BLOGCZEJNalpha

Konkurs kulinarny #23 - Międzynarodowe ruskie pierogi

IMG-20181011-WA0142.jpg

Jakiś czas temu wróciliśmy do Kostaryki na „stare śmieci”, czyli na farmę, gdzie na przełomie marca i kwietnia mieliśmy okazję przez równy miesiąc żyć i pracować jako wolontariusze. Gabrielę oraz jej projekt znaleźliśmy na stronie Workaway i planowo mieliśmy zostać tylko 2 tygodnie, które przeistoczyły się w 4, a we wrześniu powróciliśmy na kolejne 3 miesiące. Śmiało możemy stwierdzić, że tutaj jest nasz drugi dom. Mamy znajomych w okolicy oraz osiągnęliśmy wewnętrzny spokój poprzez kontakt ze zwierzętami i naturą.

Opowiadamy im o Polsce, naszej kuchni oraz kulturze i przemycamy polskie zwroty pomiędzy hiszpańskim i angielskim, np. co rano witamy się naszym dzień dobry. I tak sobie powoli żyjąc, wpadliśmy na genialny pomysł, aby wspólnie ulepić ruskie pierogi z tego co oferuje nasza farma oraz kostarykańskie sklepy. Zaczęliśmy już kilka dni wcześniej od przygotowania sera.

Na farmie mamy ok 50 kóz, więc użyliśmy ich mleka i tak z 4 litrów wyszło nam ok 1 kg sera, cos a’la nasz biały, jednak tu nosi on nazwę queso fresco i jest bardziej delikatny w smaku oraz nie posiada grudek. O właściwościach koziego mleka nie musimy Wam opowiadać, w skrócie: jest zdrowsze i według nas smaczniejsze niż krowie.

IMG-20181011-WA0143.jpg

Mając gotowy ser, pozostało ugotować ziemniaki, dodać smażoną cebulkę, boczek, przyprawy i wymieszać to wszystko razem. W wersji dla wegetarian bez boczku. Ciasto to 1 kg mąki, woda, 2 jajka i troszkę oleju. Jest to przepis od mamy Daniela, który serwujemy od ponad roku i zawsze wychodzi pysznie.

Zaangażowaliśmy do pomocy naszego przyjaciela Fernando oraz Gabrielę (właścicielkę farmy) wraz z jej małą córeczką Inez. I tym oto sposobem, to co zazwyczaj jest żmudnym zajęciem, przeobraziło się we wspaniałą zabawę. I przy okazji, uchyliliśmy im rąbek naszej bogatej kulinarnej kultury.

IMG-20181007-WA0071.jpg

W Kostaryce, tak jak w innych krajach Ameryki Środkowej i Południowej przygotowuje się zakąski przypominające pierogi. Nazywają się empanadas, jednak ciasto jest z mąki kukurydzianej, a w środku najczęściej wypełnione są ziemniakami z mięsem, mięsem mielonym czy kurczakiem z groszkiem. Po prawdzie, można użyć wszystkiego co się nawinie 😉 Nie gotuje się ich, a smaży na głębokim oleju i podaje z rożnymi sosami. Jakie było ich zdziwienie, gdy zobaczyli, że nasze się gotuje w wodzie.

dumplings-1111_1280.jpg

źródło

Pomieszkuje z nami para z Belgii, Yannick oraz Florence, a zwierzętami opiekuje się Alejandro, który pochodzi z Nikaragui. Niezła mieszanka, co? Nasze pierogi podbiły ich podniebienia, zresztą spójrzcie sami na te uśmiechy 😊

IMG_20181007_173533956.jpg

I w ten oto sposób Kostarykanie, Belgowie, Nikaraguańczyk (niestety nie mógł dołączyć do uczty, ale oczywiście dostał porcję ciepłych pierożków) no i Polscy Ambasadorowie, wspólnie biesiadowali przy ruskich pierogach i chilijskim winie. Dla takich spotkań warto gotować i podróżować.

Będąc w podróży tyle czasu, tęsknimy za tym co u nas jest na wyciagnięcie ręki jak np. kapusta kiszona, żurek, ogórki kiszone czy barszcz na zakwasie z buraczków. I to właśnie z tej tęsknoty my gotujemy, a oni poznają nasze smaki z nutką egzotyki. Ostatnio wpadliśmy na pomysł by zakisić tu kapustę i buraczki. Testowa tura kapusty już dawno zjedzona, kisimy następną, a z buraczków powstał fantastycznie aromatyczny barszcz.

Poniżej, na potrzeby konkursu, rozszerzony przepis na nasze pierożki

FARSZ:

  • 1 kg obranych ziemniaków
  • 0.5 kg białego sera (my użyliśmy koziego, domowej roboty)
  • boczek 30 dag (wersja wegetariańska oczywiście bez, smakuje tak samo pysznie)
  • 3 cebule ( 1 do farszu, reszta do posypania pierogów)

Ziemniaki gotujemy, ubijamy i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Mięsożercy kroją boczek w kostkę i podsmażają na patelni. Zostawiają około połowę wytopionego tłuszczu, a resztę, ze skwarkami przekładają do miseczki. Na tłuszczu podsmażamy 1 cebulę pokrojoną w kostkę. Gdy się zarumieni to dodajemy wszystko do miski z ziemniakami oraz serem i ugniatamy, najlepiej ręką. Dodajemy soli, pieprzu i słodkiej papryki do smaku. Voila!, farsz gotowy.

