BLOGCZEJNalpha

Czubajka kania w ogrodzie

Wyjść w letni poranek w piżamie do ogrodu po kanie?  Kanie z własnego ogrodu na śniadanie? Czy to możliwe? Tak. Podobno tak.

obraz.png
Źródło; Pixabay.com

Miłośnicy leśnych grzybów będący jednocześnie posiadaczami ogródków mogą wyhodować je we własnym ogrodzie. Obecnie w sprzedaży jest szeroki wachlarz grzybów naturalnie rosnących w lesie, które możemy hodować w ogrodzie.
Mój wybór padł na czubajkę kanię. Bardzo lubię tego grzyba. Zazwyczaj jego kapelusze smażę na patelni.
Mam nadzieję, że własna hodowla pozwoli mi cieszyć nim podniebienie częściej.

Czubajka kania, nazywana też sową lub bełdką należy do rodziny pieczarkowatych. W Polsce występuje na terenie całego kraju.

P1010952.JPG

Kupiłam gotowy zestaw do uprawy czubajki w ogrodzie. Jest to podłoże przerośnięte grzybnią. Oczekiwana paczka przyszła bardzo szybko. Pozostało więc posadzić kanię w odpowiednim miejscu. Naturalnie rośnie na brzegach lasów, leśnych polanach, na łąkach a nawet w parkach. Producent poleca aby posadzić ją na ocienionym trawniku.
Założenie hodowli jest banalnie proste. Trzeba wykopać dołek. Włożyć tam grzybnie. Zasypać ją ok. 3 cm warstwą ziemi kompostowej lub torfowej. Potem skrapiać wodą w czasie suszy.

P1010955.JPG

P1010956.JPG

P1010958.JPG

P1010960.JPG

Pierwsze kanie najprawdopodobniej będą dopiero w przyszłym roku, choć może się zdarzyć, że nastąpi już za dwa tygodnie. Sądzę jednak, że trzeba będzie czekać aż do przyszłego roku.

W ogrodzie podobno można ją też uprawiać na pryzmie z trocin, liści i skoszonej trawy. Trzeba wówczas zaszczepić pryzmę grzybnią. Wikipedia podaje, że można to zrobić przy użyciu zarodników z kapeluszy lub poprzez dolne części trzonu.
Nie mając żadnego doświadczenia w tym zakresie zdecydowałam się na kupno gotowego podłoża przerośniętego grzybnią.
Teraz pozostaje mi czekać na własne kanie i uważać przy koszeniu.

obraz.png
Źródło: Wikipedia

Pozdrawiam,
Tapioka :)

KOMENTARZE

  • rozku

    uwielbiam grzyby!!
    (w każdej postaci, nawet takiej niezjedzonej, haha :)

    a zapach grzybów w mokrym po deszczu lesie!
    ach - w ścisłej czołówce!

  • mastek

    Super sprawa, daj znać czy to coś warte :)

  • annaburska

    ciekawe jak wyjdą :) też lubię grzyby

  • grecki-bazar-ewy

    Super! Trzymam kciuki za powodzenie, na pewno się uda :)

  • veggie-sloth

    Są olbrzymie! Jak z Alicji w krainie czarów ;D

  • shogunma

    Najbardziej ceniony przeze mnie grzyb zaraz za rydzem. Zbieram je co roku dużymi ilościami, czasami je suszę i wtedy mam na zimę kotlety z kani.
    Dużo ludzi niszczy spotkaną kanię obawiając się jej zbierania. Jeżeli ktoś nie zbiera to OK - cieszy mnie to bardzo, ale po co niszczyć.
    Wiele wiadomości w TV o pomyłce sprawia, że pozostaje ich sporo dla mnie. Spotkałem także na działkach kanie - takich opuszczonych.
    Pozdrawiam.

  • wadera

    Trzymam kciuki za uprawę 🙂. Uwielbiam kotlety z kani!

  • fraktale

    mi na drugi rok wyrosły dwie, w trzecim jedna, ciekawe jak w tym roku będzie

  • zdrowie

    Fantastyczna sprawa! Ja także kocham grzyby, ale przyznaję, że sama nie mam odwagi na zbieranie ich w lesie, ale też nie chcę ich zrywać, gdy tak pięknie tam wyglądają i należą do lasu.
    Dlatego taki pomysł z uprawą w ogrodzie bardzo mi się podoba i kto wie, czy sama nie spróbuję. Dziękuję za inspirację! :)

  • zdrowie

    P.S. Jeszcze jest miejsce na tag #pl-wege ;))