BLOGCZEJNalpha

Energia słoneczna - droga do niezależności?

image
W dzisiejszym wpisie będę chciał choć trochę przybliżyć Wam moje podejście do energii słonecznej i sposobów w jaki można ją spożytkować w swoim domostwie. Serdecznie zapraszam.

Słońce, świeci nad nami...

Najbliższa nam Gwiazda dostarcza do naszej planety ogromne ilości energii. Około 30% z niej jest od razu odbite od atmosfery natomiast 20% z tego co pozostanie jest przez atmosferę pochłaniane. Mimo wszystkich strat do powierzchni Polski dociera średnio około 1100kwh /m^2 w ciągu roku. Może spróbować to wykorzystać? :)

Ogniwa fotowoltaiczne

Zamiana energii słonecznej bezpośrednio w elektryczną wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Wystawiamy na działanie słońca odpowiednio duży panel i na jego zaciskach pojawia się napięcie, które możemy od razu wykorzystać. W praktyce, musimy naszą instalacje dość mocno skomplikować.
Załóżmy, że nasz dom konsumuje w ciągu roku około 4000kwh. Żeby być w stanie zaspokoić w miarę możliwości zapotrzebowanie elektryczne takiego gospodarstwa będziemy prócz samych paneli, które zakryją nam około 50 m^2 dachu, (musimy pamiętać o dość niskiej sprawności energetycznej tych urządzeń) potrzebować instalacje wraz z przetwornicą zamieniającą napięcie stałe na przemienne. Koszt szacunkowy takiej instalacji to około 50 tysięcy. Sporo prawda? A to jest tylko w przypadku gdy nasz dom pozostaje podłączony do sieci energetycznej i mamy możliwość niejako magazynowania w niej energii. Dzieje się to dlatego, że zgodnie z przepisami, firmy przesyłowe mają obowiązek odkupić od nas zieloną energię. W przypadku gdybyśmy chcieli być całkowicie niezależni, musielibyśmy dokupić akumulatory, ktore magazynowałyby dla nas tą energię. Dla planowanej mocy paneli byłby to wydatek kolejnych około 10 tysięcy. Jak widać pozostanie podłączonym do sieci pozwala sporo zaoszczędzić, a dodatkowo nadmiar energii, który wytworzymy sprzedajemy do sieci mając jakiś zarobek.
Wyłożenie takiej sumy pieniędzy jest trudne. Dlatego też, w kolejnych wpisach z tej serii, postaram się Wam powiedzieć jak taką instalację można zrobić taniej, inwestując możliwe jak najmniej pieniędzy, ale za to trochę swojego czasu.

Kolektor słoneczny

Drugim bardzo popularnym sposobem na wykorzystanie energii słonecznej jest montaż kolektorów. Działają one na zgoła innej zasadzie. Przechwytują energię emitowaną przez naszą Gwiazdę i ogrzewają nią pośrednio bądź bezpośrednio wodę użytkową. Jako że zwiększanie temperatury wody wymaga dostarczenia sporo energii cieplnej, stosowanie kolektorów pozwala na zredukowanie jej w znacznym stopniu.
Tutaj też weźmiemy pod uwagę dom jak w szacunkach wcześniejszych. Komercyjna instalacja dla takiego gospodarstwa to wydatek rzędu 10-12 tysięcy. Kwota jest zdecydowanie niższa niż w przypadku fotowoltaiki, ale też i energia cieplna jest łatwiejsza w wytworzeniu.
Mimo mniejszych kosztów instalacji, jest ona również zaporowa. Tutaj również można sporo zaoszczędzić tworząc ją samemu. Zapewne rozmiar kolektora będzie większy niż w przypadku rozwiązań komercyjnych, ale moim zdaniem gra jest warta świeczki :)

Podsumowanie

W tym wpisie nakreśliłem temat wykorzystania energii słonecznej. Temat jest na tyle obszerny, że na pewno pojawi się jeszcze kilka wpisów z tej serii. Szczególnie, że będę chciał przedstawić wam mój pomysł na połączenie tańszych kolektorów słonecznych z wytwarzaniem energii elektrycznej, kojarzone raczej z fotowoltaiką.
Do uzdrzeni!

KOMENTARZE

  • kawior

    Czekam na więcej :)
    Oczywiście kolektory słoneczne to dosyć proste konstrukcje, które można zrobić samemu, ale trzeba pamiętać że jakość odbije się na sprawności takiego urządzenia. Tyle tylko że takie urządzenie możemy zrobić za śmieszne pieniądze ;)

    A co do tematu, ok jest to jakiś krok na drodze ku niezależności energetycznej, ale te dwa rozwiązania same w sobie raczej tego nie zapewnią. A w przypadku kumulowania energii "w sieci" o niezależności nie ma w ogóle mowy ;)