BLOGCZEJNalpha

POOLRAPE-BOTY na Steemit, czyli najlepsze MMORPG w dziejach

Pytają mnie: "Santarius, a jaka twoim zdaniem jest najlepsza gra MMORPG?"

Dla mnie odpowiedź na to pytanie wydaje się z kolei prosta:

Zdecydowanie nie ma w sieci lepszej gry MMORPG niż Steem!

W jakiej innej grze bowiem możemy mieć do czynienia z bardziej barwnymi i różnorodnymi postaciami? Jaka gra jest w stanie dać nam większe możliwości oraz wolność?

Steem, jako jedyna gra w gatunku MMORPG posiada ponadto do tego stopnia zaawansowaną ekonomię, złożony system levelowania oraz tak silnie zaangażowane, twórcze i zróżnicowane community w wielu krajach na świecie, w tym również w Polsce!

Dziesiątki trybów rozgrywki, fanowskich modów, różnorodnych klientów do gry, wszystko to w tej jednej, napędzanej przez społeczność grze sieciowej!

Swoje darmowe konto na Steem pozyskać może każdy, na dodatek już dziś!

Przy założeniu konta gracz otrzymuje:

  • Konto użytkownika - LVL 25

  • 0,100 Tokenów Steem Power (+14.900 SP delegacji)

  • Przedmiot: Talon na jednorazowe użycie tagu #introduceyourself x 1

Od samego początku dla gracza dostępnych będzie dziesiątki ścieżek rozwoju. Po zdobyciu odpowiedniej ilości doświadczenia, rozwój ten ułatwić mu będzie w stanie możliwość dołączenia do licznych gildii oraz klanów!

Oto najbardziej wpływowe z nich:

g13.png

A... Zapomniałbym jeszcze o jednej...

feg.png


Bid-boty

Mam wrażenie, że temat bid-botów na Steemit, również w polskiej społeczności, poruszany jest raczej rzadko i niechętnie. Cieszy fakt, że na #polish praktycznie nikt ich dziś już nie używa, być może ze względu na ich aktualny stan i brak opłacalności, być może ze względu na fakt, że działający w tej społeczności kuratorzy na posty podbite botami zwyczajnie nie głosują. Myślę, że ostatecznie jest się już z czego cieszyć - nie wszystkie tagi mają tak dobrze. Zalane masą bezwartościowch, wartych bez najmniejszego powodu setki dolarów postów, najpopularniejsze tagi już dawno nie nadają się do sensownego przeglądania. Jedyne co nam zostaje w tej sytuacji to obserwować ulubionych autorów, czy też rzucać od czasu do czasu okiem na konta, zaangażowanych w promocję niedocenionych twórców, grup kuratorskich.

Narzekanie? Być może. Jednak przykro słyszeć ludzi z zewnątrz, opisujących, jak to na Steemit absolutnie nic wartościowego nie ma. Jak odnoszą oni wrażenie, że najlepiej zarabiają losowe fotografie, prostackie, zlepione na siłę, bądź kradzione memy oraz kolejne wypowiedzenie pomiędzy dwoma wielorybami wojny, w których kłócą się oni, który z nich jest większym komunistą i zdrajcą oraz kto na Steemit jest największym gwałcicielem puli...

Ale no właśnie, kto nim jest?

Haejin powiecie. Nie ma mowy, żeby było inaczej - jeśli trochę na Steemit jesteście, Haejin to pierwsze co wam przyszło do głowy! Nawet jeśli wiecie, że wcale tak nie jest - pierwsze skojarzenie jest jedno i nic dziwnego. Trudno o bardziej podręcznikowy, zrozumiały i jasny nawet dla najprostszego Kowalskiego przykład pool rape'u. Statystyki sprzed paru miesięcy wskazywały na to, iż Haejin wraz z głosującym na niego Ranchorelaxo odbierają z puli nagród Steemit ponad 2%. Dziś zdaje się być to już zdecydowanie mniej - Haejin od czasu do czasu traktowany jest flagami, sam chętnie się odwdzięcza swoim oponentom i gdzieś to wszystko się rozmywa. Tysiące użytkowników z kolei, zasilających dzielnie portfele produkujących popcorn koncernów za to, siedzi wygodnie w fotelach obserwując kolejne ostre wymiany bluzgów i gróźb pomiędzy Haejinem i kolejnymi legionami Berniego Sandersa czy innych mu podobnych bojowników o lepszy Steem (ha, ha).

