BLOGCZEJNalpha

Oda do szlifierki kątowej - czyli projekt “PIASKOWNICA”

Na budowie zastój, prace w ogrodzie też czekają na lepsze czasy, ale na nudę nie narzekamy :) Po rozbiórce podłóg na poddaszu, zostało nam całkiem sporo desek. Celowo wyciągaliśmy je w miarę możliwości ostrożnie, żeby w przyszłości móc je wykorzystać. I oto, przyszłość nadeszła. Postanowiliśmy zbudować piaskownicę :) Nasz syn jest wielbicielem koparek, wywrotek i piasku, więc motywację mieliśmy dużą :) Dodatkowo napędzała nas wizja ładnego, bezpiecznego zakątka w naszym ogrodzie dla Jasia. Tak żeby miał zajęcie, kiedy my będziemy kolejne kawałki naszego ścierniska przekształcać w coś bardziej cywilizowanego. Mój mąż obmyślił projekt piaskownicy, wyliczył, ile desek jakiej wielkości będzie nam potrzebnych… i zaczęło się :) Najpierw trzeba było wyciągnąć wszystkie gwoździe. ![IMG_20180502_110033000.jpg](https://steemitimages.com/DQmPvC94eujuKK8dCN8qboN9B34MBdM1PCmabJtxW17nN4d/IMG_20180502_110033000.jpg) ![IMG_20180502_111046182.jpg](https://steemitimages.com/DQmdoDBDdYPmXfJo374hP7c5zkBpLxS1eLSgPzv1Eb2Jw6o/IMG_20180502_111046182.jpg) Oszlifować ze starej farby i nierówności. ![IMG_20180502_132942.jpg](https://steemitimages.com/DQmV51j4XKpzD2zRK6JBcS8rGxCTPbjWDk3Wegj9vmfNnUZ/IMG_20180502_132942.jpg) Sporo czasu spędziłam sam na sam ze szlifierką kątową. I stwierdzam, że jest to wspaniałe narzędzie! Szybkie i mocne. Co prawda, prawie nabawiłam się pylicy, ale czego się nie zrobi dla syna ;) No i trzeba uzbroić się w solidny zapas krążków papieru ściernego. Jeden krążek grubego papieru do pierwszego szlifowania (ziarnistość 40) starczał mi na 1, maksymalnie 1,5 deski. Do wykończenia używaliśmy delikatniejszej ziastnistości - ok. 150. ![IMG_20180502_132924.jpg](https://steemitimages.com/DQmW7kAuQuTaUbLkZhfQ8u3pdKpDrrQNroX4pNKVYaMXcKv/IMG_20180502_132924.jpg) Przez chwilę próbowaliśmy szlifować szlifierką paskową. Wniosek mam taki, że do grubszych prac zdecydowanie lepsza jest kątowa. Paskowa nadaje się do wykańczania, zaokrąglania brzegów i wygładzania. ![DSC_1907.jpg](https://steemitimages.com/DQmUThSwWgCmfeoHk8ZuHZKTYnMjJ5HXRfGGFcunVDE66Qe/DSC_1907.jpg) Malowaniem zajął się mąż. I nie, Sadolin nie opłacił reklamy w tym artykule, po prostu puszka ładnie się tu wkomponowała :) ![DSC_1905.jpg](https://steemitimages.com/DQmYz2iE2L3jsLkreKkKWzwNEsFvcLhuEVZMtG5uV754zSD/DSC_1905.jpg) ![DSC_1917.jpg](https://steemitimages.com/DQmSNCfM5ujsz92HZKjEvf2FaAS7prd4Euq58JBxQeH9yeK/DSC_1917.jpg) ![IMG_20180514_153633.jpg](https://steemitimages.com/DQmSyX2Vckm32MdkKY5aaWVmyKqSQVMS1sdgJgvpDng39NC/IMG_20180514_153633.jpg) A tak prezentuje się nasze dzieło po skręceniu - jest zielona, ma z dwóch stron ławeczkę do siedzenia. ![IMG_20180515_135036.jpg](https://steemitimages.com/DQmRPdRArgzJ8WCUhZLoJmGetNpb7RQqw8w89TCtCVufRA2/IMG_20180515_135036.jpg) Dno wyłożymy agrowłókniną, wsypiemy piasek i zobaczymy, jaką opinię wyda nasz mały Tester ;) <hr> <h3> <div class="pull-left"><a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/a-tymczasem-na-budowie-skonczyl-sie-juz-pierwszy-etap-prac"><< Previous post / Wcześniejszy wpis</a></div> <div class="pull-right"> </div> </h3> <br> <hr> <h3>Construction logbook / Dziennik budowy </h3><br> <a href="https://steemit.com/house/@soldierka/the-biggest-project-of-our-lives-pl-najwiekszy-projekt-w-zyciu">1. The biggest project of our lives! / [PL] Największy projekt w życiu!</a> <a href="https://steemit.com/house/@soldierka/it-all-starts-with-a-good-plan-pl-bez-dobrego-projektu-ani-rusz"><br> 2. It all starts with a good plan… / [PL] Bez dobrego projektu ani rusz...</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/see-our-lovely-ruin-from-the-inside-pl-zapraszamy-na-salony-czyli-nasza-ruinka-od-srodka"> <br> 3. See our lovely ruin from the inside / [PL] Zapraszamy na salony - czyli nasza ruinka od środka</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/papierologia"> <br> 4. Papierologia</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/theorizing-time-is-over-let-the-demolition-begin-pl-koniec-teoretyzowania-zabieramy-sie-do-roboty"> <br> 5. Theorizing time is over, let the demolition begin! / [PL] Koniec teoretyzowania, zabieramy się do roboty</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/joyful-excavations-pipes-and-tons-of-earth-pl-radosne-wykopy-rury-i-tony-ziemi"> <br> 6. Joyful excavations, pipes and tons of earth / [PL] Radosne wykopy, rury i tony ziemi</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/big-and-small-treasures-pl-skarby-duze-i-male"> <br> 7. Big and small treasures / [PL] Skarby duże i małe</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/zarty-sie-skonczyly-wyciagamy-sekatory"> <br> 8. Żarty się skończyły, wyciągamy sekatory!</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/najpierw-trzeba-zburzyc-zeby-cos-zbudowac"> <br> 9. Najpierw trzeba zburzyć, żeby coś zbudować</a> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/bylo-kolorowo"> <br> 10. Było kolorowo… :)</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/przyciac-drzewo-to-brzmi-niewinnie"> 11. Przyciąć drzewo - to brzmi niewinnie</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/uwaga-bede-sie-chwalic"> 12. Uwaga! Będę się chwalić :)</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/pani-przyjezdzaj-tu-slupy-chca-przestawiac"> 13. “Pani! Przyjeżdżaj, tu słupy chcą przestawiać!”</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/tu-na-razie-jest-sciernisko-a-beda-borowki-winogrona-i-maliny"> 14. Tu na razie jest ściernisko… A będą borówki, winogrona i maliny :)</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/a-tymczasem-na-budowie-skonczyl-sie-juz-pierwszy-etap-prac"> 15. A tymczasem na budowie... skończył się już pierwszy etap prac</a> <br> <a href="https://steemit.com/polish/@soldierka/oda-do-szlifierki-katowej-czyli-projekt-piaskownica"> 16. Oda do szlifierki kątowej - czyli projekt “PIASKOWNICA”</a>

