BLOGCZEJNalpha

Tur - dawny mieszkaniec polskiej puszczy

image.png

"Jeden z turów, płowy, olbrzymi, niemal potworny byk, ogromem żubry przenoszący, puścił się w ciężkich skokach ku szeregowi strzelców, zawrócił ku prawej stronie polany, po czym ujrzawszy o kilkadziesiąt kroków między drzewami konie, zatrzymał się i hucząc począł orać nogami ziemię, jakby podniecając się do skoku i walki. Na ten straszy widok (...) w szeregu zaś myśliwych ozwały się przeraźliwe głosy: "Księżna, księżna! ratujcie panią!" Zbyszko porwał za utkwiony w śniegu oszczep i skoczył na skraj lasu (...) a wtem zgrzytnęła w rękach pani kusza, zaświszczał grot i przeleciawszy ponad schylonym łbem zwierzęcia utkwił w jego karku.
-Dostał! - zawołała księżna - nie pójdzie ...
Ale dalsze jej słowa zagłuszył ryk tak straszliwy, że aż konie przysiadły na zadach. Tur rzucił się jak burza wprost na panią, lecz nagle z nie mniejszym pędem (...) wpadł mężny pan de Lorche i pochylony na koniu, z kopią wyciągniętą jak na rycerskim turnieju, runął wprost na zwierza. Obecni ujrzeli (...) kopię utkwioną w karku byka, która wnet wygięła się jak pałąk i prysła w drobne złamki, za czym olbrzymi rogaty łeb zniknął całkiem pod brzuchem konia (...) i rumak i jeździec wylecieli jak z procy w powietrze. Koń spadłszy na bok zaczął bić w przedśmiertnych drgawkach nogami oplątując je we własne wyprute trzewia, pan de Lorche leżał w pobliżu bez ruchu (...) tur zaś jął pastwić się nad nieszczęsnym rumakiem (...) orząc z wściekłością rogami jego otwarty brzuch. (...) Zbyszko (...) dobiegł pierwszy i wbił ostrze oszczepu pod łopatkę zwierzęcia z takim rozmachem, że oszczep (...) pękł mu w rękach, on sam zaś upadł twarzą w śnieg. (...) łeb byka pokrył Zbyszka i przycisnął go do ziemi. (...) Czech Hlawa (...) podniósłszy do góry szeroki topór ciął w pochylony kark tura tuż za rogami." Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, rozdz. XXI.

Ostatni tur został zabity przez kłusownika w 1755 r (263 lata temu). Henryk Sienkiewicz (1846 - 1916) nigdy więc nie widział żywego tura. Mógł jednak słyszeć opowieści o tym zwierzęciu. Bardzo możliwe, że opisane przez niego polowanie jest w części odwzorowaniem faktycznych wydarzeń.

Niegdyś zwierzęta te licznie zamieszkiwały puszcze Europy i tereny Azji. Prawdopodobnie również północną Afrykę.
W Europie występował powszechnie. Tur jest bardzo często przedstawiany na malowidłach naskalnych. Musiał więc być ważnym zwierzęciem dla ówczesnych Europejczyków. Jego wizerunki znajdziemy np. w jaskini Lascaux we Francji. Mają one 19000 - 17000 lat.

image.png
Tur w malowidle naskalnym, Francja

Jak wyglądał

Jego wygląd możemy obecnie odtworzyć z opisów, rysunków i szkieletów, a także na podstawie prymitywnych gatunków bydła domowego. Twierdzi się, że współczesne bydło domowe powstało poprzez udomowienie tura europejskiego.
Tur był ogromny. Wysokość byków w kłębie wynosiła do ok. 2m (dla byków pospolitej u nas rasy czarno - białej ten wymiar wynosi ok 1,5m), a długość ich ciała razem z głową ok. 3 m. Szacuje się, że samiec mógł ważyć do 1000 kg. Krowy były dużo mniejsze. Dorosłe samice latem miały umaszczenie rdzawobrunatne, a zimą szarobrunatne. Byki były czarnego koloru. Tury miały bardzo charakterystyczne gięte rogi, dochodzące do 80 cm długości. Pomiędzy rogami była grzywka, tj. dłuższe włosy koloru rudego.
Od grzywki wzdłuż grzbietu, aż do zadu przechodziła ruda, szeroka pręga.

image.png
Ilustracja z książki Zygmunta Herbersteina wydanej w 1556 roku. Napis na górze głosi: Urus jestem, po polsku tur, po niemiecku aurox: nieuki zowią mnie bizonem.

Co jadł

Jego podstawowym pokarmem były trawy i turzyce. Żył w puszczy. Uważa się, że preferował obszary podmokłe rzek i jezior oraz bagienne. Na tych terenach zanurzał głowę w wodzie i zjadał też roślinność wodną. Zimą mógł żywić się także młodymi pędami krzewów i drzew oraz korą. Ciekawe, że słowo tur przetrwało w nazwach roślin rosnących na naszych ziemiach np. turzyca lub turówka. Może były przysmakami turów.

image.png
Turzyca błotna

Jak żył

Przypuszcza się, że tury żyły w stadach złożonych z krów i cieląt. Młode samce tworzyły własne grupy, dojrzałe żyły w niewielkich grupkach rówieśniczych, a stare byki wiodły samotniczy tryb życia. W czasie rui byki dołączały do samic i konkurowały ze sobą o dostęp do nich. Na przełomie maja i czerwca krowy cieliły się po dziewięciomiesięcznej ciąży rodząc najczęściej jedno młode. Tury mogły dożywać do ok. 25 lat.