Haejin to wdzięczny temat - prosty, przystępny dla każdego i wdzięczny - zero-jedynkowy. Rzeczywistość jednak jest bardziej skomplikowana, a prawda o puli nagród w sieci brutalna. Mianowicie:
Czy gdyby Haejin nie głosował na siebie, tylko wybrałby sobie grupkę użytkowników na których oddawałby swoje głosy, ale kazał im wszystko co dzięki tym głosom zarobią sobie oddać, to magicznie przestałby być to pool rape? Odpowiem za wszystkich, którzy teraz prawdopodobnie zachodzą w głowę starając sobie wszystko to dobrze ułożyć - nie! To wciąż jest pool rape. Self-upvoting bowiem, daje nam 3 rzeczy:

  • Reputację
  • Widoczność w trendingach
  • Tokeny SBD

Jestem pewien, że dla wiekszości osób zajmujących się koszeniem puli poprzez self-upvoting, dwie pierwsze z wymienionych przeze mnie rzeczy są zupełnie niepotrzebne. Pozbyć się ich w prosty sposób mogą zakładając swoje własne bid-boty - pozwalające użytkownikom podbić swoje posty, w zamian za oddanie zarobionych w ten sposób tokenów. Osoby twierdzące, że boty są spoko, ponieważ dają uczciwym użytkownikom reputację oraz miejsce w trending, po prostu się mylą. Jak wcześniej wspominałem, trendingi i tak zapchane są totalnym syfem, twórca nie powinien decydować o tym, czy jego materiał jest wysokiej jakości i czy zasługuje na miejscu w trendach - za to odpowiedzialna jest społeczność, która sama wie, jakich treści tam oczekuje.

Koniec końców, fakt, że osoby uprawiające taki rodzaj self-upvotingu jakim jest delegowanie do nich SP, bądź prowadzenie samodzielnie bid-botów, zrzekają się reputacji wynikającej z głosowania na samego siebie oraz z widoczności, wcale nie jest czymś usprawiedliwiającym ich działanie, wręcz przeciwnie - masakrują one w ten sposób serwis zagracając go, paprając totalnie system reputacji na platformie oraz mechanizm działania tagów.

Prawie nikt o zdrowych zmysłach nie przegląda trendów, wasze promowanie się botami nie przysporzy wam sławy, bo ktoś zauważy wasz ŚWIETNY, ODKRYWCZY, NIEDOCENIONY POST - NIE! Skoro kuratorzy nie głosowali do tej pory na wasze posty, a uważacie że są świetne, podeślijcie je do jakiegoś kuratorstwa - Curie posiada swój Discord, gdzie możemy wrzucać naszym zdaniem dobre posty, po czym Ci, w razie gdyby był on faktycznie wysokiej jakości, postarają się go wynagrodzić oraz wypromować.

No dobrze, ale wróćmy do meritum. Na jaką skalę, odbywa się pool-rape przy pomocy płatnych botów? Może zacznijmy od tego, ile posiadają one Steem Power.

(Wszystkie statystyki na potrzebę tego posta przygotował @jacekw - serio dobry chłop, co na statystyce zna się jak mało kto. Wykonane zostały one w oparciu o listę płatnych botów dostępną na stronie steembottracker.com, co oznacza, że są to wyniki i tak ZANIŻONE ze względu na brak danych o chociażby ilości SP na którym operuje MinnowBooster czy inne tego typu twory. Do tego dochodzą jeszcze boty chronione white listą, takie jak chociażby bot ocdb)

Wedle przedstawionego diagramu, boty w dniu 15 czerwca były w posiadaniu 10,3% całego Steem Power w sieci, czyli niemal 20 milionów SP. Powinno być to dla nas szczególnie niepokojące, ze względu na fakt, że ok. 25% całego SP pozostaje niewykorzystane na kontach @steem oraz @steemit! No dobrze, ale ile w takim razie boty generują dla siebie i osób w nie inwestujące (w żadnym wypadku nie dla osób z nich korzystających, ale o tym później) faktycznych tokenów SBD? Ile % puli trafia w ich ręce? Czy prześcigną oni zawrotne 2% tego potwora, Haejina?!


