BLOGCZEJNalpha

Jedno duże jabłko.

Jedno duże jabłko to ok. 70 kcal... to była pierwsza informacja, której poszukiwałem kiedy zdecydowałem się na zmianę w moim systemie codziennego żywienia. Postanowiłem zastąpić jeden z 5 posiłków jakie jem dziennie, jednym dużym jabłkiem.

Dlaczego zdecydowałem się na ten krok?


Duży udział miał w tym Steemit oraz twórczości kilku osób, które lubię czytać i które zawsze wnoszą coś nowego do mojego postrzegania codziennego życia i świata w kontekście tego co spożywamy jako posiłki czy też przekąski podczas dnia.

Moni prowadząca profil https://steemit.com/@zdrowie jest świetnym przewodnikiem po ścieżkach zdrowego żywienia a przystępny język tekstu, prostota przepisów i aktywny dialog z zainteresowanymi jej przepisami czytelnikami czynią z niej naprawdę wartościowe źródło inspiracji jeżeli zechcemy spróbować zmienić coś w naszej diecie.


fraktale prowadzący profil https://steemit.com/@fraktale, u którego znalazłem przepis na wino z czarnego bzu ukryty pośród artykułów związanych tematycznie z niekonwencjonalną sztuką czy też tekst o wypieku placków w piecu chlebowym i cieście naleśnikowym z kwiatami akacji.


grecki-bazar-ewy https://steemit.com/@grecki-bazar-ewy Bardzo ciekawy konkurs kulinarny. Jednak ja najbardziej cenie sobie jej przepisy potraw z dalekiej Grecji prezentowane w przystępnej i prostej formie, która wręcz zachęca do próby adaptacji ich w naszych warunkach kultury kulinarnej co może stanowić ciekawą odskocznię od tradycyjnej polskiej kuchni.

bowess https://steemit.com/@bowess Lubię jej teksty o potrawach codziennych, które kiedyś jadłem ale zapomniałem o nich. Ona pisze o nich w taki sposób, że budzą się wspomnienia i człowiek mimowolnie sięga po nie kolejny raz. W moim przypadku był to placek z truskawkami i rabarbarem i mini mazurki.

Rozpisałem się strasznie a dzisiejsze jabłko leży na stole i patrzy się na mnie z wyrzutem... wróćmy więc do jabłka.


jabłko.jpg

Jego największą zaletą jest dostępność. Różne rodzaje jabłek są dostępne praktycznie przez cały rok a przechowywanie ich nie jest specjalnie trudne. Wystarczy zapewnić im miejsce w chłodnym przewiewnym pomieszczeniu i zadbać o wilgotność powietrza np. ustawiając obok skrzynki z jabłkami pojemnik z wodą i można już je przechowywać dłuższy okres czasu.

Drugą zaletą jest smak. Są odmiany słodkie i kwaskowe - każdy znajdzie właściwą i przyjemną dla swoich kubków smakowych odmianę.

Trzecią zaletą jest wysoka zawartość pektyn i błonnika, które wspomagają pracę jelit oraz stanowią naturalna odtrutkę pomagającą pozbyć się z organizmu metali ciężkich oraz toksyn.

Jako czwartą zaletę wymienię bogactwo minerałów jakie zawiera jabłko - fosfor, magnez, potas, wapń, żelazo i sód. Warto wspomnieć o wzmacniającej odporność witaminie C, oraz E, K i witaminach z grupy B.

Jabłka jesienią i zimą są doskonałym wsparciem dla walczącego z infekcjami organizmu. Najwięcej tych wartościowych składników znajdziemy w skórce i tuż pod nią. Dokładnie tak, nagrzana słońcem i pachnąca skórka jabłka i jego miąższ są prawdziwym skarbcem pełnym wspierających rozwój naszego organizmu witamin i minerałów. To jabłka dzięki obecności likopenu, a także cennych przeciwutleniaczy usuwających wolne rodniki odpowiadające za uszkodzenia komórek, pomagają ograniczać procesy starzenia się organizmu.

Czy coś zmieniła u mnie ta podmiana posiłku? Nie wiem jak pod kątem długofalowym funkcjonowania organizmu ale w krótkim okresie czasu jabłko daje uczucie sytości i przyjemność smakową, która dla mnie jest porównywalna ze zjedzeniem czegoś słodkiego. Podrażnia ewidentnie zmysł smaku przez co kolejny posiłek jem z większym apetytem. Oszczędza mój czas, jabłko wystarczy umyć i jest gotowe do spożycia - przygotowanie innego posiłku ( np. ryż, kasza, sałatka) pochłaniało mi więcej czasu i zasobów. Doskonale smakuje zarówno po treningu interwałowym jak i siłowym. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że poprawia mi samopoczucie i podbija pozytywne emocje.

Mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że w moim przypadku jabłko sprawdziło się jako codzienny posiłek. Zachęcam Was do podobnego eksperymentu żywieniowego jakim będzie zastąpienie jednego z posiłków lub spożycie dodatkowego posiłku właśnie w formie jednego, dużego jabłka. :)

KOMENTARZE

  • grecki-bazar-ewy

    Masz jeszcze miejsce na jeden tag... proponuję #pl-kuchnia bo post jest jak najbardziej kulinarny ;)

    Jabłka zawsze są w temacie, jedzmy je na zdrowie! Jest takie greckie przysłowie "Ena milo tin imera ton giatro ton kani pera" co znaczy mniej więcej "Jedno jabłko dziennie odsuwa lekarza na bok".

    Dziękuję za miłe słowa o moim blogu i pozdrawiam :)