CIASTO:

  • 1 kg mąki tortowej
  • 0.5 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • 3 łyżki oleju
  • 0.5 szklanki letniej wody

Odsypujemy szklankę mąki i odstawiamy na bok, będzie nam potrzebna do posypania ciasta i pierogów. Pozostałą mąkę wsypujemy do miski i dodajemy sól. Następnie robimy mały dołek i wbijamy jajka, wlewamy olej oraz wodę. Mieszamy wszystko i w miarę potrzeby dolewamy wody, ale bardzo małymi porcjami, by ciasto nie zrobiło się wodniste. Ugniatamy aż otrzymamy piękną, gładką, nieklejącą się kulkę pierogowego ciasta.

LEPIENIE:
Kroimy ciasto nożem na mniejsze kawałki i na stolnicy, stole, czymkolwiek płaskim rozwałkowujemy je na ok 2 mm grubości. Jeśli nie ma wałka do ciasta, to my zwykle używamy butelki po winie, świetnie się sprawdza. Następnie wycinamy kółka za pomocą szklanki i jeśli ciasto jest wciąż ciut za grube, to jeszcze raz traktujemy je wałkiem, aż będzie odpowiednie. Farszu nakładamy wprost proporcjonalnie do wielkości pieroga i w mniejszym będzie 1 łyżeczka, a w większym 2 łyżeczki. Sklejamy brzegi porządnie, tak żeby farsz był w środku, a nie na krawędziach, gdyż w gotowaniu może się nam rozkleić. To bardzo ważne, bo szkoda zrobić 50 pierogów, a zjeść ich tylko 30.

IMG-20181007-WA0073.jpg

GOTOWANIE:
Gotowe pyszności wrzucamy do posolonej, gotującej się wody (Monika dodaje do wody odrobinę oleju) i delikatnie mieszamy, żeby nie przykleiły się do dna. Czekamy, aż wypłyną na powierzchnię i dajemy im jeszcze 4 min, by ciasto było mięciutkie. Wyciągamy na talerz i posypujemy wedle uznania cebulką ze skwarkami, bądź samą cebulką.

Monia uwielbia pierogi posypane cebulką, ale jej nie zjada. Po prostu musi czuć jej aromat. Zajada się za to pierogami ze śmietaną lub jogurtem naturalnym. Daniel natomiast uwielbia je z ogromną ilością smażonej cebulki i ze skwarkami.

Brzmi jak dużo pracy, ale w grupie, gdzie każdy pochodzi z innego zakątka świata czas mija zdecydowanie szybciej, a efekt końcowy wynagradza cały trud.

IMG_20181010_075022166.jpg

Odgrzane na maśle, są tak samo pyszne jak świeżo gotowane

A czy Wy macie jakieś doświadczenia z przygotowywania polskich dań dla obcokrajowców? Jesteśmy bardzo ciekawi jak wyszło i czy smakowała im nasza kuchnia?

Do usłyszenia,

Suchy i Moniś

IMG_20181011_175016372.jpg

KOMENTARZE

  • esteemapp

    Thanks for using eSteem! <br>Your post has been voted as a part of eSteem encouragement program. Keep up the good work! Install Android, iOS Mobile app or Windows, Mac, Linux Surfer app, if you haven't already!<br>Learn more: https://esteem.app <br>Join our discord: https://discord.gg/8eHupPq

  • rozku

    wspaniała wielokulturowa uczta!

    tyle rzeczy mi się podoba w tym przeWpisie:
    ten ogromny drewniany stół, Moniś posypujący cebulką, (której nie zjada:), śliczna Ines, no i wałek do ciasta!

    A - widzicie - i zapomniałabym o pierogach!
    a przecież po to się tutaj zebraliśmy! :D
    oczywiście pierogi tez mi sie podobają!
    (gratuluje pomysłowości w odnajdywaniu substytutów smaków!)

  • jozef230

    Smaka zrobiłeś. Świetne fotki i przepis się przyda. Pozdowienia dla wszystkich bliskich!

    Posted using Partiko Android

  • playthatjazz

    Fajnie. Dzięki za wyczerpujący opis :) Co do moich doświadczeń kulinarnych to zaprosiłbym kogoś gdy bym organizował zamach. Ale może się to zmieni.

  • grecki-bazar-ewy

    Cudownie widzieć pyszne pierogi i całe Wasze doborowe towarzystwo :)
    Powodzenia w konkursie!
    (szkoda że nie ma tagu #pl-kuchnia)

  • zdrowie

    Ale Wy tam fajnie macie (i fajnie jesteście).. nic dziwnego, że wróciliście na dłużej! ;)

  • xuanito

    Fajne Wam wyszły te pierogi ;) moją ulubioną wersją są bez dodatku boczku, ale za to z mnóstwem smażonej cebulki ;) może jak będę w najbliższym czasie w Wietnamie to też spróbuję przybliżyć swoim rodakom kawałek polskiej kuchni ;)

  • ibu568

    Zapraszam do przeczytania piwnych degustacji. Piwo świetnie pasuje do dobrej kuchni.

    https://steemit.com/@ibu568

  • grecki-bazar-ewy

    https://steemit.com/polish/@kurator-polski/tygodnik-kuratorski-32
    :)

  • sweetsandbeyond

    Pierogowe pyszności! Też ostatnio miałam okazję jeść domowe:) Mama przyjechała i chyba ze sto sztuk zlepiła... Co za radość!