Diagram wygenerowany na bazie danych od 8 do 15 czerwca 2018 roku, korzystający z listy dostępnej na steembottracker.com

No i proszę, oto wynik. Wynik diabelnie zaniżony. Po pierwsze, dane odnośnie części botów nie są tak łatwo dostępne, by móc dodać je do tej statystyki. Po drugie... Tutaj właściwie fakt najzabawniejszy!

Czy wiecie, że bidboty generują dla siebie więcej tokenów, niż gdyby prowadziło one standardowy self-upvoting? Bywają okresy, w których zapotrzebowanie użytkowników na głosy od botów przekracza ich możliwości! Czy to dla nie dobrze dla właścicieli tychże botów? Wręcz przeciwnie! Bo oto użytkownicy przelewają na konto bota płynne środki ze swojego konta, by... W ostatecznym rozliczeniu często zyskać tokeny o wartości mniejszej, niż te które przelali! To sprawia, że boty nie muszą być opłacalne dla użytkowników, by zyskiwać! Osoby korzystające z botów, nawet nie dostają często, kiedyś możliwego do zgarnięcia procentu za "współudział" w tym procederze. Dziś użytkownik często nie zyskuje pełnego zwrotu, bo bot nie jest mu wstanie go zapewnić. Wiele z osób korzystajacych z botów łudzi się, że zyska na popularności, a nie zyskuje często, bo trendingi i tak są zawalone badziewiem osób z podobnym podejściem. Głosów nie dostają od kuratorów - tylko tracą. Tracą, by zyskać mogli właściciele botów!

Czym więc jest 2% Haejina? W gruncie rzeczy niczym, w porównaniu do 25% koszonego przez boty. No ale dobrze, boty nie należą do jednej, konkretnej osoby. Deleguje do nich SP, co równoważne jest z self-upvotingiem, co jednak wciąż nie jest tak odbierane przez społeczność, też masę najróżniejszych inwestorów. Jakie konto więc, tak już ostatecznie, kosi największe sumy poprzez self-upvoting? Haejin ze swoim 1,3 mln SP?

Phi. Przedstawiam wam użytkownika Freedom! Właściciela 7,7 mln SP. Całość trzyma on w botach. Z zasłyszanych przeze mnie informacji wynika, że boty pobierają mniej-więcej 15% z pool rape'u dokonywanego, przy pomocy SP delegującego - przyjmijmy to więc. Skoro więc, boty mają w swoich rękach 20 milionów SP, to Freedom sponsoruje 39% całości tej sumy. To z kolei, generuje dla botów oraz niego samego gwałt na 9,36% całej puli. Jeśli tak ważne jest dla was to, do kogo właściwie idą całe te tokeny, odejmijmy sobie od tego 15%, które rzekomo pobierają boty. Daje nam to 7,9% całej puli, po zaokrągleniu 8%. To może teraz wielkimi, wytłuszczonymi literami, żeby każdy wyraźnie zobaczył nagłówek:

Haejin pobiera z puli nagród 2% całości? Freedom pobiera 8%, a same bid-boty dokonują gwałtu aż na 25% puli nagród! Procent tego, co z tej puli otrzymują osoby korzystające z bid-botów jest... Ujemny!

 
Jak właściwie do tego doszło? Wydaje mi się, że na Steemit nikt specjalnie głośno na boty nie narzeka. Prawie wszyscy nieco więksi od przeciętnego Steemowego planktonu wiedzą, że boty są szkodliwe, niektórzy zdają sobie nawet sprawę do jakiego stopnia oraz do czego może to prowadzić. Myślę, że również takie osoby właśnie decydują się na delegowanie swojego SP do botów, na głosowanie z kolei z ich pomocą na swoje posty, decydują się osoby pragnące być wciąż jak najwyżej, bądź nie do końca świadome tego, co właściwie robią.

