BLOGCZEJNalpha

Wizyta w studiu nagraniowym

## To była "szybka akcja" Przed samym weekendowym wyjazdem zadzwonił do mnie kumpel z prośbą, bym pożyczył mu perkusję do studia. <br> <center> ![1.jpg](https://ipfs.busy.org/ipfs/QmUS49x8Mndr4ryg79so1RTZ1QRqNbgNEf22hcrBXREL68) </center> <br> **Z zasady** żony, auta i instrumentu nie pożyczam :) Zatem trzeba było na szybko zorganizować **wspólny wyjazd** do studia nagraniowego. Tym razem, nietypowo jak dla mnie, jechałem w roli technicznego. <br> **Z koncertu na Mazurach** wróciliśmy w Poniedziałek o 4tej rano, dalej 3 godzinki snu i biegiem do roboty. W pracy na pełnych obrotach, bo trzeba zdążyć do studia na 15tą.... masakra - ale cóż - lubię takie akcje! <br> Do studia dotarliśmy o czasie, i zaczął się (z jednej strony) ciut żmudny, a zarazem ekscytujący dla mnie czas. Niezwykle ekscytujący, gdyż rzadko mam przyjemność pomagać komuś od strony technicznej, a i jakąś tam niewielką wiedzą mogę się podzielić. A minimalnie żmudny od tej strony, że przy samym procesie opinania (mikrofonowania) i "souncheck'u" miałem przyjemność być już wielokrotnie, i tu nic nowego się nie wymyśli. Pojedyncze uderzenia w stopę, werbel, hi-hat, 1szy,2gi, 3ci tom, później crashe i ride (sprawdzenie overheadów) i na końcu trochę grania na całym zestawie. Ot i cała filozofia soundcheck'u ;) Swoją drogą - wrzucę kiedyś filmik, jak to u mnie wygląda. <br> <center>![20180527_155741.jpg](https://ipfs.busy.org/ipfs/QmPqMfKdd2Q6xhQGYmd1meoj4PawVxKTAV9ZV2SUH6xSy4) </center> <br> Mój standardowy zestaw perkusyjny (powyżej) został, wspólnymi siłami, sporo odchudzony ze zbędnych blach, a tomy zostały ustawione zgodnie z ustawieniem pożądanym przez kolegę. To samo stało się z konfiguracją talerzy - z moich siedmiu, zostawiliśmy -odpowiednio ustawiając- tylko hi-hat, dwa crash'e i ride. Ustawiliśmy je tak, by grający miał jak największy komfort gry. <br> <center> ![3.jpg](https://ipfs.busy.org/ipfs/QmUGnWExGWToYC1rmn99AKvmWUVQeB4cAPRPHoRWz5pEeH) </center> <br> **Do tego**, wspólnie z realizatorem, doszliśmy do wniosku, że brzmienie bębnów do studia powinno być o wiele bardziej otwarte niż mój "strój" koncertowy. Zatem z naciągów zniknęły żelki (oraz moje patenty) ograniczające "sustain", a z centrali wyjąłem poduchę tłumiącą naciąg uderzany i rezonansowy. **Po tych zabiegach bębny zabrzmiały swoim pięknym, długim i ciepłym brzozowym brzmieniem.** <br> Po tych wszystkich zabawach, podstroiłem jeszcze każdy z bębnów. Szczególnie centrala wymagała trochę pracy -po wyjęciu poduchy, oraz werbel - po zdjęciu "patentów skracających wybrzmienie". Dalej zostawiliśmy delikwenta sam na sam z zestawem, a my udaliśmy się do "realizatorki". <br> <center> ![20180716_171027.jpg](https://ipfs.busy.org/ipfs/QmXZZziULZTufZhzgPCbSi4vYR7WjsvmXD8YCPTWE2Kdf9) </center> <br> W trakcie soundcheck'u kumpel pograł kilkanaście minut na całym zestawie, a realizator, z pomocą odpowiednich "narzędzi" (widocznych na ekranie na wprost procesorów, oraz po lewej - stołu mikserskiego) wydobył najlepsze z możliwych brzmień tej perkusji, dostosowane odpowiednio do charakteru nagrywanego utworu. <br> W końcu można było rozpocząć samo nagrywanie utworu. **To jest dopiero żmudny i czasochłonny proces.** Można nagrywać "na setkę" - od początku do końca, lub fragmentami - osobno wstęp, zwrotki, refreny , bridge itd. <br> Jakąkolwiek formę wybierzemy, i tak trzeba się liczyć z drobnymi korektami ze strony realizatora. <br> <center> ![20180716_183531.jpg](https://ipfs.busy.org/ipfs/QmaqLs6TujGh3txq6DCTekieucZWdwX7eUcExqAACZtR3X) </center> <br> Żywy człowiek to nie maszyna, trudno jest zagrać utwór bez najmniejszego potknięcia, super-hiper ekstra równo, z identyczną dynamiką uderzeń w całym kawałku, gdy naprzeciw stają ogromny stres związany z debiutem w studiu nagraniowym, oraz fakt, że nie jest się profesjonalnym muzykiem. <br> Jestem pewien, ze ten utwór będzie świetny (już jest), a cała płyta zwali słuchaczy z nóg. <br> Na zakończenie fragment nagrywania. Filmik jest "saute", poczekajcie trochę, a usłyszycie to w wersji po miksie i masteringu - WARTO! **Polecam poczekać na całą płytę!** <br> <center> https://www.youtube.com/watch?v=obJBD9dtEX0 </center>

KOMENTARZE

  • andzi76

    Coś tam słychać, może być fajny kawałek, czekam na całość.

  • andzi76

    Wyrażasz zgodę żeby ten post został podbity przez bota którego zrobił użytkownik MK. Aby wspierać dobre treści. Głos idzie z konta użytkownika.