Wymieranie i ochrona ze strony Polski

Tury najpierw zniknęły z Europy Zachodniej. We Francji ok. X w, w Niemczech ostatni padł w 1470 r. Najdłużej przetrwały w Polsce. Już król Jagiełło widział potrzebę ochrony tych zwierząt.

- Ostoja turów w Puszczy Jaktorowskiej na Mazowszu
W XVI w na tym terenie osadzono 16 leśników, którzy w zamian za otrzymanie od króla ziemię pod uprawę mieli "turów doglądać, siana z Jaktorowa od poddanych odbierać, a tym sianem w zimie tury opatrywać, liczbę turów znać i panu staroście co kwartał oznajmiać" (Wikipedia). Ich zadaniem była też ochrona turów przed kłusownikami.
Wikipedia podaje, że przywilej polowania na tury był jedynie w rękach książąt.

W 1597 r. Zygmunt III Waza wystosował pismo do starosty sochaczewskiego o treści: "Skazujemy i znajdujemy, aby poddani wsi pomienionej, gdzie turowie bywają i pastwiska swoje albo stanowiska mają, bydła swego nie ganiali i trawy na pożytek swój nie kosili, gdyż ta wieś nie tak dalece dla dobytków ich, jako dla turów i takiego zwierza wczasów jest posadzona i wolnościami opatrzona. Starosta ma tego przestrzegać, aby puszcza nasza, gdzie tur przebywa, od poddanych przyrzeczonych pustoszona nie była; żeby turowie, zwierz nasz, mieli swe dawne stanowiska." (Wikipedia)

Niestety pomimo tych wysiłków liczba turów z roku na rok drastycznie malała. W 1557 r. na tym terenie było 50 turów, dwa lata później 24 sztuki, a w 1601 r żyły tam już tylko 4 tury. Ostatni tur w tej ostoi padł z przyczyn naturalnych w 1627 r.

Obecnie we wsi Jaktorów można zobaczyć pomnik postawiony na cześć ostatniej turzycy, która żyła w Puszczy Jaktorowskiej.

image.png
Pomnik ostatniej turzycy

- Ostoja turów w Prusach Książęcych
Tutaj tury przeżyły najdłużej. Również tą populacją opiekowano się i dokarmiano. Jednak także i ona malała w zastraszającym tempie. 70 turów żyło tu w 1739 r, a 3 lata później zostało ich tylko 2 szt. W tej ostoi został zabity ostatni tur na świecie.

Dlaczego wyginął

Na jego wymarcie bez wątpienia nałożyło się kilka czynników. Między innymi:

  • Kurczenie się naturalnych siedlisk w miarę rozwoju rolnictwa. Przy czym należy zwrócić uwagę, że ten sam problem dotknął chociażby żubra lub niedźwiedzia. A tym gatunkom udało się przetrwać do dziś. Twierdzenie, że nie ma już puszcz więc nie ma też tura jest dalekim uproszczeniem.
  • Naukowcy podejrzewają, że ostatnie niewielkie, izolowane stada wymierały z powodu braku możliwości efektywnego rozmnażania się i tworzenie zdrowych, młodych populacji. Tylko, że coś musiało doprowadzić tura do tak małych populacji.
  • Myślę, że głównym czynnikiem jego zagłady mógł być człowiek, a dokładnie polowania na te zwierzęta. Możliwe, że nasilone w ostatnim tysiącleciu (lub mniej) jego istnienia. Patryk Sandach z Polskiej Fundacji Odtworzenia Tura twierdzi, że ze względu na jego wyjątkową siłę i wytrzymałość był w Europie jednym z najbardziej pożądanych zwierząt łowieckich. Zabicie go nie było łatwe, świadczy o tym choćby opis polowania w "Krzyżakach". Był groźny i waleczny. Zabicie tura było wyzwaniem, podnosiło adrenalinę. To było coś. Coś jak sport ekstremalny.

image.png
Tur – obraz Heinricha Hardera

Próby odtworzenia turów

- Bydło Hecka
Pierwszą próbę podjęli niemieccy zoologowie jeszcze przed pierwszą wojną światową. Oczywiście w tamtych czasach odtworzenie mogło nastąpić tylko poprzez krzyżowanie wsteczne. Chodziło o konstrukcje fenotypową zwierzęcia. Naukowcy wyszli z założenia, że jeśli protoplastą bydła domowego jest tur to nosi ono w sobie jego geny. Dzięki odpowiedniemu krzyżowaniu poszczególnych ras bydła uzyskali rasę turopodobną. Pod koniec wojny część zwierząt wypuszczono na wolność w Puszczy Białowieskiej. Jednak zwierzęta nie przetrwały zbyt długo. Uważa się, że zaraz po wojnie, w czasie głodu bydło to zostało zjedzone przez miejscową ludność.
W 2012 r. niewielkie stado tura krzyżówki wstecznej pojawiło się w województwie lubuskim. Hodowla ma na celu sprzedaż tych zwierząt. Nie dotarłam do informacji czy jeszcze istnieje. Rasa ta nie nadaje się na mleko.