Spora ilość użytkowników umoczona jest w procederze pool rape'u dokonywanego przez bid-boty. Wielu z nich stara się nam wmówić, jak cudownym są one narzędziem, twierdząc, że:

  • Pomagają one w promocji, oczywiście szczególnie, nowym, nie dostrzeżonym do tej pory użytkownikom.

Co z każdym kolejnym słowem staje się coraz większą brednią oraz zwyczajnie kłamstwem, ze względów które opisałem już wyżej.

  • Nie stanowią metody na pool-rape, ponieważ nagradzają twórców

Co również jest bzdurą, o której wyżej już opisałem. Na botach rzadko się cokolwiek zyskuje poza reputacją oraz pozycją w trendach, boty mają za mało SP by zagłosować na wszystkich chętnych uczestniczyć w procederze, więc ich użytkownicy wychodzą na minus. Mało tego, traci się w ten sposób głosy od poważnych kuratorów. Producenci wysokiej jakości treści NIGDY nie korzystają z botów, co powinno o czymś świadczyć. Podkreśliłem słowo POWAŻNYCH, podkreślę jeszcze raz. DLive, czy Utopian wielokrotnie głosowały na posty czy to podbite botami, czy też omawiające jak z nich korzystać, bądź promujące je.

  • Mogą służyć do nagrodzenia innych, w jaki na przykład działa bot Tipu

Dla właściciela bota żadną różnicą jest to, na co właściwie idzie głos jego bota, liczy się za to fakt otrzymania SBD, bądź STEEM. Już nawet nie istotne jest to, że z pomocą Tipu głosować możemy również na siebie. Ten bot nie różni się w stopniu NAJMNIEJSZYM od całej reszty. Gdy musisz przed otrzymaniem głosu zwrócić kwotę, którą zyskasz, bądź jakąkolwiek inną, sprawiasz, że bot dokonuje ukrytego self-upvoteingu.

Jeśli w życiu narzekałeś na pool rape w sieci, flagowałeś Haejina, czy nie podoba Ci się co on robi, a korzystasz z botów, promujesz je, bądź głosujesz na posty przeze mnie podbite, to działasz w sprzeczności z jakąkolwiek logiką (nie chciałem napisać, że "jesteś hipokrytą", ponieważ nie mam zamiaru tym postem nikogo atakować, a jedynie skłonić do przemyśleń nad tym, czy oby boty nie posiadają zbyt dobrej opinii w sieci, której wszyscy jesteśmy inwestorami).

Flagi

No i co zawodzi również? Oczywiście system - blockchain nie działa tak, jak byśmy tego oczekiwali. Boty działają, bo system na to pozwala, pozwala również na to społeczność. Wiele osób pisze, co niezmiernie mnie śmieszy "lol, dlaczego mam być przeciwny botom, skoro Ned, ani Steemit Inc., ani Witnessi nic z nimi nie robią?!?!?! Niech oni się tym zajmą". W tej chwili proszę wszystkie te osoby - wracajcie na Facebooka, na swoje platformy blogowe, bądź choć na chwilkę zastanówcie się, dlaczego Steemit właściwie powstał, przeczytajcie Whitepaper i zrozumcie, że Steemit to sieć, w której władzę dzierży społeczność. To właśnie decentralizacja ma stać u podstaw sieci Steem, jeśli ta zawodzi, to znaczy, że idea u podstaw nie działa. Gdyby Ned zaczął aktywnie korzystać z mocy swoich kont, Steemit stałby się już historią.

Narzędziem, który miał zapobiegać wszelkim nadużyciom w sieci miały być flagi. Czy działają one? Choćby na podstawie polskiej społeczności widać, że absolutnie NIE. Nie opłaca się flagować - tracimy w ten sposób możliwość oddania głosu, przez co totalnie staje się to nieopłacalne. Rozwiązaniem do pewnego stopnia byłoby stworzenie dwóch pasków Voting Power dla każdego konta - jednego dla upvote'ów, drugiego dla flag.

