BLOGCZEJNalpha

Danse macabre europejskiej cywilizacji.

Premier Jej Królewskiej Maci z ramienia konserwatystów - Theresa May, zajęła dziś na twiterze stanowisko w bardzo ważnej sprawie...
Pogratulowała dwóm lesbijkom, że do ich stadka: dwie kobiety + pies dołączy dziecko.

Cały świat włączył się do walki o prawo do życia dla Alfiego i prawa do decydowania o nim przez rodziców.
Zabrał głos papież i rząd Włoch, królowa (Nie tak już) Wielkiej Brytanii milczy, a tak zachowuje się premier.
Wiadomo, Alfie jest un-royal baby, więc można go zabić i nie warto mu poświęcić kilku wyrazów na swoim koncie w social media.


https://twitter.com/theresa_may/status/989527759599886336

Dziwna sprawa.
Rodzice dziecka nagle spuścili z tonu i nawet dziękują szpitalowi. Odnoszę wrażenie, że tam im ktoś musiał coś nieoficjalnego powiedzieć.
Spójrzcie proszę na ten fragment:
'Podczas wtorkowej rozprawy przed Wysokim Trybunałem jeden z lekarzy tłumaczył, że musiałoby dojść do "olbrzymiej zmiany podejścia" rodziców, aby medycy mogli rozważyć przeniesienie chłopca do domu lub hospicjum.'

http://fakty.interia.pl/swiat/news-ojciec-alfiego-zapowiada-wspolprace-ze-szpitalem-i-apeluje-o,nId,2574257#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Podejściem lekarzy była chęć podania dziecku środków medycznych powodujących śmierć, a diagnoza dawała mu 3 minuty życia.
Rodzice bronili swojego dziecka, co doprowadziło ostatecznie do tego, że tego chłopczyka nie otruto, a zamiast 3 minuty, żyje już 3 doby.
W czym mięliby ci rodzice zmienić podejście? Tu poszedł jakiś gruby szantaż, nie jest możliwa taka nagła zmiana stanowiska.

Na koniec jeszcze, coś co w swoim tragizmie ma swoje dobre strony.

Amnesty International Polska znane z obrony m. in. robali, nie ma zamiaru zaangażować się w walkę w obronie prawa do życia, ani prawa rodziców do własnego dziecka.
Nagle zabrakło im możności poznania wszystkich okoliczności.(sic!)
Od dawna było wiadomo co sobą reprezentuje Amnesty, ale teraz również i ich sytuacja zmusiła do zdjęcia maski.

Jestem monotematyczny, ale krew się w mnie gotuje w związku z tą sprawą i nie mogę napisać o niczym innym.
To co się dzieje w tym kraju to jest już totalitaryzm, człowiek został pozbawiony elementarnego prawa.
I tak, określenie tego totalitaryzmem nie jest tu przesadą, nie ma tylko groźnie brzmieć, tylko stwierdza fakt, bo czy innym jest, gdy rodzice muszą się sądzić z własnym państwem i szpitalem, aby nie zabijano im dziecka?

KOMENTARZE

  • kapitanpolak

    Czyli to tak wygląda ten "Nowy Wspaniały Świat"?

    Świat pełen degeneratów, zboczeńców oraz morderców, którzy raźnym krokiem maszerują w stronę przepaści.

    A wszystko to w imię szeroko rozumianego "postępu".