KOMENTARZE

  • shogunma

    Też używam sadolinu do malowania drewna u siebie na działce, ale lakierobejcę. Sprawdził się na huśtawce, stole i ławkach.
    Piaskownica to podstawa dla maluchów. Też mam, ale przenośną plastikową. Nie mam tyle miejsca aby postawić na stałe. Jak wnuki pojawiają się na działce to wyciągam piaskownice i inne akcesoria. Na stałe mam już rozłożoną trampolinę, która miała być wyrzucona na śmietnik po dwóch latach eksploatacji w przedszkolu. Teraz u mnie posłuży po renowacji ładnych parę lat. Tak jak wy mam wiele rzeczy zrobionych z tzw odzysku. Świetna robota. Piasek łopatka i do piasku. Pozdrawiam.

  • strefanetu

    No i proszę z niczego coś wydało? Wystarczy pomysł i odrobinę chęci :)

  • misiek3301

    Piaskownica jak piaskownica, ale teraz przygotować dół z piaskiem to kolejne wyczynowe wyzwanie. Życzę powodzenia :p

  • andzi76

    Ładny materiał z odzysku i już parę groszy w kieszeni, dobrze pomyśleliście, szkoda było by wyrzucić tak dobre deski.

  • rozku

    od razu czułam, ze ta piaskownica będzie zielona!
    ale jesteś dzielna dziewczyna!
    (ja bym sie trochę obawiała, ze przy moim szlifowaniu, te deski byłyby coraz cieńsze i cieńsze :)

    a zbieraj tam kochana jakieś historyjki z Jasiem,
    do naszego nowego tagu #pl-dzieci :)
    (zerknij do mnie proszę po szczegóły :)

  • gural0000

    Drewno (deski) dobry materiał zawsze można z niego coś stworzyć czy to jak u Ciebie piaskownice , czy jakiś kompostownik lub donice. Pomysłów mnóstwo tylko chęci trzeba :) i naprawdę za nie duże pieniądze, można zrobić coś fajnego. Pozdrawiam

  • zdrowie

    Dziewczyno, świetna robota!!! My też jesteśmy na etapie robienia piaskownicy naszej 16-mieś. córeczce, heh i pokrywa jest najważniejsza, bo nasz ogród to generalnie jest miejsce spotkań, romansów, walk i oczywiście kuwety okolicznych kotów ;))

  • rozku

    hop hop!
    Irenka??
    gdzie jesteś?
    cmok!

  • sweetsandbeyond

    Właśnie z zapartym tchem przeczytałam wszystkie odcinki Waszej przygody działkowo-domowo-roślinnej!

    Czytajac, starałam sobie siebie wyobrazić w Twej sytuacji, I bardzo opornie mi to szło...
    Obecnie jestem na etapie załatwiania trzech istotnych spraw w mym życiu. Bardzo ważnych. Każda kolejna jest konsekwencja poprzedniej. W sumie mogę robić przygotowania do drugiej i trzeciej ale stwierdzam, że zostawiam “skórę na niedźwiedziu” cała. Do czego zmierzam? Nie mam cierpliwości! Nie potrafię już czekać! Jest mi źle i stres mnie zjada;)
    No, włosy mi na pewno wychodza z głowy jako efekt mych działań (a i innych osobników też, tych co to powolutku pracuja)...

    Jestem pełna podziwu! Gratuluję!
    Trzymam kciuki! Czekam na kolejne relacje.