Kolejna rzecz, to mentalność wszystkich użytkowników Steemit. Niemal każda użyta flaga, spotyka się w zależności od SP osoby oflagowanej albo aktem agresji słownej, kłótnią, wyzwiskami i gniewem, albo kontra-flagą na osobę, która posunęła się do tego jakże haniebnego czynu. Każdy użytkownik domaga się przy każdej fladze wyjaśnienia za co została ona przyznana, inaczej osoba flagująca jest zwykłą szują i zawistną mendą nie dającą zarobić spadających z nieba pieniążków urobionym po pachy, świętobliwym użytkownikom platformy. W razie wyjaśnień, oczywiście nie zgadzają się z nimi, więc dzieje się dokładnie to samo, nie mogą przyjąć do wiadomości, że żadne wyjaśnienie ich NIGDY nie usatysfakcjonuje z tego powodu, że gdyby myśleli o tym, że robią coś niekorzystnego, po prostu by nie publikowali postu. Z tego powodu na Steemit każda niemal flaga, wedle osoby oflagowanej będzie "niesłuszna".

Z tego miejsca wiproszę - jeśli którykolwiek mój post nie powinien być widoczny w trendingu polish, nie powinien przynieść mi zarobku, bądź jest podbity zbyt mocno - oflaguj go, a jeśli chcesz być przy tym miły, bo dla Ciebie, podobnie jak dla mnie, flaga nie jest żadnym atakiem, ani zniewagą, a jedynie dbaniem o swoje własne interesy, opisz za co flagujesz, bym wiedział o tym ja oraz by wiedzieli o tym wszyscy, by i oni mogli wedle swojej moralności rozstrzygnąć w głosowaniu, co wypada, a co nie

 
Tak moim zdaniem powinien wyglądać Steemit, bardzo bym chciał, by każdy użytkownik podpisał się pod tym, choć wiem z drugiej strony jak wszystko faktycznie wygląda, domyślam się jakie emocje kierują użytkowników do walki o każdego głupiego centa, czy ukryty post z jednym, przyklejonym ze strony internetowej tekstem, bądź linkiem. Wiem, że każdy pool-raper z kolei, zaatakowany odwdzięczy się potężną flagą i że osoby choć może chcące z tym walczyć, nie poświęcą swojego SP, ani reputacji, by swoim Steem Power blokować Steem Power osób, które ewidentnie wolą system wykorzystać do tego, by zepsuć całą zabawę sobie, jak i innym.

Podsumowanie

Może i wiele osób zarzuci mi, że z botami nie da się walczyć, że SP które one posiadają jest zbyt wysokie i że w ogóle strata to czasu - Ned niech to naprawi albo Gandalf, bo to ich Steemit, nie nasz. Ja jednak sądzę, że gdyby nie dość pozytywna opinia użytkowników na Steemit o botach, gdyby nie uśmiechnięte facjaty wielorybków spoglądające na nas poczciwie i proszące o parę cenciaków, gdyby nie milczenie wszystkich użytkowników w tej kwestii, jak i niewiedza, to SP delegowanego do botów byłoby nieco mniej, co już by odbiło się na ekonomi platformy. Power down osób delegujących SP do botów byłby czymś więcej, niż rzeczą pozytywną, to również nie jest argument. Taki proces przyczyniłby się do decentralizacji sieci i zwiększyłby pulę do podziału między nas - twórców treści, czy to wideo, czy pisanej - każdej! Budowanie świadomości o budowie sieci, o wartości mechanizmu flag i zwracanie uwagi na problem, na pewno nie zaszkodzi, a jestem pewien, że choć w pewnym stopniu pomoże w uratowaniu platformy, która bez naszej reakcji może wkrótce nawet zakończyć swój byt, na rzecz już kształtującej się tu i ówdzie konkurencji.

Na koniec jeszcze dodam - bawcie się na Steemit dobrze albo wcale!

Oczywiście zapraszam też do sieczki w komentarzach, wygłaszania opinii i przeczytania tego rozwleczonego tekstu, jeśli zescrollowaliście od razu do samego końca i tylko czytacie te słowa, bo kończą artykuł. Zapoznanie się z powyższym tekstem uważam bowiem za dość istotne, przed podjęciem jakiejkolwiek dyskusji, choć też... Na co kto lubi.

