BLOGCZEJNalpha

MCDONALD’S ZNALAZŁ ZASTOSOWANIE DLA BEACONÓW.



Swego czasu spędziłem sporo czasu, nad rozwiązaniami technologicznymi opartymi o małe urządzenia jakimi są beacony. Wiemy, że istnieją, wiemy jak działają, ale do czego tak naprawdę możemy ich używać? W tym wpisie przytoczę przykład ich wykorzystania przez znaną wszystkim sieć spod znaku tzw. „Złotych Łuków”.


Co to są te beacony?


Beacony to małe urządzenia wyposażone w baterię (niekiedy dwie i więcej), oraz nadajnik radiowy BLE – Bluetooth Low Energy. Jak sama nazwa wskazuje są to nadajniki „looooowwww energyyy”, przez co, wg. zapewnień producentów, beacony mogą działać na jednej baterii nawet 24 miesiące. W praktyce wygląda to różnie i wpływ na to ma wiele czynników. Beacon komunikuje się z telefonem lub innym urządzeniem BLE, następnie na podstawie siły sygnałów możemy określić położenie danego urządzenia. Beacony przybierają różne kształty, wymiary oraz specyfikacje techniczne. Poniżej przykład takiego urządzenia w obudowie i bez.


Tak wiem, przypomina trochę podsłuch (jak powiedział mi kiedyś podczas prezentacji jeden z samorządowców) – ale nim nie jest.


Rafał! Co z tym McDonald’sem?


Sprawa z Makiem ma się następująco.

Podchodzisz do kiosku, gdzie samodzielnie możesz złożyć zamówienie. Na ostatnim ekranie zostaniesz poproszony o numer znacznika, jeżeli chcesz, żeby Twoje zamówienie zostało przyniesione przez personel do stolika. I teraz cała magia. Zajmujesz swoje upatrzone już od samego wejścia miejsce na miękkiej kanapie i czekasz obracając pobrany znacznik. Po kilku minutach obsługa przynosi do twojego stolika zamówienie. Smacznego!


Już tłumaczę w jaki to magiczny sposób obsługa dowiedziała się, do którego stolika trzeba dostarczyć zamówienie.


Cały proces zaczyna się w momencie wprowadzenia numeru znacznika podczas składania zamówienia. Każdy znacznik ma swój unikalny numer oraz beacona, który również ma swój specjalny identyfikator w systemie. W ten sposób system już złapał punkt zaczepienia.



Kolejnym krokiem jest przygotowanie zamówienia oraz dostarczenie go do stolika. 


Osoba z obsługi odznacza gotowość zamówienia i na ekranie z planem obiektu widzi twój znacznik skojarzony z zamówieniem. Następnie udaje się w określoną część budynku i gotowe. 


Krótki opis jak to się dzieje, że te znaczniki widać na planie obiektu? Znacznik (beacon) nadaje sygnał BLE ze swoim identyfikatorem. Następnie skaner BLE mierzy jego siłę sygnału, system przetwarza te informacje i pokazuje lokalizację znacznika na planie obiektu. Skanerów może być więcej, w celu poprawy dokładności lokalizacji – ponieważ wszystko bazuje na sile sygnału. Na samym końcu obsługa identyfikuje twój znaczki po jego dużym czytelnym numerze. 



Ciekawostka

Nie we wszystkich McDonald’sach są znaczniki z beaconmi. Zachęcam do wybierania odległych, mało widocznych miejsc w restauracji i obserwowania personelu.


Co nam to daje?


„Goście nie chcą czekać w długich kolejkach lub czekać, aż ich numer zostanie wezwany do jedzenia i picia; chcą cieszyć się grą, doświadczeniem na stadionie i relaksować się „- powiedział Christian Lau, wiceprezes działu IT LAFC’s.

Muszę się z tym zgodzić, stajemy się coraz bardziej leniwi/wygodni pod tym względem. Przynajmniej ja tak mam. Teraz przy każdej wizycie w Maku zabieram znacznik i pędzę do stolika. Korzyści dla firmy to wszelkiego rodzaju dane analityczne, które posłużą do tzw. „Poprawy jakości obsługi klienta”.


Co sądzicie o takich udogodnieniach? Gdzie wy widzicie zastosowanie dla beaconów? 


Ogólną zasadę działania beaconów opisałem w bardzo, dużym uproszczeniu. Tak naprawdę to jest trochę bardziej skomplikowane: siły sygnałów, zakłócenia, algorytmy, pozycjonowanie, mapy itd. Jeżeli zauważę zainteresowanie tematem, to powstaną wpisy poszerzające to zagadnienie.


KOMENTARZE

  • fervi

    Ciekawe, ale hm ... nie wiem, coś się ze światem złego dzieje skoro nawet tyłka po żarcie nie podniesie