BLOGCZEJNalpha

Zapiski z naszych egzotycznych podróży, sporządzone przy użyciu technologii blockchain są nie tylko niezniszczalne, ale pozwalają nam zarabiać w kryptowalutach

Notatki z więzienia

obraz.png

Był kupcem i podróżnikiem. Urodził się w Wenecji. W 1271 r. mając siedemnaście lat wyruszył do Chin. Młody Marko Polo wraz z ojcem i wujem podróżowali w celach handlowych. W tamtych czasach był jednym z nielicznych Europejczyków, którzy zapuścili się w tak dalekie regiony. Podróż trwała dwadzieścia cztery lata.
W samych Chinach spędził siedemnaście lat. Został emisariuszem Kubilaj-chana (wnuka Czyngis-chana) - mongolskiego chana i pierwszego cesarza Chin. Przeżył liczne przygody, w tym wiele niebezpiecznych, poznawał egzotyczne kraje, ludzi, religie, zwyczaje.

W trakcie podróży sporządzał notatki. Po powrocie do Wenecji w wyniku przegranej z Genueńczykami bitwy dostał się do niewoli. I tam właśnie jego wspomnienia zostały spisane. Marko nie zrobił tego sam. Opowiadał swoje przygody współwięźniowi o imieniu Rusticello, a ten spisał opowieści podróżnika. Książka otrzymała tytuł „Opisanie świata”.

Dzięki temu wspomnienia Marco przetrwały do dziś. Dzięki ich spisaniu wiemy jak przebiegała jego podróż, jakie kraje zwiedzał, jakich poznał ludzi i jakie przeżył przygody.

obraz.png

Notesy, dyskietki i taśmy wideo

Relacje można spisywać w postaci dziennika lub pamiętnika czyli bieżących, codziennych zapisków wydarzeń, także w postaci opowieści, listów lub książek. Jest bardzo wiele przykładów książek polskich autorów relacjonujących wyprawy i opisujących zwiedzane miejsca. Przykładowo książki Wiktora Ostrowskiego lub Tony Halika.

Relacje z podróży można zapisywać na różnych nośnikach. Od tradycyjnego papieru po nowoczesne nośniki elektroniczne np. przenośna pamięć. Decydując się na te rozwiązania trzeba wziąć pod uwagę, że nośniki te mogą ulec fizycznemu zniszczeniu.

obraz.png

Trzeba też wziąć pod uwagę szybki postęp technologiczny. Starsze pokolenie pamięta jeszcze dyskietki i stare taśmy wideo. Niestety wiele uroczystości rodzinnych i relacji z podróży zostało zapisanych na nośnikach, które dziś już ciężko otworzyć.

obraz.png

Blogi i blockchain

Dobrym pomysłem jest zapisanie ich w postaci bloga lub vloga. Można go założyć na YouTube, Facebooku lub innych popularnych mediach. Jednak zamieszczając tam treści musimy liczyć się z tym, że z dnia na dzień mogą one zostać zablokowane. Miejsce publikacji może też zostać zlikwidowane, tak jak to się stało z blogiem Onetu, który został zamknięty w tym roku, a tysiące użytkowników, również takich którzy pisali tam przez kilkanaście lat, zostało zmuszonych szukać sobie innego miejsca.

Ciekawym miejscem może okazać się Steemit. Jest to darmowe blogowisko oparte na stosunkowo nowej technologii o nazwie blockchain. Oferuje wolność słowa (oczywiście przy przestrzeganiu prawa), nie ma tam żadnych reklam i co jest niezwykle ważne, dodane treści nie mogą już zostać usunięte. Zostają w blockchain na zawsze. Nawet sam autor nie może ich usunąć. Za zamieszczane posty autor dostaje wynagrodzenie w postaci kryptowaluty o nazwie Steem i Steem Dolar, którą można wymienić np. na złotówki. Co prawda jak na razie Steemit nie zapewnia finezyjnej szaty graficznej wpisów, jednak w przypadku relacji z podróży najważniejszy jest nasz własny tekst oparty na przeżyciach i przemyśleniach, opatrzony własnymi zdjęciami lub filmami.

Możliwości form i miejsc zapisu zapewne jest więcej. Ważne jest aby było to miejsce bezpieczne i gwarantujące odczyt danych w przyszłości, tak aby nasze wspomnienia przetrwały jak najdłużej i były pomimo upływu lat i zmiany technologii ciągle dostępne dla chcących je przeczytać.

obraz.png

Dziedzictwo wspomnień

Wyobraź sobie, że dziś zwiedzasz świat, podróżujesz przeróżnymi środkami transportu, przeżywasz niezwykłe przygody, poznajesz wspaniałych ludzi, wymieniasz z nimi poglądy, podpatrujesz zwyczaje, podziwiasz zapierające dech w piersiach krajobrazy, w czasie wędrówki nachodzą cię przeróżne przemyślenia, które popychają cię do wyciągnięcia wniosków jakie zrodzić się mogą tylko poza strefą komfortu, robisz tysiące zdjęć i filmików … i jeśli nie zapiszesz tych wspomnień to umrą wraz z tobą.

Wyobraź sobie chłopca w np. 2200 roku, gdy świat będzie miał już zupełnie inne oblicze, czytającego Twoje wspomnienia z wypiekami na twarzy, u którego w głębi duszy rodzi się pragnienie wyruszenia w podróż śladami pra, pra … dziadka lub pra, pra ... babci. Twoimi śladami.
Wystarczy, że otworzy wtedy Twojego bloga na blockchainie...

Wszystkie zdjęcia pochodzą z Pixabay.com

Pozdrawiam
@tapioka :)

KOMENTARZE

  • biblegateway

    upvote for me please? https://steemit.com/news/@bible.com/2sysip

  • wadera

    Świetne ujęcie tematu, bez przeładowania informacjami, bazujące na emocjach i dobrych skojarzeniach. Jak dobra reklama :)

  • kusior

    Bardzo dobry artykuł! A ten wstęp - sztos :) Rozbudza zainteresowanie już na początku.

  • suchy

    Aż mnie naszla ochota, żeby przeczytać książkę Marco Polo!