Zanim przewiniecie do sekcji komentarzy, możecie odpalić sobie Milesa Davisa - bardzo polecam na załagodzenie nerwów i pozdrawiam :)

https://www.youtube.com/watch?v=OcIiu1kQMx0

KOMENTARZE

  • allnatural

    @bible.com

  • fervi

    Podejrzewam, że te 75% społeczności nie będzie w stanie nigdy dogonić reszty. Nam się wydaje, że bidboty to ich działalność jedyna. Podejrzewam, że wielu z nich jest witnessami, czyli dodatkowy hajs na tym trzepią z tego miejsca. Mogą nawet mieć setki innych drobnych działalności.

    Zresztą jako witnessi są właścicielami bezpośrednio sieci. To oni decydują czy dana modyfikacja wchodzi czy nie. Czyli coś atakującego ich interesy może zostać odrzucone.

    Na 10 miejscu witnessów mamy kantor internetowy (co już jest tragedią XD), a 23 to chyba jeden z właścicieli botów, trzeba by poszukać innych

    Gdyby Ned zaczął aktywnie korzystać z mocy swoich kont, Steemit byłby stałby się już historią.

    W zasadzie to robi? W sensie fatalnie dysponuje mocą SP rozdając ją na lewe projekty

  • krasnalek

    I pierwszy komentarz pod twoim artykuł o ironio dał bot hah :)

  • noisy

    Czekam na angielską wersję tego posta, by podesłać go wielu osobom

  • dronojad

    dobry post +++ prosto wyjaśnione

  • kepkeeper

    Bardzo dobry tekst. Również jestem zdania, że temat botów na polskiej społeczności jest zbyt mało poruszany. Ludzie muszą mieć świadomość tego czym one są i jakie niosą za sobą zagrożenia.

  • ptaku

    jeśli zescrollowaliście od razu do samego końca - przescrollowałem - ale do góry, by przeczytać jeszcze raz :)
    Jak dla mnie (jako żółtodzioba w Steemit) ten post jest świetny. Doskonale pokazał mi strukturę Steemit, i przedstawił sposób działania niektórych "graczy".
    Dzięki wielkie!

  • jozef230

    I tu kolega @fervi dobrze powiedział gdzie są witnessi? Pierd... się ze skośnookim Hainem jak z dzieckiem. No qwa zbiórka SP i by miał pozamiatane. Obserwuje ten burdel i czytam komentarze. A Jerry Baniak też widze w głowie się poprzewracało! Teraz Trevon powrócił i już botami podbija swoje posty które są w traiding. Jak patrze na niektórych reputacje to zastanawiam się ile powinni jej mieć w rzeczywistości.
    Może mi się wydaje ale zagraniczne teksty shitowe są podbijane też przez wieloryby. To o czym my mówimy. Tylko w Polak chce być uczciwy pisać super teksty. A na końcu zostaje wydymany a reszta już dorobiona porządnego SP! A jak się coś zmieni to później powiemy: no mogłem tak robić.

  • lelon

    Bid-boty to jedna patologia. A drugą dla mnie jest możliwość upvote własnych tekstów. I robią to prawie wszyscy. Łącznie z tymi, którzy oburzają się na haejin. Chyba, że przyjmiemy, że pool-rape można stopniować. Jak mój upvote warty jest 10$ i sobie upvotne swój tekst to jest ok. ,ale jak zrobię to samo z głosem wartym 100$ to wtedy już pool-rape! Śmieszna jest dla mnie też argumentacja, że robi się to żeby tekst był lepiej widoczny lub "bo JA uważam, że napisałem dobry post".

  • annaburska

    Daje resteem bo dobrze, żeby dotarło do większej ilości osób. Na cały system też źle działa czas zakładania nowych kont, z jednej strony chroni przed masowym zakładaniem fake kont do pool rape, z drugiej strony utrudnia bardzo napływ nowych, prawdziwych użytkowników.

  • who-knock

    Pan Davis robi robotę ! :)

  • wrestlingworld

    Ciekawy post. Ja nigdy nie skorzystam z płatnego bota dla mnie to takie cheatowanie, wolę sam powoli zbierać reputację i krypto za posty, mam pewien pomysł jak powiększyć ilość Steema w dość prosty sposób, tylko potrzebuje jedynie około 10 steema na bok odłożyć . Jak się uda pomnożyć te 10 steem to zrobię posta jak to zrobiłem na razie nic nie zdradzam.