image.png
Bydło Hecka

- Polskie plany sklonowania tura
Polska Fundacja Odtworzenia Tura, która współpracuje m.in. z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu planuje wskrzesić to starożytne zwierzę poprzez klonowanie. Materiał genetyczny ma zostać pozyskany z kości lub zębów i wszczepiony w komórkę jajową matki zastępczej czyli krowy. Gdyby prace się powiodły urodzi się tur niemal identyczny jak gatunek wymarły.

Turze pozostałości

Pomimo tego, że jest to gatunek wymarły pamięć o nim przetrwała w naszej kulturze. Stało się tak dzięki temu, że od wieków był symbolem polskości. Był podziwiany i szanowany.

  • W powiedzeniach
    "Silny jak tur" lub "wielki jak tur" - te powiedzenia pozostały jeszcze w naszym języku i świadczą o tym jakim zwierzęciem był tur w naszych oczach.
  • W zwyczajach
    Turoń - to postać rogatego, czarnego i włochatego zwierzęcia występująca w obrzędach ludowych od Bożego Narodzenia do Wielkiej Nocy.

image.png
Turoń, Muzeum Etnograficzne w Krakowie

  • W nazwach
    Przykładem mogą być nazwy przywołanych wcześniej turzyc i turówki. Miasto Turek swą nazwę zawdzięcza turowi. A także zapewne Wysoczyzna Turecka, gdzie pogłowie turów mogło być na tyle duże, że odzwierciedlono to w nazwie regionu.
  • W herbach
    Kilka miast w Polsce w swoich herbach posiada tura. Przykładowo Turek, Bielsk Podlaski i Chojnice. Tur pojawia się również na pieczęciach miejskich oraz flagach. Występuje też w herbie i pieczęci litewskiego Kowna.

image.png
Flaga Turku

W naszych czasach tur jest zwierzęciem wymarłym. Istniał dłużej niż obecnie istnieje gatunek człowieka. Dzisiaj znamy go tylko z historii. Tur współistniał z Homo Erectusem i Neandertalczykiem. Pojawienie się Homo Sapiens mogło być początkiem jego końca.

Co możemy dla niego zrobić? Nic. Jedynie opowiadać naszym dzieciom o turze, który niegdyś stąpał po naszej ziemi, choćby po to by jego wizerunków nie myliły z żubrem lub co gorsza z krową.

Niektóre źródła:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tur
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jaktor%C3%B3w
http://www.gazetalubuska.pl/wiadomosci/krosno-odrzanskie/art/7939642,hodowla-turow-w-dobrosulowie-jest-jedyna-w-polsce,id,t.html
http://www.poranny.pl/magazyn/art/5429494,tur-zostanie-odtworzony-przez-naukowcow-moze-zasiedlic-podlasie,id,t.html
http://poznan.naszemiasto.pl/artykul/poznanscy-naukowcy-chca-przywrocic-do-zycia-tura,2774470,art,t,id,tm.html

Wszystkie zdjęcia pochodzą z Wikipedii.

Pozdrawiam,
@tapioka

KOMENTARZE

  • cheetah

    Hi! I am a robot. I just upvoted you! I found similar content that readers might be interested in:
    http://literat.ug.edu.pl/~literat/krzyzaki/0021.htm

  • mciszczon

    Bardzo ciekawy wpis, uwielbiam tematykę paleontologiczną, archeologiczną itp. Jeżeli masz więcej tematów to pisz – z wielką chęcią będę czytał.

    Może nawet pokusisz się o tłumaczenie i otagowanie #steemstem?

  • wolontariusz

    Na koniec 2015 roku, hodowla jeszcze istniała. Właściciel Janusz Hacz szukał pracowników do pracy przy zwierzętach na portalach gospodarskich.

  • kamilkowalski

    świetny art! :)

  • theprophet0

    Good post!

    If you want to improve your payouts you can read this SteemIt Guide: <a href="https://steewit.com/steemit/@teamsteem/the-ultimate-guide-to-steemit" >Ultimate guide to SteemIt</a>

  • tomo15

    Good post!

    If you want to improve your payouts you can read this SteemIt Guide: <a href="https://steewit.com/steemit/@teamsteem/the-ultimate-guide-to-steemit" >Ultimate guide to SteemIt</a>

  • gradzio

    Zarąbisty artykuł i sporo wiedzy wyniosłem z niego. Dzięki !!!

  • andrewlabudzki

    Świetny artykuł.

  • kamilkowalski

    Gratulacje: https://steemit.com/pl-zwierzeta/@kamilkowalski/5-przeglad-tagu-pl-zwierzeta
    :)