi, którzy oboje pracują, płacą 1600 złotych miesięczni za dwójkę swoich pociech w prywatnym żłobku.
Inny efekt? Wiele fikcyjnych samotnych matek, które celowo nie biorą ślubu, aby nie stracić miejsca.
Prawodawstwo wynagradzające nieudokumentowany dochód, kombinatorstwo i bardzo często, brak rozwagi życiowej.

Nie jest to nic innego, jak spełnienie marzeń Marksa o likwidacji normalnej rodziny.

Marks vs rząd Polski 2:0

Dodać do tego pozwolenia na budowę, na wycinkę drzew na działce, prawo o wykrywaczach metali, o dostępie do broni, centralny system edukacji, ubezpieczenia społeczne et cetera, et cetera, et cetera i okazuje się, że i u nas Marks ma się dobrze. Jesteśmy zdominowani przez biurokrację i uznajemy to za stan naturalny, a nasi politycy za swój dobrze wykonany obowiązek, do czasu aż wpadną na kolejny genialny pomysł uregulowania czegoś, na przykład zakazu wędzenia kiełbasy, opodatkowania deszczówki, czy ustalenia wieku szkolnego.
Wiadomość z ostatniej chwili, w życie wchodzi ustawa, pozwalając na pełny wzgląd w twoje finanse i możliwości ich zablokowania, gdy ich system uzna cię za podejrzanego.
Na każdego znajdzie się paragraf.

KOMENTARZE

  • kapitanpolak

    Z okazji 200 urodzin Marksa życzę mu tego żeby piekło do którego trafił było kapitalistyczne.