  • astromaniak

    Czyli generalnie nie da się zmienić zasad działania platformy STEEM, czy po prostu tak jak jest teraz jest na rękę wielu osobom?

  • mykitchenlab

    @santarius dziękuję za artykuł, naprawę bardzo przydatny. szukałam tego dość długo, bo nie czaiłam totalnie o co chodzi z tymi botami i jak to działa i po co.

    jeśli poprawi Ci to trochę humor - jestem po dobrej stronie mocy ;) cenię w steemicie decentralizcję i po zrozumieniu celu istnienia i działania botów, sądzę, że jest to przeciwne interesom @steemit i "stemian". zastanawiam się, czy jest jakiś sposób, aby z nimi 'walczyć', oprócz tego, że się z nimi we współpracę nie wchodzi, i przekazuje informację dalej ?

    dla polskiej społeczności publikuję od niedawna, jestem od 3 tyg na steemit. jeszcze chyba nie widziałam żadnej flagi, a to zjawisko o którym mówisz, jest dla mnie niezrozumiałe. myślisz że na ang tagach też tak jest? biorąc pod uwagę zasady na jakich działa/powinien działać steemit, flaga nie jest zła, nadaje kierunek platformie, aby utrzymać jej jakość. uwżąam że jak najbardziej powinno się flagować, gdy kontent jest nieodpowiedni pod jakimkolwiek względem (oczywście z podaniem powodu) aczkolwiek jak mówisz, trochę nielogiczne wydaje się obniżanie mocy głosu przez oddawanie flagi, w końcu dawanie flagi , jeśli zasadne, nie jest złe , więc to trochę niesprawiedliwe...

    tak czy inaczej, sądzę że większość Steemian (popraw, jeśli się mylę) wie, na czym polega steemit i jak powinno się go użytkować, aby wszystkim przyniósł najwięcej korzyści. a to dobra wiadomość :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mojego kuchennego laboratorium :)

    https://steemit.com/@mykitchenlab

  • oszir

    Niech moc będzie z nami :-) Też mi się te boty nie podobają. Zlikwidować to w cholerę. Wędrówka ludów na internecie trwa w najlepsze, każdy przeważnie za szybkim łatwym zyskiem pasje zostawiając gdzieś na drugim planie. Może kiedyś ktoś stworzy taka platformę bez botów i możliwości zakładania wielu kont co rozpocznie nową wędrówkę ludu który ceni sobie uczciwość. Polityka Steemit przypomina mi politykę Merkel naszej złotowłosej z UE.

  • yavinlecretin

    Świetny tekst – dobry, zabawny wstęp, świetnie przejście do właściwej idei, w miarę rzetelny, spójny i dobrze wytłumaczony proceder. Zdecydowanie zasłużyłeś na upvote – jako udziałowiec sieci z radością obdarzę Cię 0,01 eurogąbki :).

    Przyczepię się do jednej rzeczy:

    Producenci wysokiej jakości treści NIGDY nie korzystają z botów, co powinno o czymś świadczyć

    https://en.wikipedia.org/wiki/No_true_Scotsman
    Zasmuciłem się przy tym fragmencie – reszta tekstu jest mocna, ale tutaj popełniłeś dość poważny błąd. Można przecież podobne wnioski wyciągnąć inaczej, mniej bądź bardziej obrazowo. A tutaj? Poważny twórca nie korzysta, NIGDY, z botów, bo Poważny Twórca Wielkim Poetą Twórcą Był.


    Opinię w temacie posiadam, ale raczej nie wnosi nic nowego do dyskusji – więc zachowam ją dla siebie ^^.

  • koltci

    Przypuszczam że Steem sprowadzi się z czasem do:

    • wielkich graczy samo-upvoteujących siebie;
    • botów mających wielki wpływ na jakość postów;
    • szybko napływających i równie szybko odpływających małych użytkowników, którzy po szybkim zorientowaniu się ile pracy trzeba włożyć, by tu coś zarobić będą się zniechęcali.